<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>Blog NieTylkoKontrowersje.com</title>
	<atom:link href="http://nietylkokontrowersje.com/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog</link>
	<description>Przy współpracy portalu www.NieTylkoKontrowersje.com</description>
	<pubDate>Sun, 15 Apr 2012 14:30:07 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Tortury kamienia probierczego</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2012/04/15/tortury-kamienia-probierczego/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2012/04/15/tortury-kamienia-probierczego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Apr 2012 14:20:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[analiza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=930</guid>
		<description><![CDATA[W Mt 8,29 czytamy o wypowiedzi demonów skierowanych do Jezusa:
&#8220;Cóż my mamy z tobą, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem DRĘCZYĆ nas?&#8221;
Zaś w Ap 20,10 czytamy:
&#8220;A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i  siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą  DRĘCZENI dniem i nocą na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-936" style="margin: 5px 7px;" title="goldik" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2012/04/goldik.jpg" alt="goldik" width="249" height="186" />W <strong>Mt 8,29</strong> czytamy o wypowiedzi demonów skierowanych do Jezusa:</p>
<p>&#8220;Cóż my mamy z tobą, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem <span style="color: #ff0000;"><strong>DRĘCZYĆ</strong></span> nas?&#8221;</p>
<p>Zaś w <strong>Ap 20,10</strong> czytamy:</p>
<p>&#8220;A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i  siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą  <span style="color: #ff0000;"><strong>DRĘCZENI</strong></span> dniem i nocą na wieki wieków.&#8221;</p>
<p>Czyżby f<span class="text_exposed_show">aktycznie chodziło o wieczne tortury i znęcanie się nad tymi, którzy świadomie odrzucili Jezusa?</span></p>
<p><span class="text_exposed_show"><span id="more-930"></span></span><span class="text_exposed_show">Otóż NIE! Wystarczy sięgnąć do tekstu  greckiego, aby zrozumieć o co tak naprawdę chodzi. A chodzi o nic  innego, jak o tzw. próbę kamienia probierczego, na którym sprawdza  się prawdziwość złota.</span></p>
<p><span class="text_exposed_show">Poprzez potarcie próbką złota na kamieniu  probierczym zostaje na nim ślad, na który umieszcza się kropelkę płynu  (tzw. wody królewskiej o odpowiednim stężeniu). Jeżeli jest to prawdziwe  złoto, wówczas się ono nie rozpuści. Jeżeli zaś jest to podróbka,  szybko ulegnie rozpuszczeniu.</span></p>
<p>Właśnie ten proces określa słowo &#8220;βασανίζω&#8221;, które tłumaczone jest jako &#8220;dręczyć, torturować, męczyć&#8221; i które występuje w powyższych dwóch wersetach, które na samym początku przywołałem.</p>
<p>Proszę zobaczyć, że Ap 20,10 opisuje wodę (jezioro), która składa się z  dwóch składników: ognia i siarki. Jest to symboliczne przedstawienie  roztworu używanego przy próbie złota; jest nim tzw. woda królewska,  której składnikiem są: kwas azotowy i kwas solny.</p>
<p><span class="commentBody">Poniższy filmik ukazuje proces zwany próbą kamienia probierczego. Obejrzyjcie go. To  właśnie ta czynność określona jest greckim terminem &#8220;βασανίζω&#8221;, które  przyjęło się tłumaczyć jako &#8220;dręczyć, torturować, męczyć&#8221;.</span></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&amp;v=AmbuwKiieyM#t=129s" target="_blank"><span class="commentBody">http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&amp;v=AmbuwKiieyM#t=129s</span></a><br />
<object width="450" height="259" data="http://www.youtube.com/v/AmbuwKiieyM?version=3&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/AmbuwKiieyM?version=3&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
<p><span class="commentBody">Polecam jeszcze zapoznać się z tekstem greckiej Wikipedii dla hasła kamienia probierczego &#8220;Λυδία λίθος&#8221; - <a rel="nofollow nofollow" href="http://el.wikipedia.org/wiki/%CE%9B%CF%85%CE%B4%CE%AF%CE%B1_%CE%BB%CE%AF%CE%B8%CE%BF%CF%82" target="_blank">http://el.wikipedia.org/wiki/%CE%9B%CF%85%CE%B4%CE%AF%CE%B1_%CE%BB%CE%AF%CE%B8%CE%BF%CF%82</a></span></p>
<p>Na samym końcu czytamy, że badanie czystości stopu złota wykorzystywano  przez stulecia do metaforycznych określeń badania, testowania (kogoś,  czegoś) itd.</p>
<p><span class="commentBody">Warto też zapoznać się z tym tekstem: <a href="http://www.zlotoonline.pl/index.php/2010/09/08/badanie-stopow-metali-szlachetnych-na-kamieniu-probierczym/" target="_blank">http://www.zlotoonline.pl/index.php/2010/09/08/badanie-stopow-metali-szlachetnych-na-kamieniu-probierczym/</a></span></p>
<p><span class="commentBody"><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2012/04/15/tortury-kamienia-probierczego/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Tłusta wola Boża</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/05/27/tlusta-wola-boza/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/05/27/tlusta-wola-boza/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 May 2011 11:05:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[sprzeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=926</guid>
		<description><![CDATA[Znamy historię uprowadzenia z Izraela do Babilonu młodzieńców: Daniela i  jego trzech towarzyszy. Pierwszy rozdział Daniela mówi m.in. o &#8220;teście  jedzenia&#8221;. W 15.wersecie czytamy, że (po 10 dniach próby jedzenia tylko  warzyw i piciu wody) młodzieńcy ci byli TĘŻSI (Biblia warszawska) i  TŁUSTSI (Biblia gdańska) od całej reszty, która raczyła się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-927" title="otyl" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2011/05/otyl.jpg" alt="otyl" width="250" height="181" /><strong>Znamy historię uprowadzenia z Izraela do Babilonu młodzieńców: Daniela i  jego trzech towarzyszy. Pierwszy rozdział Daniela mówi m.in. o &#8220;teście  jedzenia&#8221;. W 15.wersecie czytamy, że (po 10 dniach próby jedzenia tylko  warzyw i piciu wody) młodzieńcy ci byli <span style="color: #ff0000;">TĘŻSI</span> (Biblia warszawska) i  <span style="color: #ff0000;">TŁUSTSI</span> (Biblia gdańska) od całej reszty, która raczyła się tym, co król  oferował. Zwróciliście też na to uwagę?</strong></p>
<p><span id="more-926"></span></p>
<p>W tekście powyższym znajduje się hebrajskie słowo &#8220;<em>bari</em>&#8220;, które  występuje również w śnie faraona, który wyłożył Józef o siedmiu chudych i  TŁUSTYCH krowach (Rodzaju 41.rozdział). To samo słowo znajdziemy w  opisie Eglona, króla Moabu, o którym Biblia sprawozdaje, że był to  &#8220;człowiek bardzo OTYŁY&#8221; (Sędziów 3,17).</p>
<p>Są jeszcze inne miejsca, w których słowo &#8220;bari&#8221; zostało przetłumaczone jako &#8220;tłusty&#8221;.</p>
<p>Wczoraj  wieczorem, gdy przeglądałem hebrajskojęzyczne serwisy informacyjne,  wszedłem do działu, którego nazwa brzmi &#8220;barijut&#8221;. Jest to dział  ZDROWIA! Słowo &#8220;barijut&#8221; pochodzi bezpośrednio od przymiotnika &#8220;bari&#8221;,  który oznacza &#8230; &#8220;zdrowy&#8221;, a nie &#8220;tłusty&#8221;, do tłumaczenia którego już  się przyzwyczailiśmy.</p>
<p>Czy zatem jest możliwe, by czytelnik Biblii był nieświadomie manipulowany poprzez polskojęzyczne tłumaczenia? Najwyraźniej TAK.</p>
<p>Spójrzmy do innych tłumaczeń tekstu z Daniela 1,15, który na wstępie podałem:</p>
<blockquote><p>- Biblia warszawska: TĘŻSI</p>
<p>- Biblia gdańska: TŁUSTSI</p>
<p>- Biblia tysiąclecia: ZDROWSZY</p>
<p>- Biblia poznańska: LEPIEJ ODŻYWIONE</p>
<p>- Biblia warszawsko-praska: ZDROWSI</p></blockquote>
<p>Widzimy  więc, że są przekłady, które oddają to samo słowo w różnym odcieniu.  Dzisiejszy język hebrajski słowo &#8220;bari&#8221; tłumaczy jedynie jako &#8220;zdrowy&#8221; i  w ten sposób należy powyższe teksty rozumieć.</p>
<p>Badałem  również tekst z Sędziów 3,17, gdzie czytamy o królu Moabu, który był  &#8220;BARDZO OTYŁY&#8221;. Okazuje się, że w przypadku tego wersetu wszystkie  dostępne tłumaczenia Biblii na język polski oddają to jednomyślnie,  określając tego człowieka, że był po prostu OTYŁY. Ale czy tak jest w  istocie? Czy to, że większość przekładów oddaje w ten sposób ten werset,  ma jakieś znaczenie gdzie leży PRAWDA?</p>
<p>Jeżeli sprawdzimy  ten sam tekst z Sędziów 3,17 w Septuagincie (przekładzie dokonanym przez  Żydów na język grecki), to dowiemy się, że człowiek ten NIE był wcale  otyły, ale że był krzepkim i pięknym z wyglądu człowiekiem! To samo  słowo pojawia się w opisie zewnętrznego ciała Mojżesza w dwóch  miejscach:</p>
<p>- Dzieje Apostolskie 7,20</p>
<p>- list do Hebrajczyków 11,23</p>
<p>Takie  błędne tłumaczenia Biblii dają wielu chrześcijanom zielone światło na  to, że spożywanie tłustych rzeczy jest zdrowe oraz że jest miłe Bogu.  Jest to nieprawda, a dzisiejsza medycyna oraz dietetyka to potwierdza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/05/27/tlusta-wola-boza/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Szaty Józefa</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/19/szaty-jozefa/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/19/szaty-jozefa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Apr 2011 13:17:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=919</guid>
		<description><![CDATA[Gdy przeanalizujemy życie Józefa, to zauważymy, że dwukrotnie spadły na niego nieszczęścia, w które &#8216;zaangażowana&#8217; była jego szata:
- za pierwszym razem miało to miejsce, kiedy jego bracia sprzedali go Ismaelitom jako niewolnika za 20 srebrników (Rdz 37,23-28), Gdy spostrzegli Józefa, to pierwsze, co zrobili, zewlekli z niego jego szatę (Rdz 37,23);
- drugim razem było wówczas, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: 120%; line-height: 116%;">Gdy przeanalizuje</span><span style="font-size: 120%; line-height: 116%;"><img class="alignleft size-full wp-image-920" title="jozeg" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2011/04/jozeg.jpg" alt="jozeg" width="200" height="239" /></span><span style="font-size: 120%; line-height: 116%;">my życie Józefa, to zauważymy, że <span style="text-decoration: underline;">dwukrotnie</span> spadły na niego nieszczęścia, w które &#8216;zaangażowana&#8217; była jego szata:</span></p>
<p>- <span style="text-decoration: underline;">za pierwszym razem</span> miało to miejsce, kiedy jego bracia sprzedali go Ismaelitom jako niewolnika za 20 srebrników (<span style="text-decoration: underline;">Rdz 37,23-28</span>), Gdy spostrzegli Józefa, to pierwsze, co zrobili, <span style="font-weight: bold;">zewlekli z niego jego szatę</span> (<span style="text-decoration: underline;">Rdz 37,23</span>);</p>
<p>- <span style="text-decoration: underline;">drugim razem</span> było wówczas, kiedy żona Potyfara, u którego służył, chciała z nim obcować. Józef wyszarpnął się jej, <span style="font-weight: bold;">zostawiając swoją szatę</span>, która stała się koronnym argumentem jego rzekomych niecnych zamiarów (<span style="text-decoration: underline;">Rdz 39,12.13.15.16.18</span>).</p>
<p><span id="more-919"></span></p>
<blockquote class="uncited">
<div>Jezus również &#8220;stanął <span style="text-decoration: underline;">dwukrotnie</span> przed kapłanami, <span style="text-decoration: underline;">dwukrotnie</span> przed Sanhedrynem, <span style="text-decoration: underline;">dwukrotnie</span> przed Piłatem i raz przed Herodem&#8221;</p>
<p>(<span style="font-style: italic;">&#8220;Życie Jezusa&#8221; EGW, 79.rozdział &#8220;Wykonało się!&#8221;</span>)</div>
</blockquote>
<blockquote class="uncited">
<div><span style="text-decoration: underline;">Dwukrotnie</span> ubiczowano Go.</p>
<p>(<span style="font-style: italic;">&#8220;Życie Jezusa&#8221; EGW, 78.rozdział &#8220;Golgota&#8221;</span>)</div>
</blockquote>
<p>Gdy Józef miał stanąć przed faraonem, czytamy, że <span style="font-weight: bold;">przebrał swe szaty</span> (<span style="text-decoration: underline;">Rdz 41,14</span>).  Jest to trzecia wzmianka w Piśmie na temat szaty w życiu Józefa. Wdział  szaty, które za chwilę zostały ostatecznie wymienione na szaty  królewskie.</p>
<p>Bóg nagrodził Swojego sługę - Józefa - za jego  lojalność wobec Niego. Stał się on zarządcą (premierem) całego Egiptu.  Faraon wręczył mu swój pierścień i przyoblókł go w szaty królewskie (Rdz  41,42). Tak oto Józef, utraciwszy swoje poprzednie trzy szaty, zyskał  szatę królewską.</p>
<p>Podobnie i Jezus, z którego <span style="text-decoration: underline;">dwukrotnie</span> ściągano szatę przed ubiczowaniem, a <span style="text-decoration: underline;">trzeci raz</span> - przed ukrzyżowaniem. Ostatecznie otrzymał On szatę, którą wcześniej objawił niektórym Swoim uczniom:</p>
<blockquote class="uncited">
<div><span style="text-decoration: underline;">Mt 17,2</span><br />
I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce, a szaty jego stały się białe jak światło.</div>
</blockquote>
<p>Gdy Józef &#8216;odsłania się&#8217; w pełni swoim braciom, aby go rozpoznali, nie gani ich za to, co mu zrobili (<span style="text-decoration: underline;">Rdz 45,5</span>).  Wysyła ich do domu z nakazem sprowadzenia wszystkich domowników do  ziemi Goszen w Egipcie, ale tuż przed ich wyruszeniem każdemu z nich  daje <span style="font-weight: bold;">&#8220;odmienną szatę&#8221;</span> (jest to  tłumaczenie Biblii Gdańskiej, które pokrywa się z zapisem hebrajskim;  tłumaczenie Biblii Warszawskiej mówi o &#8220;świątecznej szacie&#8221; - <span style="text-decoration: underline;">Rdz 45,22</span>).  Ta &#8220;odmienna szata&#8221; jest symbolem przebaczenia oraz łaski, jaką okazał  ich młodszy brat względem ich karygodnego postępowania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/19/szaty-jozefa/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Błogosławieństwo Izaaka</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/18/blogoslawienstwo-izaaka/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/18/blogoslawienstwo-izaaka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Apr 2011 14:15:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=909</guid>
		<description><![CDATA[27.rozdział Księgi Rodzaju informuje nas, że stary i ślepy Izaak chciał przed śmiercią przekazać Boże błogosławieństwo swojemu pierworodnemu synowi - Ezawowi (Rdz 27,1-4). W wyniku przebiegłego planu Rebeki błogosławieństwo otrzymał ostatecznie Jakub, który przebrał się za swojego starszego brata (Rdz 27,5-29). W historii tej ukazany jest wspaniały symbol Bożej akceptacji grzesznika w miejsce Syna Bożego.

Przyjrzyjmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span class=" fbUnderline"><img class="alignleft size-full wp-image-910" title="izaakbl" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2011/04/izaakbl.jpg" alt="izaakbl" width="297" height="225" />27.rozdział Księgi Rodzaju</span> informuje nas, że stary i ślepy <strong>Izaak</strong> chciał przed śmiercią przekazać Boże błogosławieństwo swojemu pierworodnemu synowi - <strong>Ezawowi</strong> (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,1-4</span></span>). W wyniku przebiegłego planu <strong>Rebeki</strong> błogosławieństwo otrzymał ostatecznie <strong>Jakub</strong>, który przebrał się za swojego starszego brata (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,5-29</span></span>). <span class=" fbUnderline"><strong>W historii tej ukazany jest wspaniały symbol Bożej akceptacji grzesznika w miejsce Syna Bożego.</strong></span></p>
<p><span class=" fbUnderline"><strong><span id="more-909"></span></strong></span></p>
<p>Przyjrzyjmy się <strong>przygotowaniom Jakuba</strong>, które pozwolą stanąć mu przed obliczem swojego ojca w imieniu Ezawa:</p>
<blockquote><p>- Jakub bierze ze stada dwa koziołki (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,9.10</span></span>),</p>
<p>- Jakub wdziewa najlepsze ubranie Ezawa (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,15</span></span>),</p>
<p>- Jakub okrywa się skórą zabitych kozłów (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,16</span></span>).</p></blockquote>
<p>Następnie przyjrzyjmy się <strong>reakcji Izaaka</strong>:</p>
<blockquote><p>- Izaak rozpoznaje Jakuba po głosie (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,22</span></span>),</p>
<p>- Izaak dotyka rąk Jakuba, na których znajduje się skóra zabitych uprzednio kozłów (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,23</span></span>),</p>
<p>-  Izaak węchem &#8220;widzi&#8221; (tak to jest dosłownie zapisane w tekście  hebrajskim oraz w angielskiej Biblii Króla Jakuba) zapach szat (Biblia  Gdańska) Ezawa (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 27,27</span></span>).</p></blockquote>
<p>Czy powyższy opis przygotowań nie przypomina nam tego, czego dokonywano podczas oczyszczenia ziemskiej świątyni w <strong>Dzień Pojednania</strong> (hebr. <em>Jom Kipur</em>), o którym czytamy w <span style="text-decoration: underline;"><strong>16.rozdziale Księgi Kapłańskiej</strong></span>? Pamiętamy, że podczas tego obrzędu również stawiano przed Panem <span class=" fbUnderline">dwa kozły</span>.</p>
<p>Poprzez ofiarę ze zwierzęcia można było zbliżyć się do Boga. Był to akt wiary w przyjście Mesjasza, będącym Barankiem Bożym (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">J 1,29</span></span>). Złożenie krwawej ofiary było konieczne do otrzymania rozgrzeszenia za popełnione grzechy, albowiem za grzech jest śmierć (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rz 6,23</span></span>).</p>
<p>Jeżeli  wiarą przyjmujemy ofiarę Mesjasza i Jego przelaną krew za nasze  indywidualne grzechy, wówczas jesteśmy obleczeni Jego doskonałą szatą  sprawiedliwości. Wspaniałym tego przykładem jest przypowieść o synu  marnotrawnym, który po wyznaniu swojego grzechu przed ojcem (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Łk 15,21</span></span>), został okryty najpiękniejszą szatą (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Łk 15,22</span></span>; por. <span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Za 3,4</span></span>).</p>
<p><strong>Jakub</strong>, którego imię znaczy tyle, co &#8220;oszust&#8221;, <strong>chcąc stawić się przed Bogiem</strong> [w tym przypadku chodzi o Izaaka], <strong>musiał wpierw dokonać pojednania w oparciu o przelanie krwi bezgrzesznego zwierzęcia</strong>, którym w tym przypadku jest koziołek (symbol Mesjasza). <strong>Następnie został przyobleczony najlepszą szatą Umiłowanego Syna Bożego</strong> [w tym przypadku Ezawa] <strong>oraz skórami koźlęcymi, pochodzącymi z zabitej ofiary.</strong> Dopiero teraz może stawić się przed obliczem swojego Ojca.</p>
<p>We wspaniałych słowach określiła to Ellen White, pisząc:</p>
<blockquote><p>Pan  Jezus Chrystus przygotował okrycie — szatę swojej sprawiedliwości —  które nałoży na każdą skruszoną i wierzącą duszę gotową przyjąć je przez  wiarę. (&#8230;). Gdy Pan spojrzy na wierzącego grzesznika, zobaczy nie  liście figowe, ale swoją szatę sprawiedliwości.&#8221;</p>
<p>(<em>Advent Review and Sabbath Herald, 15 XI 1898, EGW</em>).</p></blockquote>
<p>oraz tu:</p>
<blockquote><p>Kiedy  Pan spojrzy na nas, nie ujrzy odzienia splecionego z liści figowych,  ani nagości i szpetoty grzechu, lecz swoją szatę sprawiedliwości&#8230;</p>
<p>(<em>&#8220;Przypowieści Chrystusa&#8221; EGW, 22.rozdział &#8220;Bez szaty weselnej&#8221;</em>)</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/18/blogoslawienstwo-izaaka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy większy będzie służył mniejszemu?</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/18/czy-wiekszy-bedzie-sluzyl-mniejszemu/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/18/czy-wiekszy-bedzie-sluzyl-mniejszemu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Apr 2011 14:04:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=902</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętamy, że o Jakubie i Ezawie Bóg wypowiedział następujące proroctwo, że &#8220;większy będzie służył mniejszemu&#8221; (Rdz 25,23). Większość tłumaczeń biblijnych oddaje to jako: &#8220;starszy będzie służył młodszemu&#8221;, ale tekst pierwotny tego nie potwierdza.  Biblia Gdańska właściwie oddaje słowa tego proroctwa, jak również ten  sam tekst, jaki pojawia się u apostoła Pawła w Rz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-full wp-image-903" title="jakub-ezaw" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2011/04/jakub-ezaw.jpg" alt="jakub-ezaw" width="271" height="249" /></strong>Pamiętamy, że o Jakubie i Ezawie Bóg wypowiedział następujące proroctwo, że <strong>&#8220;większy będzie służył mniejszemu&#8221;</strong> (<span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 25,23</span></span>). Większość tłumaczeń biblijnych oddaje to jako: &#8220;<span class=" fbUnderline">starszy</span> będzie służył młodszemu&#8221;, ale tekst pierwotny tego nie potwierdza.  Biblia Gdańska właściwie oddaje słowa tego proroctwa, jak również ten  sam tekst, jaki pojawia się u apostoła Pawła w <span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rz 9,12</span></span>.  Słowa te są kopią tego, co czytamy w greckiej Septuagincie. Zatem nie  chodzi o proporcje wieku (&#8221;starszy&#8221; vs &#8220;młodszy&#8221;), ale o <strong>proporcje wielkości (&#8221;większy&#8221; vs &#8220;mniejszy&#8221;)</strong>.</p>
<p><span id="more-902"></span></p>
<p>Na ogół to <strong>Ezaw</strong> utożsamiany jest z tym &#8220;większym&#8221;; <strong>Jakub</strong> natomiast z &#8220;mniejszym&#8221;. Bóg oczekiwał od Ezawa, że, jako starszy,  będąc pierworodnym oraz tym &#8220;większym&#8221;, dostosuje się do duchowego  mesjańskiego charakteru, który Jezus wyłożył w następujących słowach:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Łk 22,26.27</span></span></p>
<p>&#8230; kto jest <strong>największy</strong> wśród was, niech będzie jako <strong>najmniejszy</strong>, a ten, który <strong>przewodzi</strong>, niech będzie jako <strong>usługujący</strong>.  Któż bowiem jest większy? Czy ten, który u stołu zasiada, czy ten,  który usługuje? Czy nie ten, który u stołu zasiada? Lecz Ja jestem wśród  was jako ten, który usługuje.</p></blockquote>
<p><strong>Ezaw</strong>,  który, jak wiemy, wzgardził swoim pierworództwem, nie mógł więc w  sposób duchowy wypełnić tego proroctwa, gdyż jego kark był zbyt twardy  (por. <span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Wy 32,9</span></span>), nie dający nagiąć się woli Bożej.</p>
<p>Tym &#8220;większym&#8221; okazał się tak naprawdę <strong>Jakub</strong> (symbol Mesjasza), który stał się sługą Ezawa, podkreślając to nawet w swoich słowach:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Rdz 32,3-5</span></span></p>
<p>Potem posłał Jakub przed sobą posłów do Ezawa, brata swego, do ziemi Seir, do krainy Edom, i dał im takie polecenie:</p>
<p>- Tak powiecie panu mojemu Ezawowi: To mówi <strong><span class=" fbUnderline">sługa twój</span>, Jakub</strong>:  Byłem gościem Labana i zatrzymałem się tam aż dotąd. A mam woły i osły,  trzody, niewolników i niewolnice; i posyłam posłów, aby dać znać o tym <strong>panu mojemu</strong>, by znaleźć łaskę u ciebie.</p></blockquote>
<p>Widzimy  więc, że poprzez uniżenie samego siebie Jakub został przez Boga  wywyższony. To właśnie z jego rodu przyjdzie Mesjasz. Apostoł Paweł w  pięknych słowach opisał to, czego Bóg oczekiwał od Ezawa, by stał się  typem Mesjasza, a oczekiwania te spełnił Jakub (Izrael):</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;"><span class=" fbUnderline">Flp 2,5-9</span></span></p>
<p>Takiego  bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym,  aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, <strong>przyjął postać sługi</strong> i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, <strong>uniżył samego siebie</strong> i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. <strong>Dlatego też Bóg wielce go <span class=" fbUnderline">wywyższył</span></strong> i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/04/18/czy-wiekszy-bedzie-sluzyl-mniejszemu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Trzęsienia ziemi znakiem czasu</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/03/16/trzesienia-ziemi-znakiem-czasu/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/03/16/trzesienia-ziemi-znakiem-czasu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2011 17:06:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=768</guid>
		<description><![CDATA[11.marca 2011r. miało miejsce w Japonii trzęsienie ziemi o sile 9,0 w skali Richtera. Wcześniej mieliśmy trzęsienie ziemi w Nowej Zelandii, a rok temu w styczniu wielkie trzęsienie ziemi, które zniszczyło Haiti. Czy trzęsienia ziemi są potrzebne? Dlaczego właśnie m.in. takie kataklizmy są znakami czasu powtórnego przyjścia Chrystusa?

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-full wp-image-769" title="japtsu" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2011/03/japtsu.jpg" alt="japtsu" width="250" height="149" />11.marca 2011r. miało miejsce w Japonii trzęsienie ziemi o sile 9,0 w skali Richtera. Wcześniej mieliśmy trzęsienie ziemi w Nowej Zelandii, a rok temu w styczniu wielkie trzęsienie ziemi, które zniszczyło Haiti. Czy trzęsienia ziemi są potrzebne? Dlaczego właśnie m.in. takie kataklizmy są znakami czasu powtórnego przyjścia Chrystusa?</strong><strong><span id="more-768"></span></strong></p>
<p style="text-align: center;"><object width="425" height="350" data="http://www.youtube.com/v/uL7ko5RivuE" type="application/x-shockwave-flash"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/uL7ko5RivuE" /></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/03/16/trzesienia-ziemi-znakiem-czasu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Bezpestkowe owoce</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/03/16/bezpestkowe-owoce/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/03/16/bezpestkowe-owoce/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2011 16:38:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[Czy spotkaliście się już kiedyś z owocami bezpestkowymi? Smakują wybornie, ale czegoś w nich brakuje. Nasienia. Czyli pestek. Gdy ostatnio jadłem winogrona bezpestkowe, naszły mnie ciekawe refleksje, którymi dzielę się z Wami.

Bóg pragnął, aby rośliny, zwierzęta oraz ludzie rozmnażali się dzięki nasieniu, które w nich się znajduje. Mieli zapełnić całą ziemię, aby chwaliła ona dzieła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-full wp-image-762" title="bezwin" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2011/03/bezwin.jpg" alt="bezwin" width="200" height="142" />Czy spotkaliście się już kiedyś z owocami bezpestkowymi? Smakują wybornie, ale czegoś w nich brakuje. Nasienia. Czyli pestek. Gdy ostatnio jadłem winogrona bezpestkowe, naszły mnie ciekawe refleksje, którymi dzielę się z Wami.</strong><span id="more-754"></span></p>
<p style="text-align: center;"><object width="425" height="350" data="http://www.youtube.com/v/lrXaxKKnbRs" type="application/x-shockwave-flash"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/lrXaxKKnbRs" /></object></p>
<p>Bóg pragnął, aby rośliny, zwierzęta oraz ludzie rozmnażali się dzięki nasieniu, które w nich się znajduje. Mieli zapełnić całą ziemię, aby chwaliła ona dzieła Stworzyciela. Jednak jak wiemy na ziemi pojawił się grzech, który dokonał podziału na tych, którzy posłuszni są woli Bożej oraz na tych, którzy nie mają zamiaru interesować się tym, co Bóg ma do powiedzenia.</p>
<p>To Boże pragnienie o rozmnażaniu się swoich stworzeń, by napełnić całą ziemię chwałą Stwórcy, odbija się echem słowami Jezusa, który mówi do każdego swojego naśladowcy, abyśmy nauczali wszystkie narody pełnienia woli Bożej, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (<strong>Mt 28,19.20</strong>). Abyśmy głosili ewangelię po całej ziemi wszelkiemu stworzeniu (<strong>Mk 16,15</strong>), aby ludzie nawracali się do Boga.</p>
<p>Każdy z nas może być Bożym stworzeniem, posiadającym w sobie nasienie lub też być jego pozbawionym.</p>
<p>Gdy ostatnio kupiliśmy z żoną winogrona bezpestkowe, byłem zdumiony, że coś takiego można wyhodować. Tak, można wyhodować owoce bezpestkowe ale na skutek ingerencji z zewnątrz. Człowiek chce poprawić dla swojej wygody to, co Bóg pierwotnie zaprojektował. I poprawia z takim skutkiem, że dzisiejsze owoce są pozbawione nasienia.</p>
<p>My też możemy być takim pustym owocem, jeżeli otworzymy się na to, co oferuje nam dzisiejszy świat. Zalewa on nas przeróżnymi formami umilania czasu, byle tylko nasze myśli były daleko od Boga (<strong>1J 2,15-17</strong>). W ten oto sposób stajemy się takimi właśnie bezpestkowymi winogronami, które nie są w stanie przynieść Bogu nowych owoców, których od nas oczekuje.</p>
<p>Natomiast jeżeli będziemy trwać w prawdziwym Krzewie Winnym (<strong>J 15,1-5</strong>), w Jezusie Chrystusie, wtedy owoc przyniesiemy Bogu. Ale biada tym, którzy owoców nie przynoszą (<strong>J 15, 6</strong>)! Ich miejsce jest tam, gdzie skończą bezbożni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2011/03/16/bezpestkowe-owoce/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kalendarz biblijny na rok 2010</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2010/01/28/kalendarz-biblijny-na-rok-2010/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2010/01/28/kalendarz-biblijny-na-rok-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 18:54:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=701</guid>
		<description><![CDATA[

Dziś zakończyłem projektować kalendarz biblijny na rok 2010.



Cały kalendarz można pobrać z tego miejsca:

http://nietylkokontrowersje.com/files/kalendarz2010.pdf


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><strong></strong></p>
<p><img class="alignleft" title="Kalendarz biblijny 2009" src="http://nietylkokontrowersje.com/images/kal1.jpg" alt="Kalendarz biblijny 2009" width="313" height="157" /></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Dziś zakończyłem projektować kalendarz biblijny na rok 2010.</strong></p>
<p style="text-align: left;">
<p style="text-align: left;"><strong><br />
</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Cały kalendarz można pobrać z tego miejsca:</strong></p>
<p style="text-align: center;"><span id="more-701"></span></p>
<h4 style="text-align: center;"><strong><a href="http://nietylkokontrowersje.com/files/kalendarz2010.pdf" target="_blank">http://nietylkokontrowersje.com/files/kalendarz2010.pdf</a></strong></h4>
<p style="text-align: center;"><strong><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2010/01/28/kalendarz-biblijny-na-rok-2010/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Alberto Rivera - opowieść jakich mało</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/29/alberto-rivera-opowiesc-jakich-malo/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/29/alberto-rivera-opowiesc-jakich-malo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Oct 2009 19:01:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=674</guid>
		<description><![CDATA[ Zachęcam każdego, by zaznajomił się z historią byłego jezuity, o którym ciągle jest głośno, pomimo że media o nim nie piszą. Chodzi o Alberto Riverę.
Jego historię, zwłaszcza okres, w którym robił karierę kleryka, opisano w formie &#8230; komiksu, który został przetłumaczony na język polski. Całość można przeczytać w tym miejscu:
http://www.chick.com/reading/comics/0354/0354_allinone.asp
Działalność jezuicka jest wciąż kontynuowana. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.chick.com/reading/comics/0354/0354_allinone.asp" target="_blank"><img class="alignleft size-full wp-image-675" title="alb" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/10/alb.jpg" alt="alb" width="265" height="261" /></a> <strong>Zachęcam każdego, by zaznajomił się z historią byłego jezuity, o którym ciągle jest głośno, pomimo że media o nim nie piszą. Chodzi o Alberto Riverę.</strong></p>
<p><strong>Jego historię, zwłaszcza okres, w którym robił karierę kleryka, opisano w formie &#8230; komiksu, który został przetłumaczony na język polski. Całość można przeczytać w tym miejscu:</strong></p>
<p><a href="http://www.chick.com/reading/comics/0354/0354_allinone.asp" target="_blank"><strong>http://www.chick.com/reading/comics/0354/0354_allinone.asp</strong></a></p>
<p><strong><span id="more-674"></span></strong>Działalność jezuicka jest wciąż kontynuowana. Najbardziej widać ją w Wielkiej  Brytanii w kościele anglikańskim oraz w Szwecji w kościele luterańskim.<br />
Odkąd  zrezygnował z bycia <strong>&#8220;czarnym papieżem&#8221;</strong> <strong><span style="color: #ff0000;">Kolvenbach</span></strong> zeszłego roku (z powodów zdrowotnych;  ciekawostką jest też to, że <strong>B16</strong> przyjął jego rezygnację), a  jego funkcję objął hiszpan <strong><span style="color: #000080;">Adolf  Nicolas</span></strong>, niby nic się nie zmieniło. Niby. Ponieważ jak tylko  sięgnąć okiem w Kościele katolickim zaczęły się dziać dziwne rzeczy, które nie  pasują do tej konserwatywnej organizacji religijnej. Mam tu na uwadze stworzenie  specjalnej konstytucji dla anglikanów, chcących przejść na stronę katolicką, ale  zachowując swój anglikański status (coś w stylu <em><strong>&#8220;anglikanin obrządku  katolickiego&#8221;</strong></em>).</p>
<p>Śledząc wypowiedzi  <strong>lefebrystów</strong> oraz <strong>sedewakantystów</strong>, czyli  tych, którzy nie zaakceptowali większości uchwał watykańskiego soboru II, nie  można oprzeć się wrażeniu, że <strong>spółka jezuicko-masońska</strong> rozpędza się coraz mocniej, by jak najszybciej wprowadzić swój <strong><span style="color: #ff0000;">Nowy Porządek Świata</span></strong> z jedną religią, jednym  rządem i jednym ustrojem społecznym.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Obama</span></strong>, prezydent kraju, który przez adwentystów  dnia siódmego jest uznawany przez proroctwa jako zbrojne ramię Rzymu, prezentuje  się jako prezydent całego świata (pewnie pamiętacie to, jak miesiąc temu we  wrześniu przewodniczył obradom <strong>ONZ</strong>, czego dotąd żaden inny  prezydent USA wcześniej nie robił!). Obama jest <strong>wielkim  ekumenistą</strong> ale nie idzie on według wytycznych <strong>Watykanu</strong> co do ekumenii. Kilkanaście dni temu świętował on hinduskie święto w Białym  Domu, co zarejestrowały kamery, a nawet podpisał osobną uchwałę, w której  zobowiązuje się do corocznego obchodzenia tego święta w <strong>Białym  Domu</strong>. Warto tu też podkreślić jego wkład w rozwinięcie w jego kraju  tolerancji do homoseksualistów, co zostało zwieńczone podpisem pod ustawą  odnośnie przemocy wobec gejów i lesbijek.</p>
<p>Drugim wielkim ekumenistą jest  były premier Wielkiej Brytanii -<strong> Tony Blair</strong> wraz ze swoją  fundacją. Według różnych źródeł Tony Blair jest <strong>masonem 33.stopnia  wtajemniczenia</strong>. Bardzo znamienne jest jego przejście na katolicyzm i  zaangażowanie się w działalność religijną na całym świecie. Na początku tego  roku wraz z <strong>Gordonem Brownem</strong> zapraszali B16, <strong>by  odwiedził Wielką Brytanię</strong>, co - według licznych źródeł prasowych -  najprawdopodobniej będzie miało miejsce. <strong><span style="color: #ff0000;">Jego wizyta  w kraju, który kiedyś papiestwo chciało w całości przejąć wysyłając nań  hiszpańską flotę wojenną i która to wyprawa spełzła na niczym, będzie niczym  innym jak tylko zwycięstwem Rzymu nad reformacją i protestantyzmem w  Anglii.<br />
</span></strong><br />
<strong><span style="color: #800080;">Aktualnie żyjemy w  czasach wielkich wydarzeń. Wypełniają się proroctwa na naszych oczach. Jest  wielkie prawdopodobieństwo, że za naszego życia przyjdzie powtórnie tak  wyczekiwany przez nas wszystkich Jahuszua Mesjasz. Rozbudźmy się i rozbudzajmy  innych, których jezuici skutecznie unieszkodliwili usypiając ich.</span></strong></p>
<blockquote><p><strong></strong><strong>A to czyńcie, wiedząc, że  już czas, że już nadeszła pora,<br />
<span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #008080;">abyście się ze snu  obudzili</span>,<br />
albowiem teraz bliższe jest nasze zbawienie,<br />
niż  kiedy uwierzyliśmy.<br />
<span style="color: #0000ff;">(List Apostoła Pawła do Rzymian  13:11)</span></span></strong></p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/29/alberto-rivera-opowiesc-jakich-malo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ekumenizm - cz.2</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/28/ekumenizm-cz2/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/28/ekumenizm-cz2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 13:26:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[ekumenizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=669</guid>
		<description><![CDATA[Omawiając kwestię dialogu ekumenicznego należy podkreślić to, iż stał się on kością niezgody w łonie samego kościoła rzymsko-katolickiego. Powstały takie np. ruchy lefebrystów, czy też sedewakantystów, które odcinają się od większości ustaleń Soboru Watykańskiego II.

Dla przypomnienia:
Sobór Watykański II trwał od 1962 do 1965 roku.
Kościół katolicki uległ w jego wyniku tak poważnym przemianom, że zwykło się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Omawiając kwestię <span style="color: #0000ff;">dialogu ekumenicznego</span> należy podkreślić to, iż stał się on <span style="color: #ff0000;">kością niezgody w łonie samego kościoła rzymsko-katolickiego</span>. Powstały takie np. ruchy lefebrystów, czy też sedewakantystów, które odcinają się od większości ustaleń <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_Watyka%C5%84ski_II" target="_blank">Soboru Watykańskiego II</a>.</strong></p>
<p><strong><span id="more-669"></span></strong></p>
<p>Dla przypomnienia:</p>
<blockquote><p><strong>Sobór Watykański II</strong> trwał od 1962 do 1965 roku.<br />
Kościół katolicki uległ w jego wyniku tak poważnym przemianom, że zwykło się przeciwstawiać sobie <strong>Kościół &#8220;przedsoborowy&#8221;</strong> i <strong>&#8220;posoborowy&#8221;</strong>.<br />
<strong>Zapoczątkował reformę Kościoła katolickiego poprzez otwarcie go na dialog z innymi wyznaniami (<span style="color: #ff0000;">dialog ekumeniczny</span>) i ogólne zarysowanie reformy liturgii.</strong><br />
<strong>Krytyka soboru</strong> następowała z dwóch punktów widzenia, które można umownie określić jako konserwatywny i modernistyczny.<br />
<strong>Krytycy konserwatywni </strong>zarzucali soborowi nieuzasadnione porzucenie wielu dotychczasowych koncepcji, które ich zdaniem sprawdziły się w życiu Kościoła do tej pory, a które składały się na całokształt jego pozycji w świecie. Dotyczyło to wielu aspektów: stosunku do ekumenizmu, liturgii, pozycji i organizacji Kościołów partykularnych.<br />
<strong>Krytycy modernistyczni</strong> zarzucali soborowi rzecz dokładnie odwrotną - że soborowe zmiany w Kościele były zbyt małe i że nie dotknęły istoty Kościoła jako instytucji.</p></blockquote>
<p>Do krytyków konserwatywnych zaliczani są m.in. <strong>lefebryści</strong> (z którymi to &#8220;z urzędu&#8221; 26.października 2009r. rozpoczął dialog ekumeniczny  Benedykt XVI) oraz <strong>sedewakantyści</strong>.<br />
Oba te ruchy nie zgadzają się z większością postanowień Soboru Watykańskiego II, a w szczególności z dialogiem ekumenicznym.</p>
<p><strong>Biskup Donald Sanborn</strong>, będący właśnie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sedewakantyzm" target="_blank">sedewakantystą</a>, wypowiada się na temat ekumenizmu, jaki był promowany przez papieża Jana Pawła II oraz obecnego - Benedykta XVI:</p>
<blockquote><p><strong>Z punktu widzenia Wiary katolickiej, <span style="color: #ff0000;">Ratzinger nie jest nawet katolikiem</span>. Tak samo jak Wojtyła jest on publicznym heretykiem.</strong> (&#8230;) Ale porównując go do katolickich papieży, takich jak Pius IX, Leon XIII, Pius X, Benedykt XV, Pius XI albo Pius XII, to nie można go nawet uznać za katolika. (&#8230;) Ponieważ jest on <strong>ekumenicznym maniakiem</strong>, uważam nawet, że <span style="color: #ff0000;">bardziej ekumenicznym od Wojtyły</span>, o ile to w ogóle jest możliwe. Ale <span style="color: #ff0000;"><strong><span style="text-decoration: underline;">ekumenizm jest sprzeczny z naszą świętą Wiarą</span>. Został on potępiony w nie pozostawiających wątpliwości słowach w 1928 roku, przez Papieża Piusa XI, który określił go jako &#8220;<span style="text-decoration: underline;">odstępstwo od religii</span>, przez Boga nam objawionej&#8221;. Ekumenizm jest sercem i duszą Vaticanum II. Wszystkie liturgiczne, doktrynalne i dyscyplinarne zmiany wprowadzone przez Vaticanum II dokonano w imię ekumenizmu.</strong></span> Już w swoim pierwszym wystąpieniu <strong>Ratzinger zapewnił kardynałów, że będzie kontynuował reformy Vaticanum II i nadal będzie dążył do zbliżenia z innymi religiami poprzez ekumenizm</strong>. Nasi wierni muszą zdać sobie sprawę, że ekumenizm jest centralnym problemem. <span style="color: #ff0000;">Ekumenizm i katolicyzm nie mogą iść ze sobą w parze.</span> Jeżeli Ratzinger jest ekumenistą – a tak jest w istocie – to nie może być dobry i w ogóle nie może być żadnym papieżem.</p></blockquote>
<p>Biskup Sandorn mówi dalej, że Ratzinger</p>
<blockquote><p><strong>będzie dążył do połączenia wszystkich religii w jakiejś <span style="color: #ff0000;">wielkiej organizacji</span>, w której każdy zachowa swoją tożsamość, niemniej jednak będzie uważał, że pozostaje we wspólnocie z wszystkimi innymi.</strong> Rozpocznie od schizmatyków i protestantów. <strong>Nie zdziwiłbym się gdyby uczynił kilka bardzo śmiałych posunięć w tym kierunku.</strong> Podczas rządów Wojtyły <span style="color: #ff0000;"><strong>opracował dokładnie całą teologię niezbędną dla osiągnięcia tego celu</strong></span>.</p></blockquote>
<p>Tą nową teologią jest według Sanborna &#8220;nowa eklezjologia&#8221; (nauka o kościele). Mówi on dalej tak:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Tradycyjna</span> eklezjologia jest całkiem prosta: <strong>Kościołem Chrystusowym jest Kościół rzymskokatolicki, który jest jedynym środkiem zbawienia na świecie. Każda z religii poza Kościołem rzymskokatolickim, obojętnie czy będzie to prawosławie, protestantyzm, judaizm, itp., pomimo że może posiadać pewne prawdy, lub nawet ważne sakramenty, <span style="color: #ff0000;">jest religią fałszywą i nie jest środkiem zbawienia</span>.</strong></p>
<p><strong>Oczywiście taka nauka o Kościele jest niezgodna z ekumenizmem.</strong> Tak więc moderniści już od lat trzydziestych XX wieku zaczęli opracowywać <strong>ekumeniczną eklezjologię</strong>, która dostrzega <strong>w niekatolickich</strong> religiach pewne wartości. <span style="color: #ff0000;">Ta nowa eklezjologia została włączona do nauk Vaticanum II i jest siłą napędową ekumenizmu.</span></p></blockquote>
<p>Pamiętamy przecież to, co Kongregacja Nauki Wiary w 2000 roku (kiedy to przewodniczył jej nie kto inny, jak dzisiejszy papież - Joseph Ratzinger) wydała, a mianowicie deklarację pt. Dominus Iesus (Jezus jest Panem), w której wyraźnie jest napisane:</p>
<blockquote><p>istnieje (&#8230;) jeden Kościół Chrystusowy, który trwa w Kościele katolickim rządzonym przez Następcę Piotra i przez biskupów w łączności z nim</p></blockquote>
<p>Deklaracja ta jest podsumowaniem owej nowej eklezjologii w kościele katolickim, o której Sanborn wypowiada się jednoznacznie:</p>
<blockquote><p>Jest to odrzucenie tradycyjnego nauczania katolickiego Kościoła odnoszącego się do natury Kościoła Chrystusowego. Stoi w sprzeczności z tradycyjnym nauczaniem i dlatego mówimy, że <strong>Vaticanum II jest heretycki oraz że Ratzinger jest heretykiem gdyż promulgowali tę naukę</strong>. Z tej też przyczyny, twierdzę, że Ratzinger nie jest nawet katolikiem.</p></blockquote>
<p>Sanborn jest przekonany, że nowa eklezjologia Ratzingera jest potrzebna po to, by ostatecznie móc stworzyć jedną mega-organizację religijną pod płaszczykiem kościoła katolickiego. Przykładem takiej miniaturowej wersji owej organizacji są dzisiejsi anglikanie, o których w bardzo dobitny sposób napisał kilka dni temu watykanista Luigi Accattoli:</p>
<blockquote><p><strong>Będziemy zatem mieli w tym przypadku nie anglikanów, którzy stali się katolikami, lecz <span style="color: #ff0000;">wiernych anglikańskich obrządku katolickiego</span>.</strong></p></blockquote>
<p><strong>Czyżby więc dzisiejszy ekumenizm dążył do tego, czym jest Unia Europejska dla każdego z państw, który jest jej członkiem? W tym przypadku Unia Europejska stałaby się Kościołem Katolickim zrzeszającym inne, niekatolickie kościoły (państwa członkowskie), które zachowywały swoją autonomię, ale musiałyby dostosować się do obrządku matczynej Unii.</strong></p>
<p>Odnośniki:<br />
<a href="http://www.polonica.net/kard_Ratzinger.htm" target="_blank"><span class="genmed">http://www.polonica.net/kard_Ratzinger.htm</span></a><br />
<a href="http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kdwiary/dominus_iesus.html" target="_blank"><span class="postbody"><span class="postbody"><span class="genmed">http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kdwiary/dominus_iesus.html</span></span></span></a><br />
<a href="http://nietylkokontrowersje.com/viewtopic.php?p=3081#3081" target="_blank"><span class="postbody"><span class="postbody"><span class="postbody"><span class="genmed">http://nietylkokontrowersje.com/viewtopic.php?p=3081#3081</span></span></span></span></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/28/ekumenizm-cz2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ekumenizm</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/28/ekumenizm/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/28/ekumenizm/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 12:22:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[ekumenizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=649</guid>
		<description><![CDATA[W połowie września 2009r. pojawił się nowy polskojęzyczny portal informacyjno-religijny deon.pl, prowadzony przez jezuitów. W wydaniu z 23.października 2009r. deon.pl nawiązuje bezpośrednio do  artykułu, który został opublikowany w jezuickim miesięczniku katolickim o nazwie „Posłaniec” we wrześniu 2007r., który dotyczy pojęcia ekumenizmu. 

Jezuita, ksiądz Piotr Jerzy Badura, który jest autorem tekstu „Dialog, który łączy”, pisze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span class="postbody"><strong><img class="alignleft" style="border: 0pt none; width: 200px;" src="http://img23.imageshack.us/img23/1749/poslaniec.jpg" border="0" alt="" width="200" height="245" />W połowie września 2009r. pojawił się nowy polskojęzyczny portal informacyjno-religijny deon.pl, prowadzony przez jezuitów. W wydaniu z 23.października 2009r. <a class="postlink" rel="nofollow" href="http://www.deon.pl/religia/religie-swiata/dialog/art,12,aby-stanowili-jedno-tak-jak-my-jedno-stanowimy,strona,1.html" target="_blank">deon.pl</a> nawiązuje bezpośrednio do  <a class="postlink" rel="nofollow" href="http://wydawnictwowam.pl/poslaniec/?Page=artykul&amp;Id=Dialog_ktory_laczy" target="_blank">artykułu</a>, który został opublikowany w jezuickim miesięczniku katolickim o nazwie „Posłaniec” we wrześniu 2007r., który dotyczy pojęcia ekumenizmu. </strong></span><br />
<span id="more-649"></span><br />
Jezuita, ksiądz Piotr Jerzy Badura, który jest autorem tekstu <a href="http://www.deon.pl/religia/religie-swiata/dialog/art,12,aby-stanowili-jedno-tak-jak-my-jedno-stanowimy,strona,1.html" target="_blank">„Dialog, który łączy”</a>, pisze o dialogu ekumenicznym z perspektywy Kościoła Katolickiego. Warto zapoznać się z tym tekstem choćby dlatego, aby zrozumieć sens i istotę dialogu, jaki podjął Kościół Katolicki z innymi kościołami (np. protestanckimi). Pisze on m.in. następujące słowa:</p>
<blockquote><p>„W nauczaniu soborowym [Soboru Watykańskiego II – dopisek mój] Kościół rozumiany jest jako <span style="font-style: italic;">sacramentum unitatis</span> - skuteczny znak jedności zarówno pomiędzy Bogiem a ludźmi, jak i między ludźmi. Stąd <span style="font-weight: bold;">właściwą formą relacji nie jest polemika i kontrowersja, ale <span style="text-decoration: underline;">dialog</span> - jako forma partnerstwa, wypływająca z wzajemnego szacunku</span>.</p>
<p>Sobór w punkcie czwartym <span style="font-style: italic;">Dekretu o ekumenizmie</span> z 21 listopada 1964 r. wyjaśnia, że przez &#8220;ruch ekumeniczny&#8221; rozumie się <span style="font-weight: bold;">działania i przedsięwzięcia podejmowane i stosowane do różnych <span style="text-decoration: underline;">potrzeb Kościoła</span></span> i warunków chwili, ustanawiane w celu wspierania jedności chrześcijan, jak na przykład <span style="font-weight: bold;">wszelkie wysiłki zmierzające do <span style="text-decoration: underline;">usunięcia słów, opinii i czynów</span>, które w świetle sprawiedliwości i prawdy nie odpowiadałyby sytuacji odłączonych braci i z tej przyczyny utrudniały wzajemne stosunki z nimi</span> (nr 4). Dialog prowadzi, zdaniem ojców soborowych, do ściślejszej współpracy i jednomyślnej modlitwy.&#8221;</p></blockquote>
<p>O tych „usunięciach słów” zdawał sobie sprawę wcześniejszy papież Leon XIII (1878-1905). Zauważa to również w swoim artykule ksiądz Badura, pisząc:</p>
<blockquote><p>„Nowością jego [Leona XIII – dopisek mój] pontyfikatu było <span style="font-weight: bold;">wyeliminowanie z oficjalnego języka Watykanu określeń <span style="text-decoration: underline;">&#8220;schizmatyk&#8221;</span> i <span style="text-decoration: underline;">&#8220;heretyk&#8221;</span>. Papież ten <span style="text-decoration: underline;">z szacunkiem</span> wyrażał się o tradycjach teologicznych i liturgicznych Kościołów prawosławnych. Zajmował się też Kościołem anglikańskim, a u protestantów dostrzegał wspólne dobro, jakim jest Biblia.</span>”</p></blockquote>
<p>Zwróćmy uwagę na to, że zabieg, który rozpoczął Leon XIII prawie sto lat temu, przyniósł owoce (oczywiście nie w sposób bezpośredni) w postaci powrotu członków kościoła anglikańskiego do katolicyzmu. Pisałem o tym w tym miejscu - <a class="postlink" rel="nofollow" href="../../viewtopic.php?p=3063" target="_blank">http://nietylkokontrowers&#8230;opic.php?p=3063</a></p>
<p>Podobny zabieg, który dotyczyć będzie odpowiedniego sformułowania, będzie najprawdopodobniej dokonany przez dialog katolicko-prawosławny (proszę spojrzeć na okładkę „Posłańca” z września 2007r., którą prezentuję powyżej). Jak wiemy prawosławie nie akceptuje prymatu papieża, czyśćca oraz dogmatu o niepokalanym poczęciu oraz wniebowzięciu Marii. Jednakże te różnice są do przeskoczenia przez stronę rzymską, albowiem arcybiskup Moskwy Paol Pezzi <a class="postlink" rel="nofollow" href="../../viewtopic.php?t=1945" target="_blank">wypowiedział się</a> o tym w następujący sposób:</p>
<blockquote><p>„<span style="font-weight: bold;">dwa sporne dogmaty ogłoszone przez papieży po schizmie: o <span style="color: blue;">niepokalanym poczęciu</span> i o <span style="color: blue;">wniebowzięciu Najświętszej Marii Panny</span>, <span style="color: red;">nie powinny być przeszkodą, bo <span style="text-decoration: underline;">problem tkwi jedynie w ich sformułowaniu</span>, a nie zawartości</span></span>.”</p></blockquote>
<p>Tak więc wystarczy wszystko tak sformułować, by pasowało zarówno jednej jak i drugiej stronie. W tekście poświęconym duchowi Jana Husa - <a class="postlink" rel="nofollow" href="../../viewtopic.php?t=1984" target="_blank">http://nietylkokontrowers&#8230;opic.php?t=1984</a> – zamieściłem informację na temat papieskich zbrojnych wypraw krzyżowych przeciwko husytom w XV wieku, które nie przemogły obrony zwolenników Jana Husa:</p>
<blockquote><p>„Gdy wreszcie papiescy przywódcy zwątpili w pokonanie wrogów przemocą, <span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">uciekli się do dyplomacji</span></span>. <span style="font-weight: bold;">Zawarto układ, na mocy którego zagwarantowano Czechom wolność sumienia, <span style="color: #ff0000;">w rzeczywistości jednak dostali się oni pod jarzmo Rzymu</span>.</span> Czesi postawili cztery warunki pokoju: wolność głoszenia Biblii, prawo wszystkich wiernych do spożywania chleba i wina podczas komunii, prawo używania języka ojczystego podczas nabożeństw, wyłączenie duchowieństwa ze wszystkich urzędów świeckich, a w przypadku przestępstw jednolite sądownictwo dla osób duchownych i świeckich. Władze papieskie w końcu zgodziły się przyjąć wszystkie cztery punkty podane przez husytów, pozostawiając jednak soborom - tj. papieżowi i cesarzowi - prawo do interpretowania tych punktów, to znaczy określania ich dokładnego znaczenia&#8221; (Wylie, III, 18). <span style="font-weight: bold;">Na tej podstawie zawarto przymierze i <span style="color: #ff0000;">Rzym chytrością oraz oszustwem osiągnął to, czego nie mógł zdobyć siłą</span>. Mając bowiem prawo interpretowania owych punktów, jak również Biblii, papież mógł tak przekręcić ich znaczenie, by służyły jego własnym celom.</span>”</p></blockquote>
<p>Dziś również panuje moda na <span style="font-weight: bold;">stosowanie dyplomacji</span> (dialogu ekumenicznego), którego celem jest wchłonięcie wszystkich kościołów i wspólnot chrześcijańskich do Kościoła Katolickiego. Pisze o tym m.in. ksiądz Badura w swoim artykule, do którego się tu odnoszę:</p>
<blockquote><p>„<span style="font-weight: bold;">Konsekwentnie prowadzony dialog ekumeniczny nieustannie dąży do pełnej i widocznej jedności Kościoła.</span> To wielkie dzieło, choć czasami robotników wydaje się być mało. Prośmy więc Pana, żeby wyprawił robotników… (Mt 9, 38).”</p></blockquote>
<p>Tak na marginesie, tekst biblijny, który został powyżej podany, nie mówi absolutnie nic na temat szerzenia ekumenizmu w rozumieniu Kościoła Katolickiego. Mówi o głoszeniu ewangelii, Królestwa Bożego, zbawienia, które dostępne jest jedynie w Jezusie, a nie w Kościele Katolickim, który to sobie przypisuje zbawczą moc.</p>
<p>W swoim artykule deon.pl pisze, że „do najważniejszych dokumentów Kościoła rzymskokatolickiego dotyczących ekumenizmu należy Dekret o ekumenizmie z 21 listopada 1964 roku Soboru Watykańskiego II (1962–1965) oraz encyklika Jana Pawła II <span style="font-weight: bold;">Ut unum sint</span> (1995 rok).”</p>
<p><a class="postlink" rel="nofollow" href="http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/sobor/de.html" target="_blank">Dekret o ekumenizmie</a>, który powstał na Soborze Watykańskim II, mówi bardzo wyraźnie czym jest ruch ekumeniczny. Przyjrzyjmy się tylko ostatniemu jego punktowi, będącemu niejako podsumowaniem całości dekretu:</p>
<blockquote><p>DE 24. Tak więc po krótkim wyjaśnieniu warunków, dotyczących działalności ekumenicznej oraz zasad, jakimi ma się ona kierować, z ufnością zwracamy oczy w przyszłość. Święty Sobór obecny wzywa wiernych do powstrzymania się od wszelkiej lekkomyślności i nierozważnej gorliwości, które by mogły zaszkodzić prawdziwemu postępowi ku <span style="font-weight: bold;">jedności. Ich bowiem działalność ekumeniczna nie może być inna jak tylko w pełni i szczerze katolicka</span>, czyli wierna prawdzie, którą otrzymaliśmy po Apostołach i Ojcach, i zgodna z wiarą zawsze przez Kościół katolicki wyznawaną a zarazem zmierzającą do tej pełni, która z woli Pana ma z upływem czasu przydawać wzrostu Jego Ciału.</p>
<p>Ten święty Sobór wyraża naglące życzenie, by poczynania synów Kościoła katolickiego zespolone z poczynaniami braci odłączonych posuwały się naprzód bez stwarzania jakichkolwiek przeszkód na drogach Opatrzności i bez uprzedzeń co do przyszłych podniet Ducha Świętego. Ponadto stwierdza swą świadomość, że ten święty plan pojednania wszystkich chrześcijan w jedności jednego i jedynego Kościoła Chrystusowego przekracza ludzkie siły i zdolności. Toteż nadzieję swą pokłada całkowicie w modlitwie Chrystusa za Kościół, w miłości Ojca ku nam, w mocy Ducha Świętego. &#8220;A nadzieja nie zawodzi, gdyż miłość Boga rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany&#8221; (Rz 5,5).</p></blockquote>
<p><a class="postlink" rel="nofollow" href="http://www.katechizm.opoka.org.pl/kkkI-2-3.htm#o20kkkI-2-3" target="_blank">Katechizm Kościoła Katolickiego</a> mówi bardzo wyraźnie czym jest Kościół Jezusa Chrystusa (Kościół Chrystusowy):</p>
<blockquote><p><span style="font-weight: bold;">816 &#8220;To jest ten jedyny Kościół Chrystusowy&#8230; który Zbawiciel nasz po zmartwychwstaniu swoim powierzył do pasienia Piotrowi, zlecając jemu i pozostałym Apostołom, aby go krzewili i nim kierowali&#8230; Kościół ten, ustanowiony i zorganizowany na tym świecie jako społeczność, <span style="text-decoration: underline;">trwa w Kościele katolickim</span>, rządzonym przez następcę Piotra oraz biskupów pozostających z nim we wspólnocie (communio)&#8221;.</span></p></blockquote>
<p>Natomiast nieco dalej w tym samym katechizmie czytamy o jedności, o którą zabiega dzisiejszy ruch ekumeniczny:</p>
<blockquote><p><span style="font-weight: bold;">820 &#8220;Chrystus od początku użyczył (jedności) swemu Kościołowi; wierzymy, że <span style="text-decoration: underline;">ta jedność trwa nieutracalnie w Kościele katolickim</span> i ufamy, że z dniem każdym wzrasta aż do skończenia wieków&#8221;. Chrystus zawsze udziela swemu Kościołowi daru jedności, ale Kościół musi zawsze modlić się i pracować, by strzec, umacniać i doskonalić jedność, której Chrystus pragnie dla niego. Dlatego sam Jezus modlił się w godzinie swojej męki i nie przestaje modlić się do Ojca o jedność swoich uczniów: &#8220;&#8230;aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał&#8221; (J 17, 21). <span style="text-decoration: underline;">Pragnienie ponownego odnalezienia jedności wszystkich chrześcijan jest darem Chrystusa i wezwaniem Ducha Świętego.</span></span></p></blockquote>
<p>Papież Jan Paweł II w swojej encyklice „Ut unum sint” (łac. Aby byli jedno) pisze m.in.:</p>
<blockquote><p>36. Dialog [ekumeniczny – dopisek mój] jest także naturalnym środkiem, który pozwala porównać różne punkty widzenia, a przede wszystkim przeanalizować te rozbieżności, jakie stanowią przeszkodę dla pełnej komunii między chrześcijanami. <span style="font-weight: bold;"><a class="postlink" rel="nofollow" href="http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/sobor/de.html" target="_blank">Dekret o ekumenizmie</a> opisuje na pierwszym miejscu warunki moralne, jakie należy spełnić, podejmując dyskusje doktrynalne: „w dialogu ekumenicznym teologowie katoliccy, którzy razem z braćmi odłączonymi poświęcają się studiom nad Bożymi tajemnicami, a <span style="text-decoration: underline;">trzymając się ściśle nauki Kościoła</span>[b], powinni kierować się umiłowaniem prawdy oraz odznaczać się nastawieniem pełnym miłości i pokory”. </span></p></blockquote>
<p>Jan Paweł II w powyższym tekście nawiązał do 11.punktu Dekretu o ekumenizmie. Zapoznajmy się z nim:</p>
<blockquote><p>DE 11. Sposób formułowania wiary katolickiej żadną miarą nie powinien stać się przeszkodą w dialogu z braćmi. [b]Całą i nieskazitelną doktrynę trzeba przedstawić jasno. Nic nie jest tak obce ekumenizmowi jak fałszywy irenizm, który przynosi szkodę czystości nauki katolickiej i przyciemnia jej właściwy i pewny sens.<br />
Równocześnie trzeba dogłębniej i prościej wyjaśniać wiarę katolicką, w taki sposób i w takim stylu, by i bracia odłączeni mogli ją należycie zrozumieć.<br />
Nadto w dialogu ekumenicznym teologowie katoliccy, którzy razem z braćmi odłączonymi poświęcają się studiom nad Bożymi tajemnicami, a <span style="font-weight: bold;">trzymają się ściśle nauki Kościoła</span>, powinni kierować się umiłowaniem prawdy oraz odznaczać się nastawieniem pełnym miłości i pokory. Przy zestawianiu doktryn niech pamiętają o istnieniu porządku czy &#8220;hierarchii&#8221; prawd w nauce katolickiej, ponieważ różne jest ich powiązanie z zasadniczymi podstawami wiary chrześcijańskiej. W ten sposób utoruje się drogę, która dzięki temu bratniemu współzawodnictwu pobudzi wszystkich do głębszego poznania i jaśniejszego ukazania niedościgłych bogactw Chrystusowych.</p></blockquote>
<p>Innymi słowy: ekumenizm, lub też ruch ekumeniczny ma doprowadzić do wspólnej jedności z Kościołem Katolickim innych „braci odłączonych” (np. protestantów). Celem ekumenizmu nie jest rezygnacja z żadnej prawdy wiary oraz doktryny Kościoła Katolickiego. Zmienia się jedynie sposób ich przekazywania (akcentuje się miłość i pokorę, tudzież tolerancję).</p>
<p><strong>Czy chrześcijanie, którzy opierają swą wiarę jedynie na Biblii, powinni angażować się w tak modny dzisiaj dialog ekumeniczny, który – jak widzimy – ma na celu zrezygnowanie z biblijnego przesłania na rzecz katolickich doktryn, które w wielu przypadkach nie są w ogóle ugruntowane na Słowie Bożym? Pozostawiam to pytanie każdemu bez odpowiedzi.</strong></p>
<p>Odnośniki:<br />
<a class="postlink" rel="nofollow" href="http://www.deon.pl/religia/religie-swiata/dialog/art,12,aby-stanowili-jedno-tak-jak-my-jedno-stanowimy,strona,1.html" target="_blank">http://www.deon.pl/religi&#8230;y,strona,1.html</a><br />
<a class="postlink" rel="nofollow" href="http://wydawnictwowam.pl/poslaniec/?Page=artykul&amp;Id=Dialog_ktory_laczy" target="_blank">http://wydawnictwowam.pl/&#8230;log_ktory_laczy</a><br />
<a class="postlink" rel="nofollow" href="http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/ut_unum_1.html" target="_blank">http://www.opoka.org.pl/b&#8230;/ut_unum_1.html</a><br />
<a class="postlink" rel="nofollow" href="http://www.katechizm.opoka.org.pl/kkkI-2-3.htm#o20kkkI-2-3" target="_blank">http://www.katechizm.opok&#8230;htm#o20kkkI-2-3</a><br />
<a class="postlink" rel="nofollow" href="http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/sobor/de.html" target="_blank">http://archidiecezja.lodz&#8230;i/sobor/de.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/10/28/ekumenizm/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Moja przynależność do kościoła</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/09/13/moja-przynaleznosc-do-kosciola/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/09/13/moja-przynaleznosc-do-kosciola/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 15:51:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=641</guid>
		<description><![CDATA[Wiele osób pyta mnie z jakiego jestem kościoła. Co niektórzy próbują zgadnąć, czy jestem np. zielonoświątkowcem, a może adwentystą dnia siódmego. Inni biorą mnie za &#8216;dziwnego&#8217; świadka Jehowy.
Kiedyś określałem swoją przynależność tym, że jestem &#8220;wolnym chrześcijaninem&#8221;, tj. wolnym w Jezusie Chrystusie (w myśl wersetu z Jan. 8:36 &#8220;Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie&#8221;).
Dziś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span class="postbody"><strong><img class="alignleft size-full wp-image-645" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/09/small_church.gif" alt="small_church" width="124" height="125" />Wiele osób pyta mnie z jakiego jestem kościoła. Co niektórzy próbują zgadnąć, czy jestem np. zielonoświątkowcem, a może adwentystą dnia siódmego. Inni biorą mnie za &#8216;dziwnego&#8217; świadka Jehowy.</strong></span></p>
<p><span class="postbody"><strong>Kiedyś określałem swoją przynależność tym, że jestem &#8220;wolnym chrześcijaninem&#8221;, tj. wolnym w Jezusie Chrystusie (w myśl wersetu z Jan. 8:36 &#8220;Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie&#8221;).</strong></span></p>
<p><span class="postbody"><strong>Dziś pragnę oficjalnie odpowiedzieć tym, którzy są zainteresowani, jaką posiadam przynależność kościelną. Poniższe moje studium nad greckim słowem &#8220;sunagoge&#8221; oraz &#8220;ekklesia&#8221;, które najczęściej są tłumaczone na nasz język jako &#8220;synagoga&#8221; oraz &#8220;kościół&#8221;, pozwoli zrozumieć w pełni do jakiego kościoła należę.</strong></span></p>
<p><span class="postbody"><strong><span id="more-641"></span></strong></span><span class="postbody">Chciałem się z wami podzielić moimi myślami na temat kościoła, albowiem wielu chrześcijan nie ma rozeznania w tym, co mówi naprawdę Biblia zwłaszcza o przynależności do kościoła.</span></p>
<p>W moim tekście będę operował słowami greckimi, albowiem to one są bazą dla słów, które tłumacze oddają jako np. „kościół”, czy „zbór”, lub też „zgromadzenie” itp.</p>
<p>Chciałbym, abyśmy na chwilę zastanowili się nad tym, jak rozumiemy słowo „synagoga”. Czym dla nas jest to słowo lub też to, co ono przedstawia? Dla mnie oznaczało to po prostu budynek, w którym od czasu do czasu przebywali Żydzi, przeprowadzając np. nabożeństwo lub organizując jakieś spotkanie. Jest to dość popularne zrozumienie tego słowa przez większość chrześcijan.</p>
<p>Zaciekawiło mnie jeszcze to, że o „synagogach” można przeczytać jedynie w Nowym Testamencie, natomiast w Starym Testamencie nie ma ani jednego wersetu (przynajmniej w Biblii warszawskiej), który mówiłby cokolwiek o synagodze np. za czasów Mojżesza, Dawida, czy Nehemiasza. Prawda, że to dziwne i ciekawe zarazem?</p>
<p>Postanowiłem więc usiąść, by zbadać głębiej tą sprawę, ponieważ nie dawała mi ona spokoju. Oto, co znalazłem.</p>
<p>Słowo „synagoga”, a raczej „sunagoge”, oznacza dosłownie „zebranie”, „zebranie się” lub też „zbiór” (np. zboża z pola). To, jaki charakter posiada to słowo, można zauważyć na samym początku Biblii w tekście Gen.1:9:</p>
<blockquote><p>1 Moj. 1:9<br />
9. Potem rzekł Bóg: Niech się <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">zbiorą</span></span></span> wody spod nieba na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd! I tak się stało.</p></blockquote>
<p>W powyższym tekście, w tłumaczeniu zwoju księgi Rodzaju z języka hebrajskiego na język grecki, jaki dokonali Żydzi (tzw. Septuaginta), widać wyraźnie słowo „sunagoge”.</p>
<p>W tym tekście również występuje słowo „sunagoge”:</p>
<blockquote><p>2 Moj. 12:3<br />
3. Powiedzcie całemu <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">zgromadzeniu</span></span></span> Izraela, mówiąc: Dziesiątego dnia tego miesiąca weźmie sobie każdy baranka dla rodziny, baranka dla domu.</p></blockquote>
<blockquote><p>5 Moj. 5:22<br />
22. Słowa te wypowiedział Pan na górze donośnym głosem do całego waszego <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">zgromadzenia</span></span></span> spośród ognia, chmury i mgły, a nic nie dodał. Spisał zaś je na dwu kamiennych tablicach, które mi dał.</p></blockquote>
<p>Tych tekstów jest naprawdę bardzo dużo, a jeśli kto by chciał całą listę, by mógł sobie w domu z Biblią w dłoni poszukać każdego fragmentu, niech zgłosi się do mnie.</p>
<p>Najciekawszym, moim zdaniem, jest jednak tekst z Mat. 18:20</p>
<blockquote><p>Mat. 18:20<br />
Albowiem gdzie są dwaj lub trzej <span style="color: #0000ff;"><span style="font-weight: bold;">zgromadzeni</span></span> w imię moje, tam jestem pośród nich.</p></blockquote>
<p>Tak, tutaj również występuje rdzeń słowa „sunagoge” – „sunago”. Różnica między „sunago”, a „sunagoge” jest taka, że pierwsze słowo to czasownik (np. zbierać), a drugi to rzeczownik (np. zbieranie/zebranie).</p>
<p>Czy zatem prawdziwą synagogą jest zebranie się w imieniu Jezusa Chrystusa i nie ważne gdzie by to było, czy w domu, czy w lesie na łące? Oczywiście, że tak. Mówi o tym bardzo wyraźnie Biblia, że Bóg nie mieszka w żadnych budynkach, czy świątyniach, zbudowanych przez człowieka (Dz.Ap. 17:24). Zatem prawdziwą synagogą jest społeczność (związek) pomiędzy mną a drugim człowiekiem (układ poziomy: człowiek – człowiek) i gdy spotkamy się z Bogiem (by np. porozmawiać o sprawach duchowych lub przestudiować jakiś temat z Biblii) w imieniu Jezusa (układ pionowy: człowiek – niebo). Pisał o tym właśnie apostoł Jan na samym początku swojego pierwszego listu:</p>
<blockquote><p>1 Jan. 1:3<br />
3. Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem</span></span></span>,</p></blockquote>
<p>Społeczność to po grecku „koinonia”. Pewnie wielu z was już wcześniej zapoznało się z tym słowem. Posiada ono jeszcze takie znaczenia jak „udział”, „stosunki”/”kontakty”, „związek” (w rozumieniu braterstwa, przyjaźni, wspólnoty). O takiej właśnie społeczności pisze również apostoł Paweł w 1 Kor. 1:9</p>
<blockquote><p>1 Kor. 1:9<br />
Wierny jest Bóg, który was powołał do <span style="color: #0000ff;"><span style="font-weight: bold;">społeczności</span></span> Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego.</p></blockquote>
<p>Ciekawe i warte podkreślenia jest to, że obaj apostołowie akcentują społeczność pojedynczego wierzącego z Jezusem, a dopiero później, na drugim planie jest społeczność wierzących (ta pozioma: człowiek – człowiek), o czym za chwilę nieco szerzej napiszę.</p>
<p>Podsumujmy więc. Wiemy już co znaczy słowo synagoga i wiemy też, że synagogą może być również zebranie się dwóch ludzi w imieniu Jezusa.</p>
<p>Przejdźmy teraz do innego pojęcia, jakim jest tzw. „kościół”. Na słowo „kościół” wielu kojarzy budynek kościelny, zwłaszcza katolicki, albowiem to one są najbardziej efektowne i budowane z rozmachem. Słowo to ani razu nie występuje w Biblii. Mam na myśli tu tekst pierwotny, czyli grecki, czy hebrajski. O „kościele” dowiadujemy się z bardzo słynnego tekstu z Mat. 16:18</p>
<blockquote><p>Mat. 16:18<br />
A Ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">Kościół</span></span></span> mój, a bramy piekielne nie przemogą go.</p></blockquote>
<p>W tekście tym znajduje się greckie słowo „ekklesia”. Jest to słowo, składające się z dwóch członów: „ek” – „z”, „od” oraz „kaleo” – „wzywać”/”wywoływać” (donośnym głosem), „zapraszać” (w sensie powoływać). Niektórzy tłumaczą greckie „ekklesia” na „społeczność wywołanych”. Jest to ciekawe tłumaczenie i bardzo je lubię stosować, gdyż ukazuje ono głębię tego słowa, które przeważnie oddawane jest jako „kościół”.</p>
<p>Cofnijmy się teraz do wcześniejszego tekstu, jaki omawialiśmy, a mianowicie do 1 Kor. 1:9</p>
<blockquote><p>1 Kor. 1:9<br />
Wierny jest Bóg, który was powołał do <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #0000ff;"><span style="font-weight: bold;">społeczności</span></span></span> Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego.</p></blockquote>
<p>Wówczas akcentowaliśmy słowo „społeczność” (gr. koinonia), a teraz spójrzmy na ten sam werset z perspektywy biblijnej ekklesii:</p>
<blockquote><p>1 Kor. 1:9<br />
9. Wierny jest Bóg, który was <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">powołał</span></span></span> do <span style="color: #0000ff;"><span style="font-weight: bold;">społeczności</span></span> Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego.</p></blockquote>
<p>Bóg nas powołał (gr. kaleo), czyli zaprasza nas do społeczności z Nim oraz ze Swoim Synem (przypomnijmy sobie raz jeszcze 1Jana 1:3).</p>
<p>W porządku. Wiemy już do czego jesteśmy powołani/zaproszeni (gr. kaleo), ale czy wiemy z czego jesteśmy wywołani, skoro „ek-klesia” oznacza dosłownie „wywołani z”? Na myśl przychodzi mi tutaj tekst z Obj. 18:4</p>
<blockquote><p>Obj. 18:4<br />
I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">Wyjdźcie z niego</span></span></span>, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające,</p></blockquote>
<p>Jest tu mowa o Babilonie. Bóg woła do ludzi, którzy Go słuchają, by wyszli ze świata i od tego wszystkiego, w czym Bóg nie ma upodobania.</p>
<p>Apostoł Jan pisał również takie słowa:</p>
<blockquote><p>1 Jan. 2:15-17<br />
Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata. I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki.</p></blockquote>
<p>Zatem Bóg wywołuje (gr. kaleo) nas z (gr. ek) tego świata i zaprasza (gr. kaleo) do zgromadzonej (gr. sunagoge) społeczności (gr. koinonia) z Jezusem i Jego Ojcem. Oto jest pełna wizja Bożej i biblijnej ekklesii.</p>
<p>Zatem kim są ci, o których Jezus mówi w Mat.16:18, że to oni będą stanowili budowlę osadzoną na skale? Określa ich mianem „ekklesia”. Kim oni więc są według tego, co powyżej przytoczyłem?</p>
<p>Są to ci, których Bóg wywołuje (gr. kaleo) z (gr. ek) tego bezbożnego świata i zaprasza (gr. kaleo) do społeczności (gr. koinonia) z Sobą i Swoim Synem.</p>
<p>Czy jesteś jednym z wywołanych przez Boga? Czy masz z Nim społeczność? Jeśli tak, to tworzysz budowlę, którą Jezus wznosi w oparciu o Swój fundament, a budowla ta określona jest również mianem „ciała Chrystusowego”.<br />
Czy ekklesia składa się jedynie z bezgrzesznych i idealnych ludzi? Wcale nie. Jezus wśród tych, których wybrał, miał jednego – Judasza ze Skariotu, który – mimo że chodził wszędzie z Jezusem, to – zdradził swojego Mistrza.</p>
<p>Ekklesia również jest przyrównana do Królestwa Bożego:</p>
<blockquote><p>Mat. 13:24-30<br />
Inne podobieństwo podał im, mówiąc: Podobne jest Królestwo Niebios do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. A kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i nasiał kąkolu między pszenicę, i odszedł. A gdy zboże podrosło i wydało owoc, wtedy się pokazał i kąkol. Przyszli więc słudzy gospodarza i powiedzieli mu: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swojej roli? Skąd więc ma ona kąkol? A on im rzekł: To nieprzyjaciel uczynił. A słudzy mówią do niego: Czy chcesz więc, abyśmy poszli i wybrali go? A on odpowiada: Nie! Abyście czasem wybierając kąkol, nie powyrywali wraz z nim i pszenicy. Pozwólcie obydwom róść razem aż do żniwa. A w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw kąkol i powiążcie go w snopki na spalenie, a pszenicę zwieźcie do mojej stodoły.</p></blockquote>
<p><span style="font-weight: bold;">Ekklesia dla mnie jest przyjęciem zaproszenia (gr. kaleo) na Boże wezwanie (gr. kaleo) do wyjścia z (gr. ek) tego bezbożnego świata. Ekklesia nie jest to żaden klub, czy organizacja religijna, do której – chcąc być jej członkiem – muszę się zapisać. Tak, jak to, czy jesteś z Bogiem, czy jesteś Jego przeciwnikiem, tak samo jest z ekklesią. Albo przyjąłeś zaproszenie do wyjścia ze świata, albo nadal tkwisz we współczesnym, bałwochwalczym Babilonie. Jeżeli jesteś z Bogiem i masz z Nim społeczność, to Twoje imię jest zapisane już w niebie (Łuk.10:20). Czy Bóg wymaga od Ciebie, byś posiadał członkostwo takiej a takiej organizacji (kościoła) religijnej? Skądże znowu!</span></p>
<p>Cofnijmy się teraz na krótko do synagogi. Tak, jak to było za czasów Jezusa, tak jest i dziś we współczesnych chrześcijaństwie, że synagoga i kościół są organizacjami ludzko-religijnymi, zachowującymi bardziej układ poziomy: człowiek – człowiek, niż układ pionowy: człowiek – niebo (Bóg). Ale na to jest lekarstwo, które oferuje nam Jezus. Spójrzmy raz jeszcze na te teksty:</p>
<p>Czym jest dla Jezusa synagoga? Jest to zebranie (gr. sunagoge) co najmniej dwóch osób, jakie spotkały się w imieniu Jezusa:</p>
<blockquote><p>Mat. 18:20<br />
Albowiem gdzie są dwaj lub trzej <span style="color: #0000ff;"><span style="font-weight: bold;">zgromadzeni</span></span> w imię moje, tam jestem pośród nich.</p></blockquote>
<p>Czym jest dla Jezusa ekklesia? Jest akceptacją Jego zaproszenia i pozytywnym opowiedzeniem się za wywołaniem nas z Babilonu:</p>
<blockquote><p>1 Kor. 1:9<br />
Wierny jest Bóg, który was <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">powołał</span></span></span> do <span style="color: #0000ff;"><span style="font-weight: bold;">społeczności </span></span>Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego.</p></blockquote>
<blockquote><p>Obj. 18:4<br />
I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">Wyjdźcie z niego</span></span></span>, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające,</p></blockquote>
<blockquote><p>1 Jan. 1:3<br />
Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;">społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem</span></span></span>,</p></blockquote>
<p>Zobaczcie jeszcze na tekst grecki z wersetu z Hebr. 10:25</p>
<blockquote><p>Hebr. 10:25<br />
Nie opuszczając<span style="color: #ff0000;"><span style="font-weight: bold;"> wspólnych zebrań</span></span> naszych, jak to jest u niektórych w zwyczaju, lecz dodając sobie otuchy, a to tym bardziej, im lepiej widzicie, że się ten dzień przybliża.</p></blockquote>
<p>Biblia gdańska oddaje to wyrażenie &#8220;wspólne zebrania&#8221; jako <span style="font-weight: bold;">&#8220;społeczne zgromadzenie&#8221;</span>. W grece znajduje się tam wyraz <span style="font-weight: bold;">&#8220;episunagoge&#8221;</span>, którego głównym rdzeniem jest <span style="text-decoration: underline;"><span style="font-weight: bold;">&#8220;sunagoge&#8221;</span></span>.</p>
<p>Wiele kościołów stosuje ten werset jako argument na to, by co tydzień spotykać się na jednym miejscu, a przecież Biblia o tym nic nie mówi. Jezus, jak już napisałem wcześniej, określił, czym jest prawdziwa &#8220;sunagoge&#8221;, czyli prawdziwe spotkanie z Nim oraz współwierzącymi. Jest to zebranie się co najmniej dwóch ludzi w imieniu Jezusa (Mat.18:20). To właśnie o tą biblijną &#8220;sunagogę&#8221; mamy zabiegać, a nie o puste spotkania w układzie poziomym: człowiek-człowiek.</p>
<p>Jaka z tego konkluzja? Ano taka, że to wszystko, co tu przedstawiłem, jest kolejnym argumentem na to, że Biblia kompletnie nie mówi nic odnośnie przynależności do jakiegoś konkretnego kościoła, czyli do konkretnego ugrupowania religijnego. Słowo Boże mówi wyraźnie na temat ekklesii oraz sunagogi. Są to dwa pojęcia wzajemnie się uzupełniające, które powinny być zbadane przez każdego chrystianina, żądnego poznania Prawdy. Ekklesia jest czymś żywym, jest ruchem, bo jak jest coś żywego, to się to rusza. Natomiast kościół, jak sama nazwa wskazuje, nawiązuje do czegoś statycznego i letniego.</p>
<p>ps<br />
słowo &#8220;episunagoge&#8221; występuje tylko w dwóch miejscach w Nowym Testamencie. W Hebr.10:25 oraz w 2 Tes.2:1, co jest też argumentem na to, że autorem listu do Hebrajczyków może być faktycznie (w co wierzę) apostoł Paweł&#8230;</p>
<p>ps2<br />
Nie chciałbym, aby ktoś, na podstawie tego, co powyżej zaprezentowałem, pomyślał, że próbuję kogokolwiek odciągać od jakiejś społeczności, czy konkretnego kościoła. Ja również jeżdżę do różnych zborów, kościołów, spotykam się z różnymi chrześcijanami o różnych poglądach i niekoniecznie zgadzam się z tym, co oni głoszą. Miejmy w pamięci to, co pisał apostoł Paweł, że &#8220;&#8230; bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich&#8221; (Efez. 6:12). Bój toczymy nie &#8220;z krwią i ciałem&#8221;, tzn. nie walczymy z ludźmi. Ja też nie walczę z ludźmi. Jezus zabiegał o każdą istotę ludzką. On ganił niebiblijny system religijny i obnażał hipokryzję wielu ludzi. Kierował On wszystkich do Słowa Bożego, które dziś jest bardzo powykrzywiane przez różne kościoły, chcące dopasować Biblię do swojego credo.</p>
<p>W wielu kościołach jest dużo szczerych i otwartych na Boga ludzi o gorących sercach. Jest ich zdecydowana mniejszość, albowiem chrześcijaństwo niesie ze sobą konkretną postawę duchową oraz moralną, która jest tłamszona przez dzisiejszy świat, promujący wszystko to, co Biblia potępia.</p>
<p>Warto w tym wszystkim zadać sobie jeszcze jedno pytanie: kto, i czy na pewno był to Jezus, chciał, by w świecie chrześcijańskim było takie zróżnicowanie religijne? Czy zauważyliście ile jest różnych kościołów, zborów, stowarzyszeń religijnych? Jest ich całe mnóstwo. A najsmutniejszym jest fakt, że prawie każdy z nich twierdzi, że posiada Prawdę, tzn. prawidłowe zrozumienie przesłania Biblii. Czy jest to możliwe, że każdy z nich posiada prawdę, podczas gdy każdy z nich posiada własną interpretację biblijną?</p>
<p>Ja nie wierzę, by za tym wszystkim stał Jezus. Zazwyczaj jest to ludzka chęć dzierżenia władzy, która skłania wielu ludzi do tego, by tworzyć własne enklawy religijne (kościoły) i łączyć się w porozumienia i układziki z państwem, by móc czerpać dla siebie kasę z tego źródełka.</p>
<p>Jezus mówił bardzo wyraźnie o rozdziale religii i spraw związanych z państwem. Są to dwie różne drogi, które nie powinny się przecinać i nie tworzyć czegoś na wzór dzisiejszych konkordatów. Natomiast jeżeli zachodzi konflikt pomiędzy wymaganiami, jakie nakłada na swych obywateli państwo, a tym, czego wymaga Bóg, to odpowiedź jest jedna:</p>
<blockquote><p>Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi (Dz.Ap. 5:29).</p></blockquote>
<p>Jeżeli Ty, który czytasz moje studium, jesteś członkiem konkretnego kościoła lub jakiejś konkretnej organizacji religijnej, to chcę, abyś wiedział, jakie jest prawdziwe przesłanie Biblii na temat przynależności kościelnej. Nie mam żadnego zamiaru wywierać presji na kimkolwiek. Każdy ma rozum i dostęp do Boga poprzez jedynego pośrednika między ludźmi a Bogiem - Jezusa Chrystusa (1Tym.2:5). Można się pomodlić o zrozumienie tego, co tu przedstawiłem, by sprawa ta stała się bardziej zrozumiała dla każdego.</p>
<p>Kiedyś nie zwracałem uwagi na te wersety, które dziś rzucają mi się bardzo mocno w oczy:</p>
<blockquote><p>Kol. 4:15<br />
Pozdrówcie braci w Laodycei i Nymfasa, i <span style="font-weight: bold;">zbór, który jest w jego domu</span>.</p></blockquote>
<blockquote><p>Rzym. 16:5<br />
Także <span style="font-weight: bold;">zbór, który jest w ich domu</span>. Pozdrówcie Epeneta, umiłowanego mojego, który jest pierwszym wierzącym w Chrystusa w Azji.</p></blockquote>
<blockquote><p>Fil. 1:2<br />
I do Appii, siostry, i do Archippa, współbojownika naszego, i <span style="font-weight: bold;">do zboru, który jest w twoim domu</span></p></blockquote>
<p>&#8230;<span class="postbody"><strong></strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/09/13/moja-przynaleznosc-do-kosciola/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejne tłumaczenia na forum religijnym</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/08/25/kolejne-tlumaczenia-na-forum-religijnym/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/08/25/kolejne-tlumaczenia-na-forum-religijnym/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2009 10:42:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=635</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnimi czasy zaniedbałem zarówno swój kanał na YouTube oraz swój blog. Biję się w pierś i myślę, że na dniach pojawią się tu ciekawe wpisy. Miniony miesiąc (księżycowy) obfitował w niesamowite wydarzenia zarówno w moim życiu prywatnym oraz rodzinnym, stąd też ta dłuższa absencja wirtualna.
Teraz zapraszam tych wszystkich, którzy śledzą to, co się w świecie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://nietylkokontrowersje.com/viewforum.php?f=18" target="_blank"><img class="alignleft size-full wp-image-636" title="forumrel" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/08/forumrel.jpg" alt="forumrel" width="300" height="106" /></a>Ostatnimi czasy zaniedbałem zarówno swój kanał na YouTube oraz swój blog. Biję się w pierś i myślę, że na dniach pojawią się tu ciekawe wpisy. Miniony miesiąc (księżycowy) obfitował w niesamowite wydarzenia zarówno w moim życiu prywatnym oraz rodzinnym, stąd też ta dłuższa absencja wirtualna.</strong></p>
<p><strong>Teraz zapraszam tych wszystkich, którzy śledzą to, co się w świecie dzieje, na moją stronę <a href="http://www.nietylkokontrowersje.com/" target="_blank">http://www.nietylkokontrowersje.com/</a> a w szczególności na <span style="color: #ff0000;">forum [religia]</span>, gdzie publikuję swoje tłumaczenia artykułów, jakie pojawiają się w serwisie <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #0000ff;">Keep The Faith</span></span> (online). Bezpośredni link na to forum jest tu: <a href="http://nietylkokontrowersje.com/viewforum.php?f=18" target="_blank">http://nietylkokontrowersje.com/viewforum.php?f=18</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/08/25/kolejne-tlumaczenia-na-forum-religijnym/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne&#8221;</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/29/kto-spozywa-moje-cialo-i-pije-moja-krew-ten-ma-zycie-wieczne/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/29/kto-spozywa-moje-cialo-i-pije-moja-krew-ten-ma-zycie-wieczne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 11:55:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=601</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne&#8221; Jana 6:54

Słowa Jezusa mogą naprawdę szokować. I pewnie zszokowały niejednego, gdyż jak czytamy w ewangelii Jana 6:60 wielu z Jego uczniów nie mogło tego słuchać i, nie rozumiejąc sensu wypowiadanych przez swojego Nauczyciela słów, po prostu od Niego odeszło. A Jezus, widząc jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-full wp-image-608" title="&quot;Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne&quot; - słowa Jezusa" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/winoichleb.jpg" alt="&quot;Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny&quot; - słowa Jezusa" width="200" height="181" /><span style="color: #ff0000;">&#8220;Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne&#8221; <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #000000;">Jana 6:54</span></span></span><br />
</strong></p>
<p><strong>Słowa Jezusa mogą naprawdę szokować. I pewnie zszokowały niejednego, gdyż jak czytamy w ewangelii <span style="text-decoration: underline;">Jana 6:60</span> wielu z Jego uczniów nie mogło tego słuchać i, nie rozumiejąc sensu wypowiadanych przez swojego Nauczyciela słów, po prostu od Niego odeszło. A Jezus, widząc jak odchodzili oni od Niego, spytał Swoją &#8220;dwunastkę&#8221;: &#8220;czy i wy chcecie odejść?&#8221;</strong></p>
<p><strong>Bardzo dużo osób odchodzi od Boga i od przyjęcia daru życia wiecznego, jaki jest do wzięcia w osobie Syna Bożego - Jezusa Chrystusa, albowiem nie rozumieją wielu rzeczy, które czytają w Piśmie Świętym. Denerwują się i dochodzą do przekonania, że Biblia nie jest jednak przeznaczona dla prostego człowieka.</strong></p>
<p><strong>Ja takim ludziom mówię: &#8220;spokojnie, zacznij jeszcze raz od nowa, ale z modlitwą na ustach i z wiarą w sercu w to, że Bóg da Ci mądrość do zrozumienia tego, co czytasz.&#8221; Na swoim blogu staram się wyjaśniać te kwestie biblijne, z którymi mają trudność zwłaszcza początkujący czytelnicy Słowa Bożego. Tym razem spróbuję odpowiedzieć na pytanie: &#8220;Jak to jest z tym jedzeniem ciała Jezusa i piciem Jego krwi.&#8221; Zapraszam do zapoznania się z moim artykułem.</strong></p>
<p><span id="more-601"></span></p>
<p style="text-align: center;"><object width="409" height="27" data="http://www.google.com/reader/ui/3247397568-audio-player.swf?audioUrl=http://nietylkokontrowersje.com/files/podcast/cialoikrew.mp3" type="application/x-shockwave-flash"><param name="bgcolor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="playerMode=embedded" /><param name="src" value="http://www.google.com/reader/ui/3247397568-audio-player.swf?audioUrl=http://nietylkokontrowersje.com/files/podcast/cialoikrew.mp3" /><param name="wmode" value="window" /><param name="quality" value="best" /></object></p>
<p>Zapoznajmy się wpierw z tymi wersetami biblijnymi, które spędzają sen z powiek tym, którzy nie mogą pojąć o co w nich chodzi. Oto ten fragment z ewangelii Jana:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 6:47-58</span><br />
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto wierzy we mnie, ma żywot wieczny.<br />
Ja jestem chlebem żywota.<br />
Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i poumierali;<br />
Tu natomiast jest chleb, który zstępuje z nieba, aby nie umarł ten, kto go spożywa.<br />
<strong>Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata.</strong><br />
Wtedy sprzeczali się Żydzi między sobą, mówiąc: Jakże Ten może dać nam <strong>swoje ciało do jedzenia</strong>?<br />
Na to rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam,<span style="color: #ff0000;"><strong> jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie</strong></span>.<br />
<strong>Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny</strong>, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.<br />
Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem.<br />
<strong>Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim.</strong><br />
Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie spożywa, żyć będzie przeze mnie.<br />
Taki jest chleb, który z nieba zstąpił, nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; <strong>kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki.</strong><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Warto zapoznać się w ogóle z całym szóstym rozdziałem ewangelii Jana. Ja, ze względu na chęć zamieszczenia jak najtreściwszego artykułu, nie będę przytaczał całego dalszego kontekstu, do zbadania którego każdego gorąco zachęcam.</p>
<p>Jeżeli mielibyśmy przyjmować dosłownie słowa Zbawiciela, mówiącego o spożywaniu Jego ciała i piciu Jego krwi, to doszlibyśmy do biblijnej sprzeczności związanej z zakazem spożywania krwi przez lud Boży:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Moj. 9:4</span><br />
Lecz nie będziecie jedli mięsa z duszą jego, to jest z krwią jego.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Zatem musimy wykluczyć rozumienie literalne picia tego, czego Biblia wyraźnie zakazuje, czyli spożywania krwi. W takim razie dlaczego Jezus tak bardzo akcentował to, abyśmy spożywali Jego ciało i pili Jego krew, gdyż - jak podkreślał - czyniąc to, otrzymamy życie wieczne?</p>
<p>Chcąc odpowiedzieć na to pytanie, musimy wiedzieć, że niektóre wypowiedzi Jezusa, zwłaszcza te o tak kontrowersyjnej wymowie, jak te ze spożywaniem Jego ciała, mają na celu uzmysłowienie słuchaczom ważnych spraw i prawd duchowych. Dowiadujemy się o tym kilka wersetów dalej w tym samym szóstym rozdziale ewangelii Jana, z którego przytoczyłem powyżej większy fragment wypowiedzi Jezusa, nad którą teraz debatujemy. Oto dalsza część wersetów:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 6:60-63</span><br />
Wielu tedy spośród uczniów jego, usłyszawszy to, mówiło: <strong>Twarda to mowa, któż jej słuchać może?</strong><br />
A Jezus, świadom, że z tego powodu szemrzą uczniowie jego, rzekł im: To was gorszy?<br />
Cóż dopiero, gdy ujrzycie Syna Człowieczego, wstępującego tam, gdzie był pierwej?<br />
<strong>Duch ożywia. <span style="color: #ff0000;">Ciało nic nie pomaga.</span><span style="color: #0000ff;"> <span style="text-decoration: underline;">Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem</span></span></strong><span style="color: #0000ff;">,</span><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>W takim razie to, co powiedział Jezus na temat spożywania Jego ciała i picia Jego krwi, jest prawdą duchową i należy ją w sposób duchowy rozważać. Takie podejście jest zgodne z tym, co pisał apostoł Paweł do chrześcijan w Koryncie:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Kor. 2:12-14</span><br />
A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył.<br />
<strong>Głosimy to</strong> nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz <strong>w słowach</strong>, <strong>których naucza Duch, <span style="color: #ff0000;">przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę</span>.</strong><br />
<strong>Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, <span style="color: #ff0000;">gdyż należy je <span style="text-decoration: underline;">duchowo rozsądzać</span></span>.</strong><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Czy pamiętamy rozmowę Nikodema z Jezusem na temat tego, że człowiek, który się nie narodzi ponownie, nie może odziedziczyć Królestwa Bożego? Poruszałem tą kwestię również w tym miejscu na swoim blogu - <strong><a href="http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/kto-w-koncu-wstapil-do-nieba/" target="_blank">http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/kto-w-koncu-wstapil-do-nieba/</a> </strong>- gdy pisałem na temat &#8220;Kto w końcu wstąpił do nieba?&#8221; Nikodem rozumiał to w sposób dosłowny, a przecież Jezus wyraźnie dał mu do zrozumienia, że chodzi o zrozumienie duchowe (niebiańskie). Powiedział wówczas On takie słowa:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:12</span><br />
Jeśli nie wierzycie, gdy wam mówiłem o ziemskich sprawach, <strong>jakże uwierzycie, gdy wam będę mówił o <span style="color: #ff0000;">niebieskich</span>?</strong><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>No i faktycznie, dziś wielu ludzi nadal uważa i wierzy w to, że Jezus, wypowiadając tego typu nauki, chciał, abyśmy je rozumieli w sposób dosłowny. Jednakże Słowo Boże całkowicie przekreśla taką interpretację, kierując nas do rozumienia duchowego słów naszego Zbawiciela.</p>
<p>Wróćmy jednak do tego, jak powinniśmy w końcu rozumieć słowa Jezusa na temat spożywania Jego ciała i picia Jego krwi. Aby pojąć to w sposób należyty, cofnijmy się jeszcze do kilku wersetów z szóstego rozdziału ewangelii Jana. Znajdziemy tam odpowiedź na nasze pytanie:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 6:27</span><br />
<strong>Zabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale <span style="color: #ff0000;">o pokarm, który trwa, o pokarm żywota wiecznego</span></strong>, który wam da Syn Człowieczy: na nim bowiem położył Bóg Ojciec pieczęć swoją.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Natomiast poniższe słowa rozwiewają wszelką wątpliwość o co może tu chodzić:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 6:33-35</span><br />
Albowiem <strong>chleb Boży to ten, który z nieba zstępuje i daje światu żywot</strong>.<br />
Wtedy rzekli do niego: Panie! Dawaj nam zawsze tego chleba!<br />
Odpowiedział im Jezus: <strong>Ja jestem chlebem żywota; <span style="color: #ff0000;">kto do mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie</span>.</strong><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Jezus utożsamia przyjście do Niego z brakiem łaknienia, a wiarę w Niego z brakiem pragnienia. Zatem spożywać ciało Jezusa oznacza przyjście do Niego, zaakceptowanie Go jako Swojego Nauczyciela i Zbawiciela. Natomiast picie Jego krwi oznacza uwierzenie w Jego ofiarę na krzyżu Golgoty, a zwłaszcza w to, że Jego krew została przelana dla mojego i Twojego zbawienia. Bo tak naprawdę to ja i Ty powinniśmy zająć miejsce Jezusa na tym krzyżu ze względu na wszystkie grzechy, które popełniliśmy. Jednakże Bóg w Swoim miłosierdziu i prawości pozwolił Swojemu bezgrzesznemu Synowi, by zajął nasze miejsce, i abyśmy mogli przez wiarę przyjąć Jego doskonałą ofiarę, jaka dokonała się prawie 2000 lat temu.</p>
<p>Ja osobiście w słowach Jezusa, abyśmy spożywali Jego ciało, upatruję jeszcze jedną rzecz. A mianowicie te słowa, które padły podczas kuszenia Jezusa przez szatana:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Mat. 4:3-4</span><br />
I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem. A On odpowiadając, rzekł: Napisano: <strong>Nie samym chlebem żyje człowiek, <span style="color: #ff0000;">ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych</span>.</strong><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Jezus tutaj przywołał tekst z Tory, spisanej przez Mojżesza, w której jest następująca myśl:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">5 Moj. 8:3</span><br />
Upokarzał cię i morzył cię głodem, ale też karmił cię manną, której nie znałeś ani ty, ani nie znali twoi ojcowie, aby dać ci poznać, iż <strong>człowiek nie samym chlebem żyje, lecz że <span style="color: #ff0000;">człowiek żyć będzie wszystkim, co wychodzi z ust Pana</span>.</strong><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>W księdze Objawienia Jezus określony jest imieniem &#8220;Słowo Boże&#8221;. Spójrzmy:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Obj. 19:13</span><br />
A przyodziany był w szatę zmoczoną we krwi, <strong>imię zaś jego brzmi: Słowo Boże</strong>.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Nie bez powodu Biblię, czyli Pismo Święte, określa się mianem Słowa Bożego. W niej, bowiem, znajduje się spisane słowo Boga wypowiadane m.in. przez wielu proroków. Zatem spożywanie ciała Jezusa dla mnie oznacza również karmienie się tym wszystkim, co wychodzi z ust Bożych, czyli tym, co znajduję w Biblii. To tutaj odnajduję ukojenie dla duszy mojej targanej przeróżnymi tragicznymi informacjami np. o tym, że niebawem zacznie się bardzo poważny kryzys finansowy, lub też o powodzi, która ma miejsce w chwili obecnej na południu Polski. To tutaj mam zapewnione życie wieczne, o ile przyjmę Jezusa za swojego Zbawiciela i jeżeli będę chciał Go naśladować w moim życiu.</p>
<p>Biblia może być zrozumiana przez każdego. Musi być jednak spełniony jeden podstawowy warunek. Trzeba chcieć ją zrozumieć, a jeżeli nie pojmujemy nadal tego, co czytamy, to prośmy Boga o zrozumienie zgodnie ze słowami Jakuba:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jak. 1:5-7</span><br />
A<strong> jeśli komu z was brak mądrości, niech prosi Boga</strong>, który wszystkich obdarza chętnie i bez wypominania, <strong>a będzie mu dana, <span style="color: #ff0000;">ale niech prosi z wiarą, bez powątpiewania</span></strong>; kto bowiem wątpi, podobny jest do fali morskiej, przez wiatr tu i tam miotanej.<br />
Przeto niechaj nie mniema taki człowiek, że coś od Pana otrzyma,<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>No i jeszcze najważniejsza zasada przy czytaniu Słowa Bożego. Przed rozpoczęciem czytania, poprośmy Boga o prowadzenie duchowe, byśmy mieli prawidłowe zrozumienie słów, które przeczytamy, i abyśmy nie wpadli w pułapkę dosłownego rozumienia tych słów, które mają być przyjęte w sposób duchowy.</p>
<p>Na temat spożywania chleba przaśnego oraz picia soku gronowego podczas tzw. pamiątki ostatniej wieczerzy napiszę innym razem, gdyż w tej historii również jest wiele różnorakich teorii, a niektóre z nich również mówią o spożywaniu dosłownego ciała Jezusa i picia Jego krwi. Ale o tym przeczytacie następnym razem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/29/kto-spozywa-moje-cialo-i-pije-moja-krew-ten-ma-zycie-wieczne/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Czy Murzyn może odmienić swoją skórę?&#8221;</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/26/czy-murzyn-moze-odmienic-swoja-skore/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/26/czy-murzyn-moze-odmienic-swoja-skore/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 08:28:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=583</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Michael Jackson nie żyje.&#8221; Taką informację w dniu wczorajszym przekazały chyba wszystkie media na całym świecie. Któż by nie znał Jacksona i jego piosenek, czy artystycznych teledysków.
Jednak Jackson słynny jest nie tylko ze swojej barwy głosu, czy też tańca, ale jego sława również opiera się o bardzo rzadką chorobę, jaką jest vitiligo (bielactwo nabyte). Większość [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-584" title="Michael Jackson nie żyje" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/jacksonm.jpg" alt="Michael Jackson nie żyje" width="299" height="217" /><strong>&#8220;<span style="color: #ff0000;">Michael Jackson nie żyje</span>.&#8221; Taką informację w dniu wczorajszym przekazały chyba wszystkie media na całym świecie. Któż by nie znał Jacksona i jego piosenek, czy artystycznych teledysków.</strong></p>
<p><strong>Jednak Jackson słynny jest nie tylko ze swojej barwy głosu, czy też tańca, ale jego sława również opiera się o bardzo rzadką chorobę, jaką jest vitiligo (bielactwo nabyte). Większość ludzi myśli, że Michael Jackson wybielił sobie skórę podczas licznych operacji, ale jest to nieprawda, gdyż z medycznego punktu widzenia taka operacja jest zdaje się niemożliwa, a stosowanie przez pewien czas przeróżnych farmaceutyków powodujących wybielenie skóry może skutkować zgonem.<br />
</strong></p>
<p><strong>Biblia na jednym miejscu mówi w ten oto sposób na temat zmiany koloru skóry:</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Jer. 13:23</span><br />
Czy Murzyn może odmienić swoją skórę, a pantera swoje pręgi? A czy wy, przywykli do złego, możecie dobrze czynić?<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p>
<p><span id="more-583"></span></p>
<p>Właśnie: czy ci, którzy przyzwyczaili się do złego, mogą dobrze czynić? Czy palacz papierosów może sam z siebie zerwać z nałogiem, alkoholik odstawić kieliszek, a pedofil przestać lubieżnie patrzeć na dzieci? Odpowiedź brzmi i <span style="color: #ff0000;">tak</span>, i <span style="color: #0000ff;">nie</span>.</p>
<p>&#8220;<span style="color: #ff0000;"><strong>Tak</strong></span>&#8220;, ponieważ mogą mieć na tyle silnej woli, by skończyć z pozytywnym skutkiem ze swoimi złymi przywarami. Jednak, jak życie pokazuje, po jakimś czasie takie osoby wracają do swoich starych zachowań i wszystko zaczyna się na nowo.</p>
<p>&#8220;<span style="color: #0000ff;"><strong>Nie</strong></span>&#8220;, ponieważ sami z siebie nie mają tyle siły i zapału, by zerwać z tym, do czego przez lata się przyzwyczaili. Są też tacy, którzy nie widzą nic złego w swoim zachowaniu, a nawet usprawiedliwiają się dlaczego robią to, co inni określają, że jest to złe.</p>
<p>Bóg poprzez proroków w czasach przed Chrystusem nawoływał do nawrócenia z grzesznej drogi. Pan mówił takie słowa przez proroka Izajasza:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Izaj. 1:16-17</span><br />
Obmyjcie się, oczyśćcie się, <strong>usuńcie wasze złe uczynki sprzed moich oczu, przestańcie źle czynić</strong>! <span style="color: #ff0000;"><strong>Uczcie się dobrze czynić, przestrzegajcie prawa, <span style="color: #000000;">brońcie pokrzywdzonego, wymierzajcie sprawiedliwość sierocie, wstawiajcie się za wdową!</span></strong></span><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>A prorok Zachariasz mówił następujące słowa:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Zach. 1:3-4</span><br />
Lecz powiedz im: Tak mówi Pan Zastępów: <strong>Nawróćcie się do mnie</strong> - mówi Pan Zastępów - <strong>a Ja zwrócę się do was</strong> - mówi Pan Zastępów. Nie bądźcie jak wasi ojcowie, do których przemawiali dawni prorocy, mówiąc: Tak mówi Pan Zastępów: Odwróćcie się od waszych złych dróg i od waszych złych czynów! Lecz oni nie usłuchali i nie zważali na mnie - mówi Pan.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>W Nowym Testamencie czytamy na wielu miejscach nawoływania do odejścia od grzesznego stanu, do zerwania wszelkich nałogów:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jak. 4:7-10</span><br />
Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.<br />
<strong>Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was.</strong> <strong>Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, ludzie o rozdwojonej duszy.</strong><br />
Biadajcie i smućcie się, i płaczcie; śmiech wasz niech się w żałość obróci, a radość w przygnębienie.<br />
<strong>Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.</strong><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Ale jak to zrobić? Jak przybliżyć się do Boga? Jak zerwać z tym, co mnie trzyma w swojej mocy? Jak skończyć ze złymi skłonnościami? Oto pytania, z którymi zmagają się wszyscy ludzie. Nad tym również biadał nie kto inny, jak apostoł Paweł, który pisał następujące słowa:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Rzym. 7:14-25</span><br />
Wiemy bowiem, że zakon jest duchowy, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi, albowiem nie rozeznaję się w tym, co czynię; gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nienawidzę, to czynię.<br />
A jeśli to czynię, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że zakon jest dobry, ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie.<br />
Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak; albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię.<br />
A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie.<br />
Znajduję tedy w sobie zakon, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma się mnie złe, bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie Bożym.<br />
A w członkach swoich dostrzegam inny zakon, który walczy przeciwko zakonowi, uznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu grzechu, który jest w członkach moich.<br />
Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?<br />
Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu, ciałem zaś zakonowi grzechu.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>I kontynuuje dalej swoje rozważania:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Rzym. 8:1-14</span><br />
Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci.<br />
Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele, aby słuszne żądania zakonu wykonały się na nas, którzy nie według ciała postępujemy, lecz według Ducha.<br />
Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe, albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój.<br />
Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może.<br />
Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą.<br />
Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu,jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.<br />
Jeśli jednak Chrystus jest w was, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie.<br />
A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.<br />
Tak więc, bracia, jesteśmy dłużnikami nie ciała, aby żyć według ciała.<br />
Jeśli bowiem według ciała żyjecie, umrzecie; ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie.<br />
Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Są to wspaniałe słowa spisane przez apostoła Pawła. Pamiętam, gdy je czytałem po raz pierwszy, niewiele z tego rozumiałem. Jednak gdy się w nie wczytałem, wówczas zobaczyłem tą tragedię, o której Paweł pisał. A mianowicie o tym, iż on czynił to, czego nie chciał, gdyż żył według swojej starej natury (Biblia to określa, że żył według ciała). Dziś też wielu ludzi wie, że grzeszy, a jednak dalej to robi, mimo tej wiedzy, że robi źle. Cóż zatem może zmienić ten nasz stan? A raczej <strong>kto</strong> może sprawić, że będziemy w stanie podnieść się z grzechu i zerwać z nim całkowicie? Oczywiście nie kto inny jak sam Jezus!</p>
<p>Przeczytajmy ponownie te słowa apostoła Pawła, by je bardziej zrozumieć:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Rzym. 8:3-11</span><br />
Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele, aby słuszne żądania zakonu wykonały się na nas, którzy nie według ciała postępujemy, lecz według Ducha.<br />
Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; <strong>ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe</strong>, albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój.<br />
Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może.<br />
Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą.<br />
<strong>Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu,jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.</strong><br />
<strong><span style="color: #ff0000;">Jeśli</span> jednak Chrystus jest w was</strong>, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie.<br />
<strong>A <span style="color: #ff0000;">jeśli</span> Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was</strong>, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Powyżej na czerwono zaznaczyłem warunek, jaki musi być spełniony, by otrzymać zdolność do zerwania z grzechem. Tym warunkiem jest - wg apostoła Pawła - to, by Chrystus był w nas oraz by Duch Chrystusowy w nas mieszkał. Dokładnie tak samo mówił o tym sam Jezus, mówiąc o tych, którzy grzeszą, że są niewolnikami grzechu:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 8:34-36</span><br />
Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, <strong>każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu</strong>. A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze. <span style="color: #ff0000;"><strong>Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.</strong></span><br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>W tym tekście Jezus również mówi o wyswobodzeniu nas z cielesnego (grzesznego) stanu, który jest wrogo nastawiony do Boga i Bożego Prawa. Jezus w Swoich słowach również mówi o pewnym warunku, podkreślając: &#8220;Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.&#8221;</p>
<p>Pytanie, jakie należy sobie postawić, to: od czego zależy owo wyswobodzenie nas z niewoli grzechu? Odpowiedź jest bardzo prosta: od nas samych!</p>
<p>Jeżeli chcesz, człowiecze, zerwać ze swoimi grzesznymi skłonnościami, a nie masz wystarczająco dużo siły, by odwrócić się od grzechu, wtedy wołaj do Boga o pomoc, a On nie pozostanie obojętny na Twoją modlitwę. Obdarzy Cię mocą potrzebną do zerwania z tym, co Cię trzyma w ciele (w grzechu). Musimy też wiedzieć, że moc, o której Biblia pisze, nie jest jakąś czarodziejską mocą, jak przedstawia się to na różnych filmach science-fiction oraz w wielu bajkach dla dzieci. Moc Boża nie działa jak pstryknięcie palcami, że w jednej chwili Bóg zabierze nam ochotę na to, czy tamto. Niekiedy jest tak, że to my sami musimy wpierw podjąć kroki do zaprzestania grzeszenia, a dopiero po naszym zaangażowaniu Bóg przystępuje do działania. Tak też było w moim przypadku, gdy zrywałem więzy z tym, co mnie kiedyś wiązało.</p>
<p>Pamiętacie tą historię z przejściem narodu izraelskiego przez Jordan za życia Jozuego (Joz.3)? Bóg nie rozdzielił wód Jordanu natychmiast, ale wpierw trzeba było wejść do tej wody, a dopiero wówczas Pan zatrzymał bieg rzeki i ją rozdzielił, by cały lud mógł swobodnie przejść suchą nogą. Tak samo dzieje się z nami, gdy chcemy skończyć z jakimiś grzesznymi skłonnościami. Bóg czeka, aż to my zrobimy pierwszy krok, a dopiero potem On działa i czyni cuda.</p>
<p>Bóg nikogo nie obdarzy mocą, którzy lekceważą największy dar, jakim Bóg obdarzył całą ludzkość - Jego Synem.</p>
<p>Jeżeli chcemy odwrócić się od naszych złych zachowań, musimy przyjąć do serca Zbawiciela. Bez tego, bez zamieszkania w nas Ducha Chrystusowego, odwrócenie się od grzechu jest po prostu niemożliwe. Tak samo niemożliwe, jak zmiana koloru skóry przez Murzyna, czy usunięcia pręg na skórze pantery (Jer.13:23).</p>
<p>Jezus dziś puka do serca każdego grzesznika:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Obj. 3:20</span><br />
Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Apostoł Paweł, którego teksty wcześniej przytoczyłem, pisał do zboru w Efezie wspaniałe słowa na temat odwrócenia się od grzechu. Przeczytaj i zastosuj je również w swoim życiu poprzez Jezusa, który ma moc obdarzyć Cię tym wszystkim, o czym tu jest napisane:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Efez. 4:17-32</span><br />
To więc mówię i zaklinam na Pana, abyście już więcej nie postępowali, jak poganie postępują w próżności umysłu swego, mający przyćmiony umysł i dalecy od życia Bożego przez nieświadomość, która jest w nich, przez zatwardziałość serca ich, mając umysł przytępiony, oddali się rozpuście dopuszczając się wszelkiej nieczystości z chciwością.<br />
Ale wy nie tak nauczyliście się Chrystusa,<br />
Jeśliście tylko słyszeli o nim i w nim pouczeni zostali, gdyż prawda jest w Jezusie.<br />
Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, i odnówcie się w duchu umysłu waszego, a obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy.<br />
Przeto, odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim, bo jesteśmy członkami jedni drugich.<br />
Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym,<br />
Nie dawajcie diabłu przystępu.<br />
Kto kradnie, niech kraść przestanie, a niech raczej żmudną pracą własnych rąk zdobywa dobra, aby miał z czego udzielać potrzebującemu.<br />
Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają.<br />
A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.<br />
Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością.<br />
Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/26/czy-murzyn-moze-odmienic-swoja-skore/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Rzucanie losów - zapomniana praktyka biblijna</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/25/rzucanie-losow-zapomniana-praktyka-biblijna/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/25/rzucanie-losow-zapomniana-praktyka-biblijna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 21:22:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=549</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętacie to?
&#8220;Entliczek - pętliczek, czerwony stoliczek,
na kogo wypadnie, na tego - bęc!&#8221;
Któż nie zna dziecięcych wyliczanek, które służyły wylosowaniu jakiejś osoby do &#8220;zadań specjalnych&#8221;. W popularnej podwórkowej grze &#8220;w chowanego&#8221; takim właśnie sposobem typowano tego, który miał szukać tych, którzy się pochowali.
Czy wiesz, że Biblia mówi również na temat losowania, a ściślej rzecz biorąc, na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft size-full wp-image-551" title="Rzucanie losów jest biblijną metodą rozstrzygającą, jednak trzeba pamiętać o kilku regułach, którymi należy się kierować" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/rzucanielosow.jpg" alt="rzucanielosow" width="175" height="175" />Pamiętacie to?</strong></p>
<p><strong></strong><em>&#8220;Entliczek - pętliczek, czerwony stoliczek,<br />
na kogo wypadnie, na tego - bęc!&#8221;</em></p>
<p><strong>Któż nie zna dziecięcych wyliczanek, które służyły wylosowaniu jakiejś osoby do &#8220;zadań specjalnych&#8221;. W popularnej podwórkowej grze &#8220;w chowanego&#8221; takim właśnie sposobem typowano tego, który miał szukać tych, którzy się pochowali.</strong></p>
<p><strong>Czy wiesz, że Biblia mówi również na temat losowania, a ściślej rzecz biorąc, na temat rzucania losów? Poniżej przedstawiam zapomnianą dziś przez wielu chrześcijan praktykę biblijną, którą skutecznie stosowano przez całe wieki i, nie wiedzieć czemu, w dzisiejszej dobie od tego się odeszło.</strong></p>
<p><span id="more-549"></span></p>
<p>Na samym początku warto przypomnieć sobie to, jak lud Boży pytał swojego Pana o wyrocznię w jakiejś konkretnej kwestii. Bóg nakazał, aby arcykapłan na efodzie w napierśniku miał dwa kamienie wyroczne: urim i tummim.</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">2 Moj. 28:30</span><br />
Do napierśnika wyrocznego włożysz <span style="color: #ff0000;"><strong>urim</strong></span> i <span style="color: #0000ff;"><strong>tummim</strong></span>, aby były na sercu Aarona, gdy będzie stawał przed obliczem Pana. Tak nosić będzie Aaron na swym sercu ustawicznie przed obliczem Pana wyrocznie dla synów izraelskich.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-568" title="Tak właśnie wyglądał arcykapłan w czasach przed Chrystusem" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/arcykaplan.jpg" alt="arcykaplan" width="100" height="278" />Na tej grafice widzimy jak ubrany był arcykapłan. Na jego piersi znajdował się napierśnik z dwunastoma szlachetnymi kamieniami, symbolizującymi dwanaście pokoleń Izraela. W tym napierśniku musiały znajdować się owe dwa wyroczne kamienie: urim i tummim, które wkładano od wewnętrznej strony napierśnika.</p>
<p>Warto wiedzieć, że te święte kamienie wyroczne znajdowały się tylko i wyłącznie w jednym miejscu - na piersi (dosłownie: na sercu) arcykapłana, który znajdował się w obrębie świątyni. Nie były one dostępne w miastach w Izraelu, by każdy, kto miał na to ochotę, mógł przybyć i spytać Pana o Jego wolę wobec przedstawionej Mu sprawy przez jakiegoś Izraelitę.</p>
<p>Stosowanie rzucania losami (urim i tummim) praktykowane było bardzo rzadko, niemniej jednak Biblia przytacza kilka historii z tym związanych. Trzeba tu zaznaczyć, iż stosowanie rzucania losami dotyczyło głównie spraw związanych z całą społecznością ludu Bożego (w tym konkretnym przypadku chodzi o Izrael).</p>
<p>Spójrzmy na kilka fragmentów z Biblii na temat pytania Pana, za pośrednictwem rzucania losów, o Jego wyrocznię:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Sam. 14:37-43</span><br />
I <strong>zapytał Saul Boga</strong>: Jeżeli puszczę się w pogoń za Filistyńczykami, czy wydasz ich w ręce Izraela? Lecz <strong>Pan nie dał mu</strong> w tym dniu <strong>odpowiedzi</strong>.  Więc Saul rzekł: Przystąpcie tutaj wszyscy przywódcy ludu i zbadajcie, na czym polegał ten dzisiejszy grzech, gdyż jako żyje Bóg, który wybawił Izraela, choćby go popełnił był Jonatan, syn mój, musiałby umrzeć. Lecz nikt z całego ludu nie dał mu odpowiedzi.<br />
Rzekł tedy do całego Izraela: Wy będziecie po jednej stronie, a ja i Jonatan, mój syn, będziemy po drugiej stronie. A lud odrzekł Saulowi: Czyń, co ci się dobre wydaje.<br />
I rzekł Saul do Pana: Boże Izraela! Dlaczego nie dałeś dzisiaj odpowiedzi słudze swemu? Jeżeli grzech ten jest na mnie lub na Jonatanie, moim synu, Panie, Boże Izraela, daj <span style="color: #ff0000;"><strong>URIM</strong></span>, a jeśli grzech ten jest na twoim ludzie izraelskim, daj <span style="color: #0000ff;"><strong>TUMMIM</strong></span>. I <strong>LOS</strong> padł na Jonatana i Saula, a lud wyszedł czysto.<br />
Następnie rzekł Saul: Rzućcie <strong>LOSY</strong> między mną a między Jonatanem, moim synem. I <strong>LOS</strong> padł na Jonatana.<br />
Rzekł więc Saul do Jonatana: Powiedz mi, co uczyniłeś? - I rzekł mu Jonatan te słowa: Skosztowałem końcem laski, którą miałem w ręce, nieco miodu, lecz oto gotów jestem umrzeć.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>W historii tej jest mowa o zadaniu Bogu konkretnego pytania i o przyjęciu pewnych zasad, które trzeba było ustalić. Jednak na samym początku czytamy, iż Bóg wcześniej nie udzielił Saulowi, pierwszemu królowi izraelskiemu, odpowiedzi. Jest to ważna informacja, która mówi, iż musiały być trzy możliwości przy rzucaniu losów. W innej historii, również związanej ze Saulem, dowiadujemy się, że ponownie Bóg nie dał mu odpowiedzi na jego pytanie:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Sam. 28:6 </span><br />
I <strong>pytał się Saul Pana</strong>, ale <strong>Pan nie dał mu odpowiedzi </strong>ani przez sny, ani przez święte <strong>LOSY</strong>, ani przez proroków.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Jednakże w tej historii dowiadujemy się o tym, iż chcąc poznać wyrocznię Pańską, zasięgano rady również u żyjących ówcześnie proroków, którzy mieli żywą styczność ze Stwórcą, i przez usta których Bóg mógł objawić Swoją wolę. Również dowiadujemy się z powyższego wersetu, że Bóg daje też odpowiedzi przez sny. Saul musiał ze wszystkich tych rzeczy korzystać, jednak mimo to Pan nie dał mu odpowiedzi (a czemu nie dał, to zachęcam do przeczytania całej historii związanej z życiem pierwszego króla w Izraelu; jest ona wielce pouczająca).</p>
<p>Zwróćmy teraz uwagę na inną historię, związaną z życiem Dawida uciekającym przed Saulem. Dowiemy się tutaj, iż Dawid kilkakrotnie pytał Boga o wyrocznię:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Sam. 23:8-13 </span><br />
I powołał Saul cały lud pod broń, aby wyruszyli do Keili i oblegli Dawida i jego wojowników.<br />
A gdy Dawid dowiedział się, iż Saul gotuje mu klęskę, rzekł do kapłana Ebiatara: Przynieś <strong>EFOD</strong>.<br />
I <strong>modlił się</strong> Dawid: Panie, Boże Izraela! Słyszał twój sługa, iż Saul zamierza przybyć do Keili i zburzyć to miasto z powodu mnie. Czy wydadzą mnie obywatele Keili w jego ręce? Czy przybędzie tu Saul, jak to słyszał twój sługa? Panie, Boże Izraela, <strong>oznajmij</strong> to swemu słudze! A <strong>Pan rzekł</strong>: Przybędzie.<br />
A Dawid rzekł: Czy wydadzą obywatele Keili mnie i moich wojowników w ręce Saula? A <strong>Pan odpowiedział</strong>: Wydadzą.<br />
Wstał wtedy Dawid wraz ze swoimi wojownikami w liczbie około sześciuset mężów i wyszli z Keili, i tułali się tu i tam. Gdy zaś doniesiono Saulowi, że Dawid umknął z Keili, zaniechał wyprawy.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Czytamy tu, iż Dawid pragnął dowiedzieć się o swój los i poprosił o przyniesienie efodu przez kapłana Ebiatara. Wiemy, że na efodzie znajdował się napierśnik, który w sobie mieścił kamienie wyroczne. Czytamy dalej, że Dawid modlił się, prosząc Boga o objawienie mu Swojej woli. Warto tu jeszcze zwrócić uwagę na jedną rzecz. Ten, który spisywał księgę Samuela, utożsamił wynik rzucenia losów ze słowami &#8220;Pan rzekł&#8221; oraz &#8220;Pan odpowiedział&#8221;, mimo że tak naprawdę Bóg nie powiedział niczego w taki sposób, by można to było wyraźnie usłyszeć (audio).</p>
<p>Bardzo podobną sytuację do powyższej mamy w innym miejscu tej samej księgi:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Sam. 30:6-9 </span><br />
Dawid znalazł się w wielkim niebezpieczeństwie, gdyż lud zamierzał go ukamienować. Wszyscy bowiem byli rozgoryczeni z powodu straty swoich synów i córek; lecz Dawid pokładał zaufanie swoje w Panu, swoim Bogu.<br />
Rzekł tedy Dawid do kapłana Ebiatara, syna Achimeleka: Przynieś mi <strong>EFOD</strong>. I Ebiatar przyniósł <strong>EFOD </strong>Dawidowi.<br />
Dawid <strong>zapytał się Pana</strong> tymi słowy: Jeżeli puszczę się w pogoń za tą zgrają, to czy ich dogonię? I <strong>rzekł mu</strong>: Puść się w pogoń, a na pewno dogonisz i uratujesz!<br />
I ruszył Dawid z sześciuset wojownikami, którzy byli z nim, i dotarli do potoku Besor, gdzie zatrzymali się ci, którzy pozostawali w tyle.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Analogiczna sprawa związana z efodem, modlitwą Dawida, rzuceniem losów i odpowiedzią Bożą &#8220;rzekł mu&#8221;.</p>
<p>Sprawa związana z rzucaniem losów i pytaniem Pana o wyrocznię wyjaśniła mi zrozumienie takich tekstów jak pierwszych wersetów z księgi Sędziów:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Sędz. 1:1-2</span><br />
Po śmierci Jozuego <strong>pytali</strong> synowie izraelscy <strong>Pana</strong>, mówiąc: Kto z nas ma wyruszyć pierwszy przeciwko Kananejczykom, aby walczyć z nimi?<br />
A <strong>Pan rzekł</strong>: Juda wyruszy! Oto dałem tę ziemię w jego ręce.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>oraz ten:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Sędz. 20:23</span><br />
Poszli więc synowie izraelscy do Betelu i tam płakali przed Panem aż do wieczora, a potem <strong>zapytali Pana</strong>: Czy mamy ponownie ruszyć do walki z Beniaminitami, naszymi braćmi? A <strong>Pan odpowiedział</strong>: Ruszcie na nich!<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Biblia opisuje, że poganie również korzystali z metody rzucania losów. Mamy o tym zapis przy rzucaniu losów przez żołnierzy rzymskich o szatę Jezusa, a w innym miejscu mamy opis historii Jonasza, proroka Bożego, który uciekał przed &#8230; Bogiem. Przeczytajmy:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jon. 1:7</span><br />
I rzekł jeden do drugiego: Szybko! Rzućmy <strong>LOSY, aby się dowiedzieć</strong>, z czyjej winy spadło na nas to nieszczęście! Gdy więc rzucili <strong>LOSY</strong>, <strong>LOS</strong> padł na Jonasza.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Ten werset akurat nie namawia nas do praktykowania rzucania losów, by dowiadywać się o to, czy ktoś np. z naszej rodziny jest winny temu, że np. rozpętała się burza nad naszym miejscem zamieszkania. <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> Warto mieć jednak w pamięci ten werset z księgi Przysłów:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Przyp. 16:33</span><br />
Losem potrząsa się w zanadrzu, lecz jego <strong>rozstrzygnięcie zależy od Pana</strong>.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Należy mieć świadomość tego, że werset ten nie zachęca nikogo, by sam w domu pytał Boga o Jego wolę za pomocą np. kostek do gry planszowej. Rzucanie losów nie służyło takiemu celowi, a praktykowanie takich metod we własnym domu, zamiast radzenia się Pana w modlitwach, będzie skutkowało oparciem się o rachunek prawdopodobieństwa, niż o prawdziwe objawienie woli Bożej.</p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-605" title="Biblijne rzucanie losów nie może być zastosowane dla własnych indywidualnych potrzeb we własnym domu, nawet poprzedzonych modlitwą. Przeznaczenie losów ma całkiem inny charakter." src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/kostkatakniemoze.jpg" alt="Biblijne rzucanie losów nie może być zastosowane dla własnych indywidualnych potrzeb, nawet poprzedzonych modlitwą." width="143" height="156" />Pamiętajmy, że urim i tummim służyły całemu Izraelowi, jako społeczności wierzących (ludu Bożego). Miały być wykorzystywane do świętych celów, a nie do radzenia się Boga w jakim banku zdeponować nasze pieniądze, by mieć w jak najszybszym czasie duży zysk.</p>
<p>Na podstawie powyższych wersetów widać, że pytanie Pana o wyrocznię jest poprzedzone modlitwą (zwykle całego zgromadzenia), a nawet postem, płaczem itp. Jeżeli Bóg nie objawi Swojej woli jakiemuś prorokowi w tym czasie, wówczas przystępowano do rzucania losów. Jest to biblijna metoda, którą dziś wiele zborów chrześcijańskich odstawiło na bok, zastępując ją wprowadzeniem demokratycznych (demos+kratos = ludu+władza) form i zaprzestaniem modlenia się o dar proroctwa dla członków swojej społeczności.</p>
<p>Przejdźmy teraz do historii z Nowego Testamentu, gdzie dowiemy się o rzucaniu losów, by wybrać dwunastego apostoła na miejsce nieżyjącego Judasza ze Skariotu:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Dz.Ap. 1:15, 21-26 </span><br />
A w owych dniach stanął Piotr wśród braci - a było tam zebrane grono około stu dwudziestu osób i rzekł (&#8230;) Trzeba więc, aby jeden z tych mężów, którzy chodzili z nami przez cały czas, kiedy Pan Jezus przebywał między nami, (&#8230;) stał się wraz z nami świadkiem jego zmartwychwstania.<br />
I <strong>wskazali</strong> dwóch: Józefa, zwanego Barsabą, którego też nazywano Justem, i Macieja.<br />
Potem <strong>modlili się</strong> tymi słowy: Ty. Panie, który znasz serca wszystkich, wskaż z tych dwóch jednego, którego obrałeś, aby zajął miejsce w tej służbie i w posłannictwie, któremu sprzeniewierzył się Judasz, aby pójść na miejsce swoje.<br />
I dali im <strong>LOSY</strong>; a <strong>LOS</strong> padł na Macieja, i został dołączony do grona jedenastu apostołów.<br />
<em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
<p>Widzimy tu taki układ: apostołowie wybrali spośród ok.120 osób dwóch mężów, których widzieliby na stanowisku apostolskim. Miejsce do obsadzenia było tylko jedno, więc należało wybrać jednego spośród tych dwóch. Chcąc aby w 100% wypełniła się wola Boża co do dwunastego apostoła, skorzystano z metody rzucania losów, która była poprzedzona szczerą modlitwą. Takie podejście do Boga jest bardzo uczciwe, gdyż pozwala Mu się w pełni wypowiedzieć co do konkretnych osób, jednak i tutaj można pójść o krok za daleko, jeżeli zatraci się prawdziwego ducha pobożności i szukania woli Bożej poprzez modlitwy, czy post.</p>
<p>Bóg może objawić nam dziś Swoją wolę nie tylko przez rzucanie losów. W obecnej dobie mamy możliwość dotarcia wprost przed tron łaski Bożej poprzez pojednawczą krew Mesjasza - Jezusa z Nazaretu. Bóg może objawić nam wiele spraw, które przedłożymy Mu w naszych pokornych modlitwach. Niekiedy trzeba czasu, by Bóg nam odpowiedział. Jednak my jesteśmy zazwyczaj w gorącej wodzie kąpani, i chcemy znać odpowiedź tu i teraz. Niestety, Bóg wychowuje nas cały czas, ucząc m.in. pokory i cierpliwości w wyczekiwaniu na odpowiedź na nasze modlitwy.</p>
<p>Bóg może też dać odpowiedź prorokowi, o ile znajduje się taki w naszej lokalnej społeczności eklezjalnej. Jeżeli jednak Bóg nie daje odpowiedzi Swojemu zborowi ani przez przekonanie, które pochodzi od Ducha Świętego, ani nie daje odpowiedzi przez sen, ani nie daje odpowiedzi przez jakiegoś proroka, wówczas możemy rozważyć sięgnięcie po metodę związaną z rzucaniem losów. Trzeba pamiętać, by los mógł mieć trzy możliwości, przez które Bóg odpowiedziałby.</p>
<p>Biblia ukazuje święte kamienie wyroczne urim i tummim jako coś, co powinno być stosowane przez całą społeczność, a nie w przypadku jeżeli chodzi o coś błahego i jednostkowego. Nie wolno w domu stosować takich metod w sposób indywidualny, gdyż niesie to za sobą możliwość odejścia od wiary i odejścia od szukania woli Bożej na kartach Pisma Świętego!</p>
<p>Jestem przekonany, że metodę rzucania losów można by praktykować w zborze podczas wyborów na jakąś ważną funkcję zborową (związaną z duchową posługą, a nie związaną z urzędniczą administracyjnością). O czymś takim mówi wyraźnie historia związana z wyborem na dwunastego apostoła. Wpierw następuje wybór kandydatów, którego dokonują członkowie danego zboru, a następnie dają sobie czas np. przez tydzień, modląc się o objawienie woli Pańskiej jeżeli chodzi o wytypowanych kandydatów do obsadzenia konkretnego stanowiska. Jeżeli przez ten okres modlitw i postów Bóg nie odpowiedziałby zborowi czy to przez sen, czy to przez objawienie, czy też przez pobudzenie jakiegoś proroka, wówczas należałoby zastanowić się nad możliwością rzucenia losów. Oczywiście wszystko zależy od tego, czy lokalny zbór akceptuje taką możliwość jak rzucanie losów.</p>
<p>Na koniec dodam, iż rzucanie losów nie podlega korupcji, natomiast wybory demokratyczne, które tak bardzo zadomowiły się w zborach chrześcijańskich, mogą być przekupione, opłacone, zafałszowane itd. Wybory demokratyczne, jak życie pokazuje, są bardzo korupcjogenne. Dlatego też warto pomyśleć nad wprowadzeniem tej zapomnianej metody, o której Biblia mówi, a jest nią rzucanie losów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/25/rzucanie-losow-zapomniana-praktyka-biblijna/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca&#8221;</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/21/nie-dotykaj-mnie-bo-jeszcze-nie-wstapilem-do-ojca/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/21/nie-dotykaj-mnie-bo-jeszcze-nie-wstapilem-do-ojca/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Jun 2009 07:54:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=448</guid>
		<description><![CDATA[Pod koniec ewangelii Jana w 20.rozdziale czytamy historię zmartwychwstania Jezusa. Znajduje się tam jeden fragment, który jest przez niektórych niedostatecznie poprawnie rozumiany i o którym mało się mówi. Chodzi o słowa Jezusa skierowane do Marii z miejscowości Magdala (zwanej też Marią Magdaleną) z Jana 20:17:
&#8220;Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-449" title="Jana 20:17" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/niedotykaj.jpg" alt="Jana 20:17" width="150" height="172" /><strong>Pod koniec ewangelii Jana w 20.rozdziale czytamy historię zmartwychwstania Jezusa. Znajduje się tam jeden fragment, który jest przez niektórych niedostatecznie poprawnie rozumiany i o którym mało się mówi. Chodzi o słowa Jezusa skierowane do Marii z miejscowości Magdala (zwanej też Marią Magdaleną) z <span style="text-decoration: underline;">Jana 20:17</span>:</strong></p>
<p>&#8220;Rzekł jej Jezus: <span style="color: #ff0000;">Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca</span>; ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.&#8221; (<em>Biblia warszawska</em>)</p>
<p><strong>Czy rzeczywiście Jezus zaraz po Swoim zmartwychwstaniu musiał udać się do nieba? A jeżeli tak, to w jakim celu? I dlaczego Maria nie mogła dotknąć swojego Mistrza? Na te wszystkie pytania staram się odpowiedzieć w poniższym artykule.</strong></p>
<p><strong><span id="more-448"></span></strong></p>
<p>Maria z miejscowości Magdala, jak czytamy w Jana 20:17, nie mogła dotknąć Jezusa, jednak w ewangelii Mateusza czytamy następujący opis:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Mat.28:9</span><br />
A oto Jezus zastąpił im drogę i rzekł: Bądźcie pozdrowione! One zaś podeszły, <span style="color: #ff0000;">objęły go za nogi</span> i złożyły mu pokłon.</p></blockquote>
<p>W takim razie Maria z Magdala oraz &#8220;druga Maria&#8221; (Mat.28:1) jednak dotknęły Jezusa objąwszy &#8220;go za nogi&#8221;. Czy zatem mamy tu jakąś sprzeczność? Wcale nie. Trzeba jedynie wszystko na spokojnie przeanalizować.</p>
<p>Jezus zmarł 14.dnia pierwszego miesiąca o nazwie nisan. O tym dniu Bóg powiedział, że będzie obchodzona w nim Pascha (Ex.12). Należało wówczas zabić baranka, upiec na ogniu i spożyć go. Baranek ten symbolizował bezgrzeszną ofiarę Mesjasza. Kolejnym dniem było Święto Przaśników - 15.nisan, natomiast 16.nisan był dniem, w którym dokonywano tzw. obrzędu potrząsania snopem pierwocin przed Panem. Tego też dnia Jezus zmartwychwstał i stał się pierwociną &#8220;tych, którzy zasnęli&#8221; (1Kor.15:20).</p>
<p>Wróćmy jednak do tego 16.nisan. Dzień ten opisany jest następująco w księdze Leviticus (Księga Kapłańska):</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">3 Moj. 23:10-11</span><br />
Przemów do synów izraelskich i powiedz im tak: Gdy wejdziecie do ziemi, którą ja wam dam, i będziecie zbierać żniwo, to snop z pierwocin waszego żniwa przyniesiecie do kapłana, a on dokona obrzędu potrząsania tym snopem przed Panem, aby zyskać dla was upodobanie. Nazajutrz po sabacie [po Święcie Przaśników] kapłan dokona nim obrzędu potrząsania.</p></blockquote>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-462" title="Snop pierwocin symbolizujący zmartwychwstałego Mesjasza" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/snoppierwocin.jpg" alt="Snop pierwocin symbolizujący zmartwychwstałego Mesjasza" width="150" height="201" />Tak więc snop pierwszego, dojrzałego zboża należało ściąć z własnego pola i przynieść go do świątyni, by kapłan podniósł go przed oblicze Pańskie, by &#8220;zyskać dla was upodobanie&#8221;. Ale co to ma wspólnego z Jezusem i Jego zmartwychwstaniem w tym dniu i z całą tą historią z dotykaniem się Go? Otóż ma i to bardzo dużo.</p>
<p>Wielu czytelników Biblii zastanawiają słowa Jezusa: &#8220;bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca&#8221;, zwłaszcza że padły one tuż po Jego zmartwychwstaniu i przed Jego wniebowstąpieniem, które miało mieć miejsce za czterdzieści dni. Jak więc to wszystko można wytłumaczyć?</p>
<p>Pismo Święte nie odpowiada wprost na pytanie, na które poszukujemy odpowiedzi. Możemy pojąć to na podstawie całego przesłania, jakie Biblia ze sobą niesie. Moje zrozumienie jest następujące:</p>
<p>Jezus zmartwychwstał wczesnym rankiem 16.dnia nisan. Tego też dnia, jak już wcześniej to przedstawiłem, miał miejsce obrzęd zwany podniesieniem snopa pierwocin i jego potrząsanie przed Panem. Obrzęd ten wskazywał - z czym się wielu zgadza - na zmartwychwstanie Mesjasza na trzeci dzień od Paschy (14.nisan) licząc. Jezus, który powstał z martwych, musiał zostać teraz &#8220;podniesiony i potrząśnięty przed Panem&#8221;, mówiąc językiem księgi Leviticus. Nie można było zbierać (kosić) zboża bez uprzedniego przedstawienia Panu snopa pierwocin. Tak samo nie można było dotykać Jezusa, Jego ciała, dopóki On sam nie został stawiony przed Bogiem, by uzyskać aprobatę Swojego dzieła (odkupienia całej ludzkości).</p>
<p>Czas, w którym Jezus stawił się przed Swoim Ojcem, pewnie trwał chwilkę, bo - jak przytoczyłem tekst z ewangelii Mateusza 28:9 - dwie niewiasty objęły Go za nogi składając Mu hołd. Musiało to trwać bardzo szybko.</p>
<p>Istnieje jeszcze jedno, dość popularne wytłumaczenie słów Jezusa &#8220;nie dotykaj mnie&#8221;. Według Biblii Tysiąclecia Jezus miał powiedzieć do Marii z Magdala: &#8220;Nie zatrzymuj mnie&#8221;, natomiast słowa &#8220;jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca&#8221; tłumaczone są tak, iż chodzi tu o wniebowstąpienie, które miało mieć miejsce za 40 dni.</p>
<p>Ja osobiście bardziej przychylam się do stanowiska, które zaprezentowałem wcześniej związanym ze snopem pierwocin, który miał być podniesiony przed Panem.</p>
<p>Analizując święta biblijne, jak choćby Paschę, widzimy, iż była ona symbolem niewinnej śmierci Baranka Bożego - Mesjasza. Spożycie upieczonego na ogniu tego baranka oznaczało przyjęcie wiarą tego, czego dokonał na krzyżu Golgoty, a mianowicie tego, że zmarł za mnie i za Ciebie, za każdy nasz grzech, a Jego święta krew może obmyć nas z naszych win, jeśli przyjmiemy wiarą to, co zrobił Jezus.</p>
<p>Kończąc, zachęcam Cię, czytelniku, do przeczytania dwóch rozdziałów z Biblii. Pierwszy to 12.rozdział księgi Wyjścia (Exodus), a drugi to 27.rozdział ewangelii Mateusza. Pierwszy mówi na temat Paschy, drugi zaś o śmierci Jezusa, Baranka Bożego. Oba mówią o tym samym wydarzeniu.</p>
<p>Dziś, będąc w Nowym Przymierzu opartym o krew Chrystusa, również święcimy Paschę. W tym dniu (14.nisan) spożywamy symboliczne ciało i krew Pańską, czyli jemy chleb przaśny (wolny od drożdży i zakwasu) oraz pijemy wino gronowe [bezalkoholowe]). Apostoł Paweł pisał o tym święcie m.in. takie słowa:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Kor. 5:7-8</span><br />
Usuńcie stary kwas, abyście się stali nowym zaczynem, ponieważ jesteście przaśni; albowiem na naszą wielkanoc jako baranek został ofiarowany Chrystus. Obchodźmy więc święto nie w starym kwasie ani w kwasie złości i przewrotności, lecz w przaśnikach szczerości i prawdy. <em>(Biblia warszawska)</em></p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/21/nie-dotykaj-mnie-bo-jeszcze-nie-wstapilem-do-ojca/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Czy truskawki będą na nowej ziemi?</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/13/czy-truskawki-beda-na-nowej-ziemi/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/13/czy-truskawki-beda-na-nowej-ziemi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 18:56:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=277</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś miesiąc temu zaczął się sezon truskawkowy w Polsce.  Postanowiłem więc zgłębić swoją wiedzę na temat tego bardzo smacznego owocu i odkryłem coś niesamowitego, czym chciałbym się z wami podzielić.

W polskojęzycznej Wikipedii wyczytałem takie oto informacje na temat pochodzenia truskawki:
Poziomka truskawka (Fragaria ×ananassa Duchesne) – mieszaniec dwóch gatunków poziomki z rodziny różowatych (Rosaceae Juss.). Ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright size-full wp-image-278" title="Czy truskawka będzie na nowej ziemi?" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/truskawki.jpg" alt="Czy truskawka będzie na nowej ziemi?" width="142" height="112" /><strong>Jakiś miesiąc temu zaczął się sezon truskawkowy w Polsce.  Postanowiłem więc zgłębić swoją wiedzę na temat tego bardzo smacznego owocu i odkryłem coś niesamowitego, czym chciałbym się z wami podzielić.</strong></p>
<p><span id="more-277"></span></p>
<p>W <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Truskawka" target="_blank">polskojęzycznej Wikipedii</a> wyczytałem takie oto informacje na temat pochodzenia truskawki:</p>
<blockquote><p><strong>Poziomka truskawka</strong> (<em>Fragaria ×ananassa</em> Duchesne) – <span style="color: #ff0000;"><strong><span class="mw-redirect">mieszaniec</span></strong></span> <span style="color: #ff0000;"><strong>dwóch gatunków poziomki</strong></span> z rodziny różowatych (<em>Rosaceae</em> Juss.). Ma wiele nazw zwyczajowych: poziomka ananasowa, poziomka wielkoowocowa, najczęściej jednak nazywana jest po prostu <strong>truskawką</strong>. Mieszaniec ten został uzyskany w Europie <span style="color: #ff0000;"><strong>przez <span class="mw-redirect">skrzyżowanie</span></strong></span> pochodzącej ze wschodniej Ameryki Północnej poziomki wirginijskiej (<em>F. virginiana</em> Duch.) z chilijską (<em>F. chiloensis</em> Ehrh.), którego <span style="color: #ff0000;"><strong>dokonał Duchesne</strong></span> w 1712 roku. Uprawiana ze względu na smaczne owoce, wyjątkowo i przejściowo dziczeje (efemerofit).</p></blockquote>
<p>Zatem truskawka nie jest naturalnym owocem, jak na przykład winogrono, czy figi. Jest mieszańcem dwóch gatunków poziomki. Kto by pomyślał. <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zaraz gdy dowiedziałem się o tym, że truskawka nie jest naturalnym owocem, a jedynie została stworzona przez człowieka, przypomniał mi się jeden tekst z wypowiedzi Jezusa. Zapisane jest to w ewangelii Mateusza 15:13:</p>
<blockquote><p><strong><span style="text-decoration: underline;">Mat. 15:13</span></strong> <em>(Biblia warszawka)</em><br />
A On odpowiadając rzekł: Wszelka roślina, której nie zasadził Ojciec niebieski, wykorzeniona zostanie.</p></blockquote>
<p>a Biblia gdańska oddaje ten werset w ten oto sposób:</p>
<blockquote><p><strong><span style="text-decoration: underline;">Mat. 15:13</span></strong> <em>(Biblia gdańska)</em><br />
A on odpowiadając rzekł: Wszelki szczep, którego nie szczepił Ojciec mój niebieski, wykorzeniony będzie.</p></blockquote>
<p>Czy Ojciec niebieski zasadził w ogrodzie Eden truskawkę? <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> Na pewno nie. Czy zatem ten owoc znajdzie się na odnowionej z wszelkiego zła ziemi? Zgodnie z powyższą wypowiedzią Jezusa - nie.</p>
<p>Warto zatrzymać się jeszcze na chwilę przy omawianiu tego ciekawego owocu, jakim jest z pewnością truskawka. W Wikipedii piszą, że truskawki mają tendencję do dziczenia. Pewnie ci z was, którzy zajmowali się hodowlą truskawek, wiedzą doskonale o czym piszę. Pytanie, jakie nurtowało mnie od jakiegoś czasu, brzmiało: czy jest jakakolwiek szansa na to, by na nowej ziemi pojawiła się jednak truskawka? I wiecie co? Chyba znalazłem odpowiedź. <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W jedenastym rozdziale listu apostoła Pawła do Rzymian pisze on o częściowym odrzuceniu Izraela, aby poganie mogli zostać w pełni zbawieni. Izrael, jak wiemy z Biblii, miał był pochodnią Boskiego światła (które symbolizuje przymioty Boże, Jego świętość, prawość i miłosierdzie) dla całej zamieszkanej ziemi. Jednak Żydzi zawiedli w tym, do czego Bóg ich powołał, a skutkiem tego było odrzucenie Mesjasza, którego przez tyle długich lat wyczekiwali, że nawet wydali Go na śmierć w ręce Rzymian.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-287" title="drzewko oliwne" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/drzewkooliwne.jpg" alt="drzewko oliwne" width="180" height="231" /></p>
<p>Ale w jakim celu to piszę? Otóż w tym fragmencie swojego listu Paweł porównuje Izraela do szlachetnego drzewka oliwnego, natomiast pogan przyrównuje do &#8220;gałązki z dzikiego drzewa oliwnego&#8221; (Rzym.11:17). Spójrz na powyższe zdjęcie jak wygląda drzewko oliwne.</p>
<p>Mamy cały czas w pamięci tą informację o truskawkach, które mają tendencje do dziczenia? Czy coś dzikiego może dostać się do nieba? Oczywiście, że nie.</p>
<p>Zatem czy istnieje jakiś sposób na to, by ta dzika gałązka z dzikiego drzewka oliwnego stała się szlachetnym drzewkiem oliwnym? Przełóżmy teraz to pytanie na duchowe zobrazowanie tego przykładu, jakim posłużył się apostoł Paweł: czy istnieje jakiś sposób na to, by poganie (dzika gałązka) mogli stać się ludem Bożym (szlachetnym drzewem oliwnym)? Chwała Bogu za to, że istnieje taki sposób! <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tym sposobem jest - zacytuję tu słowa apostoła Pawła:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Rzym. 11:17-18</strong></span> <em>(Biblia warszawska)</em><br />
Jeśli zaś niektóre z gałęzi zostały odłamane, a <strong>ty</strong>, będąc <strong>gałązką z <span style="text-decoration: underline;">dzikiego</span> drzewa oliwnego</strong>, zostałeś na ich miejsce <span style="color: #ff0000;"><strong>wszczepiony</strong></span> i <strong><span style="color: #ff0000;">stałeś się uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego</span></strong>, to nie wynoś się nad gałęzie&#8230;</p></blockquote>
<p>Tak, chodzi o wszczepienie dzikiej gałązki w szlachetne drzewo oliwne! Innymi słowy: my, wierzący z pogan (nie z Żydów) w to, że Jahuszua (jest to hebrajskie brzmienie greckiego odpowiednika imienia Iesous [Jezus]) z Nazaretu jest Mesjaszem (Chrystusem), stajemy się przez to ludem Bożym i dziećmi Bożymi (Jana 1:12).</p>
<p>Sercem ewangelii jest ten zapis apostoła Jana:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Jan. 3:16</strong></span> <em>(Biblia warszawska)</em><br />
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.</p></blockquote>
<p>Zatem, chcąc dostać się do nieba, musimy uwierzyć w dzieło Syna Bożego, jakie dokonało się na krzyżu Golgoty dla każdego człowieka na ziemi (w szczególności dla mnie). Przyjęcie tej ofiary naszego Zbawiciela jest furtką i przepustką do nieba.</p>
<p>Podobnie z truskawkami. Jeżeli zostaną one wszczepione w szlachetny szczep poziomki, która jest owocem, jaki Bóg zasadził w Edenie, wówczas jest szansa, że na nowej ziemi znajdziemy nasze uszlachetnione &#8220;truskawki&#8221;. <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/13/czy-truskawki-beda-na-nowej-ziemi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kalendarz biblijny na rok 2009/2010</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/11/kalendarz-biblijny-na-rok-2009/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/11/kalendarz-biblijny-na-rok-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2009 15:58:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[kalendarz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=236</guid>
		<description><![CDATA[

Od kilku dni projektuję kalendarz zawierający święta biblijne takie jak szabaty, nowie, Pascha, Święto Namiotów i in. Dodatkowo podaję w nim w osobnej tabelce zachody słońca oraz zachody księżyca dla różnych lokalizacji na terenie Polski.
Cały kalendarz, którego z każdym dniem ulepszam, można pobrać z tego miejsca:

http://nietylkokontrowersje.com/files/kalendarz2009.pdf


Nie jest on idealny i pewnie taki nie będzie, ponieważ, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><strong></strong></p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignright" title="Kalendarz biblijny 2009" src="http://nietylkokontrowersje.com/images/kal1.jpg" alt="Kalendarz biblijny 2009" width="313" height="157" /></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Od kilku dni projektuję kalendarz zawierający święta biblijne takie jak szabaty, nowie, Pascha, Święto Namiotów i in. Dodatkowo podaję w nim w osobnej tabelce zachody słońca oraz zachody księżyca dla różnych lokalizacji na terenie Polski.</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Cały kalendarz, którego z każdym dniem ulepszam, można pobrać z tego miejsca:</strong></p>
<p style="text-align: center;"><span id="more-236"></span></p>
<h4 style="text-align: center;"><strong><a href="http://nietylkokontrowersje.com/files/kalendarz2009.pdf" target="_blank">http://nietylkokontrowersje.com/files/kalendarz2009.pdf</a></strong></h4>
<p style="text-align: center;"><strong><br />
</strong></p>
<p style="text-align: left;">Nie jest on idealny i pewnie taki nie będzie, ponieważ, według mnie, nie jest możliwe stworzenie takiego kalendarza. Święta biblijne opierają się jedynie na obserwacji nieba, a w szczególności księżyca, słońca oraz gwiazd. Dzień według Biblii rozpoczyna oraz kończy się zachodem słońca. Jest to ważne, ponieważ zasada ta mówi nam o tym kiedy zaczyna się dane święto i kiedy kończy. W każdym miejscu na ziemi czas rozpoczęcia danego święta będzie więc różny.</p>
<p style="text-align: left;">Wszystkie święta (poza cotygodniowymi szabatami [szabat jest to siódmy dzień tygodnia, sobota]) bazują w oparciu o prawidłowe wyznaczenie pierwszego dnia miesiąca księżycowego. Wyznacza się go dość prosto. Wyszukuje się na niebie pierwszego promienia słonecznego, jaki pojawia się wówczas na Księżycu:</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-241 aligncenter" title="pierwszy mały sierp promieni słonecznych na Księzycu oznacza rozpoczęcie się nowego miesiąca, które tak naprawdę rozpocznie się od najbliższego zachodu słońca" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/moon-crescent.gif" alt="pierwszy mały sierp promieni słonecznych na Księzycu oznacza rozpoczęcie się nowego miesiąca od najbliższego zachodu słońca" width="100" height="100" /></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: left;">Na powyższym zdjęciu widać pierwszy mały sierp promieni słonecznych na Księzycu. Oznacza to rozpoczęcie się nowego miesiąca, które tak naprawdę rozpocznie się od najbliższego zachodu słońca zaraz po zaobserwowaniu tego małego półksiężyca.</p>
<p style="text-align: left;">Kalendarz uaktualniam co jakiś czas (co kilka dni), dodając ciągle coś nowego i udoskonalając go. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania, albo wątpliwości, to napisz do mnie (GG, skype, e-mail). Tworzenie kalendarza biblijnego nie jest sprawą prostą i błahą, jak można by z pozoru sądzić. W internecie jest dużo kalendarzy opartych o fazy Księżyca, jednak większość z nich opiera się nie o biblijny sposób wyznaczania nowego miesiąca. Warto mieć to na uwadze.</p>
<p style="text-align: left;">Oto niektóre skany mojego kalendarza:</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Kalendarz biblijny" src="http://nietylkokontrowersje.com/images/kal2.jpg" alt="" width="354" height="221" /></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Kalendarz biblijny" src="http://nietylkokontrowersje.com/images/kal3.jpg" alt="" width="348" height="204" /></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: left;"><strong>Kalendarz jest darmowy i może pobrać go każdy, komu zależy na praktycznym stosowaniu się do tego, co mówi Biblia.</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Nie zastrzegam sobie żadnych praw autorskich do tego kalendarza. Dziękuję Bogu, że mogłem go stworzyć i że mogę go co jakiś czas udoskonalać. Podziękowania proszę kierować wprost do naszego Stwórcy. <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/11/kalendarz-biblijny-na-rok-2009/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Oddaj Bogu pokłon</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/06/oddaj-bogu-poklon/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/06/oddaj-bogu-poklon/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 15:27:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=126</guid>
		<description><![CDATA[Biblia pisze w wielu miejscach o wznoszeniu rąk podczas modlenia się oraz o oddaniu pokłonu Bogu, jak choćby w tym miejscu:
Obj. 14:7
Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód.
To krótkie opracowanie jest przypomnieniem tego, co Biblia mówi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-128" title="biblijny pokłon twarzą do ziemi" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/modlitewna-pozycja-300x225.jpg" alt="oddawanie Bogu pokłonu twarzą do ziemi" width="261" height="196" /><strong>Biblia pisze w wielu miejscach o wznoszeniu rąk podczas modlenia się oraz o oddaniu pokłonu Bogu, jak choćby w tym miejscu:</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Obj. 14:7</span><br />
Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i <span style="color: #ff0000;"><strong>oddajcie pokłon</strong></span> temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód.</p>
<p><strong>To krótkie opracowanie jest przypomnieniem tego, co Biblia mówi o formie oddawania czci naszemu Stwórcy.  Przyjrzyjmy się temu bliżej.</strong></p>
<p><strong></strong><span id="more-126"></span></p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-135" title="Biblia nic nie pisze o złączaniu dłoni" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/modlitewna-pozycja10.jpg" alt="złączenie dłoni podczas modlitwy" width="98" height="139" />Ciekawe jest to, że większość chrześcijan złącza dłonie podczas modlitwy. W Biblii nie spotkałem ani jednego przypadku, w którym przeczytałbym o takiej formie modlenia się. Nie chcę przez to powiedzieć, że taka forma się Bogu nie podoba. Całkiem prawdopodobne, że tak właśnie jest, jednak Biblia mówi o wznoszeniu rąk. Przeczytajmy poniższe fragmenty z Biblii, by się o tym przekonać.</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Tym. 2:8</span><br />
Chcę tedy, aby się mężczyźni modlili na każdym miejscu, <strong><span style="color: #0000ff;">wznosząc </span>czyste<span style="color: #0000ff;"> ręce</span></strong>, bez gniewu i bez swarów.</p></blockquote>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Tren. 2:19</span><br />
Wstań, narzekaj w nocy, na początku straży nocnych, wylewaj jak wodę swoje serce przed obliczem Pana; <span style="color: #0000ff;"><strong>podnieś ku Niemu swoje dłonie</strong></span> za duszę twoich dziatek, które omdlewają z głodu na rogu każdej ulicy!</p></blockquote>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-145" title="wznoszenie rąk ku Bogu podczas modlitwy" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/modlitewna-pozycja11.jpg" alt="modlitewna-pozycja11" width="150" height="167" /></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Tren. 3:41</span><br />
<strong><span style="color: #0000ff;">Wznieśmy nasze</span> serca i nasze <span style="color: #0000ff;">dłonie do Boga</span> w niebiesiech</strong>!</p></blockquote>
<blockquote><p>Modlitwa Salomona podczas poświęcenia świątyni <span style="text-decoration: underline;">1 Król. 8:22-23</span><br />
Potem Salomon stanął przed ołtarzem Pana wobec całego zgromadzenia izraelskiego, <span style="color: #0000ff;"><strong>wyciągnął swoje dłonie ku niebu</strong></span> i rzekł: Panie, Boże Izraela! Nie ma ani na niebie w górze, ani na ziemi w dole takiego Boga jak Ty, który dotrzymujesz przymierza i okazujesz łaskę wobec swoich sług, którzy chcą z całego serca być z tobą,</p></blockquote>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">2 Moj. 9:29, 33</span><br />
A Mojżesz rzekł do niego: Gdy tylko wyjdę z miasta, <span style="color: #0000ff;"><strong>wyciągnę swe dłonie do Pana</strong></span>. Wtedy ustaną grzmoty i gradu już nie będzie, abyś poznał, że ziemia należy do Pana. (&#8230;) Gdy Mojżesz wyszedł od faraona i z miasta, <span style="color: #0000ff;"><strong>wy</strong><strong>ciągnął dłonie swe do Pana</strong></span>; i ustały grzmoty i grad, a deszcz nie padał na ziemię.</p></blockquote>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Ezdr. 9:5</span><br />
Lecz w czasie ofiary wieczornej otrząsnąłem się z mojego przygnębienia i w swojej rozdartej szacie i płaszczu padłem na kolana, a <strong><span style="color: #0000ff;">wzniósłszy swoje ręce do Pana</span></strong>, mego Boga,</p></blockquote>
<p>Ze swojego doświadczenia powiem tyle, że całkiem inaczej &#8220;wychodzi ze mnie&#8221; modlitwa gdy mam złączone dłonie, a całkiem inaczej, gdy wyciągam ręce ku Bogu w niebie. Właśnie gdy je kieruję ku niebu, czuję, jak modlitwa ze mnie dosłownie wypływa. Jest to uczucie, które trzeba przeżyć. Spróbujcie zrobić takie doświadczenie, jeżeli jeszcze nie modliliście się przy wyciągniętych dłoniach do Boga. Jak już raz zakosztujecie tego, jak &#8220;smakuje&#8221; taka modlitwa przy wyciągniętych dłoniach, to myślę, że już nie wrócicie do złączania dłoni, co jest też praktykowane przez buddyzm.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-150" title="w buddyzmie praktykuje się złączanie dłoni" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/modlitewna-pozycja8.jpg" alt="modlitewna-pozycja8" width="167" height="167" /></p>
<p>Przejdźmy teraz do oddawania Bogu pokłonu, który jest w tytule tego opracowania. Jest to również praktyka oddawania czci Stwórcy, która została dziś niemalże zapomniana, a która występuje w wielu miejscach Biblii.</p>
<p>Jakiś czas temu zastanawiałem się, dlaczego chrześcijanie odeszli od oddawania Bogu pokłonu, skoro nawet Żydzi oraz muzułmanie chętnie to praktykują i niczego się nie wstydzą. Spójrzcie na ten poniższy krótki filmik, który ukazuje oddawanie pokłonu przez dzisiejszych Żydów:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=_HfyxpIeL8M&amp;hl=pl#t=1m54s" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;"><strong>oglądaj od 1:54 (od 1.minuty 54.sekundy)<br />
</strong></span></a></p>
<p style="text-align: center;"><object width="445" height="364" data="http://www.youtube.com/v/_HfyxpIeL8M&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/_HfyxpIeL8M&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong><strong>oglądaj od 1:54 (od 1.minuty 54.sekundy)</strong></strong></span></p>
<p style="text-align: center;">________________</p>
<p style="text-align: center;">______</p>
<p>A tutaj przedstawiam filmik, ukazujący modlitwę w islamie (przez muzułmanów):</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=7Qdyljqgb2c#t=1m32s" target="_blank"><strong>oglądaj od 1:32 (od 1.minuty 32.sekundy)</strong></a></p>
<p style="text-align: center;"><object width="445" height="364" data="http://www.youtube.com/v/7Qdyljqgb2c&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/7Qdyljqgb2c&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong><strong>oglądaj od 1:32 (od 1.minuty 32.sekundy)</strong></strong></span></p>
<p style="text-align: center;">________________</p>
<p style="text-align: center;">______</p>
<p style="text-align: left;">W Objawieniu świętego Jana czytamy następujące słowa, które stanowią treść tak zwanego trójanielskiego poselstwa zapisanego w 14.rozdziale Apokalipsy:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><span style="text-decoration: underline;">Obj. 14:6-7</span><br />
I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem:<br />
<strong><span style="color: #0000ff;">Bójcie się Boga</span> </strong>i<strong> <span style="color: #339966;">oddajcie mu chwałę</span></strong>, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i<strong> <span style="color: #ff0000;">oddajcie pokłon</span> </strong>temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód.</p></blockquote>
<p style="text-align: left;">A na samym końcu księgi proroka Izajasza czytamy o oddawaniu pokłonu Bogu w każdy nów (nów jest to początek miesiąca księżycowego) i w każdy szabat (szabatem jest święto, jak choćby siódmy dzień tygodnia - sobota):</p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><span style="text-decoration: underline;">Izaj. 66:23</span><br />
I będzie tak, że w każdy nów i w każdy sabat przychodzić będzie każdy człowiek, aby <strong><span style="color: #0000ff;">mi</span> <span style="color: #ff0000;">oddać pokłon</span></strong> - mówi Pan.</p></blockquote>
<p style="text-align: left;">Z początku myślałem, że kłanianie się, lub oddawanie pokłonu, Bogu odbywa się na stojąco, a tylko nasz tułów się zgina, tworząc kąt ok. 90 stopni (mówiąc językiem matematycznym). Jest to oczywiście również poprawna forma oddawania pokłonu, jednakże Biblia w kilku wersetach precyzuje jak oddawanie pokłonu Bogu powinno wyglądać. Pisał o tym również apostoł Paweł:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><span style="text-decoration: underline;">1 Kor. 14:25</span><br />
Skrytości serca jego wychodzą na jaw i wtedy <strong><span style="color: #ff0000;">upadłszy na twarz</span>, <span style="color: #0000ff;">odda pokłon Bogu</span></strong> i wyzna: Prawdziwie Bóg jest pośród was.</p></blockquote>
<p style="text-align: left;">Jeżeli cofniemy się jeszcze raz do Apokalipsy, to znajdziemy tam również zobrazowanie oddania pokłonu Stwórcy:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><span style="text-decoration: underline;">Obj. 7:11</span><br />
A wszyscy aniołowie stali wokoło tronu i starców, i czterech postaci, i <strong><span style="color: #ff0000;">upadli</span> przed tronem<span style="color: #ff0000;"> na twarze swoje</span>, i <span style="color: #0000ff;">oddali pokłon Bogu</span></strong>,</p></blockquote>
<p style="text-align: left;">Również w psalmach są bardzo ciekawe teksty, mówiące o oddaniu pokłonu Bogu poprzez padnięcie &#8220;na twarz&#8221;:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><span style="text-decoration: underline;">Ps. 95:6</span><br />
Pójdźcie, <strong><span style="color: #0000ff;">pokłońmy się</span> i <span style="color: #ff0000;">padnijmy na twarz</span>! Klęknijmy <span style="color: #008000;">przed Panem</span></strong>, który nas uczynił!</p></blockquote>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><span style="text-decoration: underline;">Ps. 132:7</span><br />
Wejdźmy do przybytków jego, <span style="color: #ff0000;"><strong>padnijmy na twarz</strong></span> u podnóżka stóp jego.</p></blockquote>
<p style="text-align: center;">________________</p>
<p style="text-align: center;">______</p>
<p>Prawda, że jest to interesujące? Czy zwróciłeś wcześniej uwagę na te wersety, które przedstawiłem powyżej? Co o tym sądzisz?</p>
<p>Dużo osób wstydzi się takiej uzewnętrzniającej formy modlenia się, bądź oddawania chwały Bogu poprzez oddanie Mu pokłonu. Ale ja mówię, że nie ma się czego wstydzić. W ten właśnie sposób wiele milionów ludzi na naszej planecie modli się do Boga i oddaje Mu należną chwałę.</p>
<p>Również nie ma co oglądać się na to, co dzieje się w Twoim lokalnym zborze, czy kościele. Jak już napisałem, te praktyki zostały kiedyś zaniechane, a tylko jednostki w ten sposób czyniły. Dziś coraz więcej osób utożsamia się z tym, co Biblia mówi na temat formy modlenia się do Boga. Tylko od nas samych zależy, czy to przyjmujemy, czy negujemy.</p>
<p>Moim zdaniem wznoszenie rąk ku niebu otwiera &#8220;kanał łączności&#8221; pomiędzy mną a Bogiem. Nic mnie nie ogranicza. Poprzez otwarcie ramion otwieram się na Boga. Natomiast jeżeli chodzi o oddanie Bogu pokłonu, to czynię to nie tylko co nów i co szabat, ale tak często, jak mogę. Jest to forma, którą traktuję dwojako: jako oddanie Bogu chwały wraz z ukorzeniem się, padając Mu do Jego stóp, dotykając głową ziemi (podłogi).</p>
<p>A jak Ty praktykujesz?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/06/oddaj-bogu-poklon/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mamona niesprawiedliwości</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/04/mamona-niesprawiedliwosci/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/04/mamona-niesprawiedliwosci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 19:03:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[W ewangeliach znajduje się bardzo dużo wypowiedzi Jezusa na temat pieniędzy i korzystania z bogactw tego świata. Również inni, jak choćby apostoł Paweł, podejmowali tą tematykę w swoich listach. Wśród licznych tekstów znajduje się jeden, który jest zdaje się najmniej rozumiany. Brzmi on następująco (Łuk.16:9):
„Zyskujcie sobie przyjaciół mamoną niesprawiedliwości, aby, gdy się skończy, przyjęli was [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignright size-full wp-image-107" title="kasa" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/06/kasa.gif" alt="kasa" width="182" height="156" />W ewangeliach znajduje się bardzo dużo wypowiedzi Jezusa na temat pieniędzy i korzystania z bogactw tego świata. Również inni, jak choćby apostoł Paweł, podejmowali tą tematykę w swoich listach. Wśród licznych tekstów znajduje się jeden, który jest zdaje się najmniej rozumiany. Brzmi on następująco (<span style="text-decoration: underline;">Łuk.16:9</span>):</strong></p>
<p>„Zyskujcie sobie przyjaciół <strong><span style="color: #ff0000;">mamoną niesprawiedliwości</span></strong>, aby, gdy się skończy, przyjęli was do wiecznych przybytków”.</p>
<p><strong>Poniższy artykulik jest poświęcony właśnie wyjaśnieniu tego niezrozumiałego zalecenia Jezusa, z czym mają problem niektórzy czytelnicy Pisma Świętego. Zapraszam do lektury.</strong><br />
<span id="more-103"></span>Zapoznajmy się najpierw z całym kontekstem tej wypowiedzi. Czytajmy od pierwszego do dziewiątego wersu:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Łuk. 16:1-9</span><br />
(&#8230;) Był pewien bogaty człowiek, który miał zarządcę, a tego oskarżono przed nim, że trwoni jego majętność. I przywoławszy go, rzekł mu:<br />
- Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego szafarstwa, albowiem już nie będziesz mógł nadal zarządzać.<br />
I rzekł zarządca do siebie samego:<br />
- Cóż pocznę, skoro pan mój odbiera mi szafarstwo? Nie mam sił, aby kopać, a żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, aby mnie przyjęli do domów swoich, gdy zostanę usunięty z szafarstwa.<br />
I wezwał dłużników swego pana, każdego z osobna, i rzekł do pierwszego:<br />
- Ile winieneś panu memu?<br />
A ten odrzekł:<br />
- Sto baryłek oliwy,<br />
rzekł mu więc:<br />
- Weź zapis swój, siądź i szybko napisz pięćdziesiąt.<br />
Potem rzekł do drugiego:<br />
- A ty ile winieneś?<br />
A ten odrzekł:<br />
- Sto korców pszenicy.<br />
Rzekł mu:<br />
- Weź zapis swój i napisz osiemdziesiąt.<br />
I pochwalił pan nieuczciwego zarządcę, że przebiegle postąpił, bo synowie tego świata są przebieglejsi w rodzaju swoim od synów światłości. I Ja wam powiadam:<br />
- Zyskujcie sobie przyjaciół <strong>mamoną niesprawiedliwości</strong>, aby, gdy się skończy, przyjęli was do wiecznych przybytków.</p></blockquote>
<p>Właśnie, <strong>„zyskujcie sobie przyjaciół mamoną niesprawiedliwości”</strong>. O co tu chodzi? Zacznijmy od początku.</p>
<p>Historia ta o nieuczciwym zarządcy jest czwartą przypowieścią z kolei, jaką Łukasz zamieścił w swojej ewangelii, patrząc od 15. rozdziału. Wpierw czytamy o zgubionej owcy, następnie o zgubionym groszu, dalej mamy historię o synu marnotrawnym, aż wreszcie dochodzimy do nieuczciwego zarządcy. Dowiadujemy się tutaj, że pewien bogacz miał zarządcę, który trwonił jego majętność. Bogacz ten dowiedział się o całym procederze i zarządał od swojego pracownika wyjasnień i przedstawienia wszystkich rachunków, by sprawdzić czy tak się sprawy mają. Zarządca, wiedząc, że nie da rady ukryć swojego złego i niesprawiedliwego postępowania przed swoim panem, wpadł na pomysł, by jeszcze raz oszukać swojego pana. Tym razem, wykorzystując niesprawiedliwie pieniądze swojego pracodawcy, udziela wymyślonych przez siebie rabatów tym, którzy są dłużnikami jego pana. Udzielając zmniejszenia ich zadłużenia, myślał, że w ten sposób zyska nowych przyjaciół, którzy przyjmą go pod swój dach, gdy straci już pracę u tego, którego okradał. Gdy właściciel majątku dowiedział się już o wszystkim i wina jego zarządcy była ewidentna, czytamy, że za poczynione starania o swoją przyszłość bogacz pochwalił swojego byłego pracownika, gdyż – jak czytamy – „przebiegle postąpił”. Nie oznacza to jednak też tego, że słowa te usprawiedliwiają działania tego nieuczciwego szafarza.</p>
<p>Całą historię Jezus podsumował słowami: „zyskujcie sobie przyjaciół mamoną niesprawiedliwości, aby, gdy się skończy, przyjęli was do wiecznych przybytków”.</p>
<p>Zwróćmy uwagę, że szafarz dysponował majątkiem swojego pana i miał go pomnażać. On, zaś, wszystko trwonił i nawet sam sobie nie zapewniał żadnej przyszłości z tego, co robi. Dopiero gdy został wezwany przez swojego pracodawcę do okazania wyników swojej pracy, zaczął wypracowywać dla siebie dogodną pozycję, oszukując ponownie swojego pana.</p>
<p>Jezus wykorzystał tą historię, by powiedzieć, że pomimo iż całe zachowanie tego nieuczciwego zarządcy było naganne, to zakończył słowami, które parafrazuję w sposób następujący: „jeżeli chcecie wejść do wiecznych przybytków, to zyskujcie sobie przyjaciół mamoną niesprawiedliwości”.</p>
<p>Czym jest owa <strong>„mamona niesprawiedliwości”</strong>? Wcale to nie muszą być dobra tego świata zdobyte w sposób podstępny, bądź w jakiś nieuczciwy sposób. Mamona ta jest dobrem, do której przywiązujemy się w bardzo przesadny i nieodpowiedni sposób. Jednak pomimo to, dobra te można użyć w celu otrzymania wiecznego zbawienia.</p>
<p>Jeżeli przełożymy sobie tą historię na język duchowy, to w osobie bogacza możemy upatrywać Boga, naszego Ojca, który obdarzył nas zbawieniem i poznaniem Jego Słowa, nakazując nam, abyśmy obfity owoc wydawali w myśl słów z ewangelii Jana:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 15:8</span><br />
Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie i staniecie się uczniami moimi.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 15:16</span><br />
Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, <strong>abyście <span style="color: #ff0000;">szli</span></strong> i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam.</p></blockquote>
<p>Dokąd mamy <strong><span style="color: #ff0000;">iść</span></strong>? Odpowiedź jest w ostatnich słowach ewangelii Mateusza:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Mat. 28:18-20</span><br />
A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. <span style="color: #ff0000;">Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody</span>, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, <span style="color: #ff0000;">ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem</span>. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.</p></blockquote>
<p>Jeżeli więc nie dzielimy się z innymi tym, czym obdarzył nas łaskawie Bóg, czy to pieniędzmi, czy to darami (zdolnościami), czy to poznaniem Jego Słowa itp., to biada nam, gdyż nie pomnażamy majątku Tego, komu służymy. Czyli, parafrazując wcześniejsze wersety, nie wydajemy owocu, do którego jesteśmy przeznaczeni i powołani. Stajemy się bezużyteczni i sami trwonimy majątek, który został nam złożony w nasze dłonie celem pomnażania go. Jedynym rozwiązaniem jest tutaj dzielenie się tym wszystkim z naszymi bliźnimi, aby pozyskać ich dla Królestwa Niebios.</p>
<p>Całą tą historię o nieuczciwym zarządcy słuchali bardzo uważnie faryzeusze. Dowiadujemy się o tym w Łuk.16:14, gdzie czytamy:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Łuk.16:14</span><br />
A słyszeli to wszystko faryzeusze, którzy byli chciwi i naśmiewali się z niego.</p></blockquote>
<p>Izrael miał być światłem Bożym, które miało rozjaśniać całą zamieszkaną Ziemię. Światło to miało przekazywać prawdę o Bożej sprawiedliwości oraz miłosierdziu. Niestety, Izrael zawiódł i sam pogrążył się w bałwochwalstwie i samouwielbieniu, co skutkowało odrzuceniem Jezusa jako przepowiedzianego Chrystusa i Jego ukrzyżowaniem przez niesprawiedliwych liderów żydowskich, chcących wywyższyć własne „ja”, niż Króla Wszechświata.</p>
<p>Wracając jeszcze do historii z nieuczciwym zarządcą, Jezus wypowiada tu smutną prawdę, dotyczącą tego, iż ludzie z tego świata („synowie tego świata”) są bardziej przebiegli (praktycznie we wszystkim) od zwykłych chrześcijan („synów światłości”), którzy są po prostu leniwi i zachowują się tak, jakby nie zależało im na pomnażaniu majątku Bożego (przynoszeniu Bogu owocu).</p>
<p>Jeżeli chodzi zaś o gromadzenie sobie skarbów na ziemi, to Jezus skwitował to bardzo prosto:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Mat. 6:19-21</span><br />
Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną; ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną. Albowiem gdzie jest skarb twój tam będzie i serce twoje.</p></blockquote>
<p>Apostoł Paweł pisał takie słowa w swoim liście do Tymoteusza:</p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">1 Tym. 6:7-11</span><br />
Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy. Jeżeli zatem mamy wyżywienie i odzież, poprzestawajmy na tym. A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokuszenie i w sidła, i w liczne bezsensowne i szkodliwe pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy; niektórzy, ulegając jej, zboczyli z drogi wiary i uwikłali się sami w przeróżne cierpienia. Ale ty, człowiecze Boży, unikaj tego, a zabiegaj o sprawiedliwość, pobożność, wiarę, miłość, cierpliwość, łagodność.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/06/04/mamona-niesprawiedliwosci/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Bogami jesteście&#8221; - Jana 10:34 i Ps.82:6</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/bogami-jestescie/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/bogami-jestescie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 17:07:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=51</guid>
		<description><![CDATA[Niektórzy, napotykając werset z ew. Jana 10:34, gdzie padają słowa:
Odpowiedział im Jezus: Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeśli nazwał bogami tych, których doszło słowo Boże [a Pismo nie może być naruszone], do mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, dlatego, że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?
zatrzymują [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-57" style="margin: 10px;" title="Jezus: &quot;Bogami jesteście&quot;" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/jesusnpharisees.jpg" alt="Jezus: &quot;Bogami jesteście&quot;" width="300" height="222" /><strong>Niektórzy, napotykając werset z ew. <span style="text-decoration: underline;">Jana 10:34</span>, gdzie padają słowa:</strong></p>
<p>Odpowiedział im Jezus: <span style="color: red;">Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Ja rzekłem: </span><span style="color: blue;">Bogami jesteście</span><span style="color: red;">? Jeśli nazwał bogami tych, których doszło słowo Boże [a Pismo nie może być naruszone], do mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, dlatego, że powiedziałem: Jestem </span><span style="color: #0000ff;">Synem Bożym</span><span style="color: red;">?</span></p>
<p><strong>zatrzymują się i zastanawiają się o co tu chodzi. Wypowiedź &#8220;Bogami jesteście&#8221; nawiązuje do 82. psalmu.<br />
Poniżej przedstawiam moje zrozumienie tej kwestii.</strong></p>
<p><strong><span id="more-51"></span><br />
</strong></p>
<p><strong>Pierwszy werset tego psalmu mówi nam tak <span style="color: red;">(czytamy od p</span><span style="color: red;">rawa do lewa</span></strong><strong><span style="color: red;">)</span>:</strong></p>
<p><img style="border: 1px dashed; cursor: pointer;" title="Kliknij tutaj aby powiększyć obrazek" src="http://img7.imageshack.us/img7/1554/821o.jpg" border="0" alt="" width="450" height="34" /></p>
<p><span style="color: blue;">jisz&#8217;pot elohim b&#8217;kerew al-baadat nicwa elohim l&#8217;asaf mizmor</span></p>
<p><span style="color: indigo;">sądził_będzie bogów pośród/wśród Boga/Bożym-zgromadzeniu_w powstał/stanął Bóg Asafa_dla psalm</span></p>
<p><strong>natomiast w szóstym wersecie czytamy takie słowa </strong><strong><span style="color: red;">(czytamy od prawa do lewa)</span>:</strong></p>
<p><img src="http://img7.imageshack.us/img7/7923/826c.jpg" border="0" alt="" /></p>
<p><span style="color: blue;">kulchem eljon uwnej atem elohim amarti-ani</span></p>
<p><span style="color: indigo;">wy_wszyscy Najwyższego synami/synowie_i wy bogami/bogowie rzekłem ja</span></p>
<p><strong>Postanowiłem, że rozpiszę wam te dwa powyższe wersety słowo w słowo, byście mogli zobaczyć dosłowność tych zdań, które Jahuszua przywołał w <span style="text-decoration: underline;">Jana 10:34</span>.<br />
</strong></p>
<p><strong>Zbadajmy teraz cały psalm 82., mając na uwadzę te dwa powyższe wersety. Posłużę się tłumaczeniem Romaniuka:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Ps 82:1-10</span> Br „Psalm Asafa <span style="color: red;">Powstaje nasz Bóg na zgromadzeniu bogów i sądy sprawuje pośród obcych bożków.(2) Jak długo jeszcze zamierzacie niesprawiedliwie sądzić i czynić przez to zadość upodobaniom bezbożnych?</span> Pauza(3) <span style="color: red;">Zacznijcie bronić uciśnionych i sierot, przyznajcie rację biedakom i potrzebującym!(4) Wyzwólcie maluczkich i cierpiących, wyrwijcie ich z rąk złoczyńców!</span><span style="color: #0000ff;">(5) Lecz oni nic nie wiedzą, nic nie rozumieją błąkają się ciągle w ciemnościach. Tymczasem ziemia cała chwieje się w posadach.</span><span style="color: red;">(6) Powiedziałem im wtedy: Bogami jesteście, synami jesteście Najwyższego.</span><span style="color: #0000ff;">(7) A teraz umrzeć musicie jak wszyscy ludzie, musicie upaść, jak każdy spośród książąt.</span><span style="color: red;">(8) Powstań tedy, o Boże, i osądź całą ziemię, bo wszyscy ludzie są Twoim dziedzictwem.</span>”</p></blockquote>
<p><strong>Powyższy psalm pokolorowałem trzema kolorkami:</strong></p>
<p><strong><span style="color: red;">Ten kolorek</span> oznacza coś pozytywnego, apel o sprawiedliwe działanie itp.<br />
Natomiast <span style="color: #0000ff;">ten kolorek</span> mówi o stanie obecnym, który jest poddany Bożej krytyce (zdania z tym kolorem oznaczają coś, co podlega Bożej reprymendzie).</strong></p>
<p><strong>Sam psalm jest - jak ja rozumiem - skierowany do sędziów, którzy prowadzą swój urząd w sposób niesprawiedliwy. Bóg musi zainterweniować Swoją obecnością w tym sędziowskim zgromadzeniu pośród bogów-sędziów.</strong></p>
<p><strong>Kim są owi &#8220;bogowie&#8221;? Są to - w moim rozumieniu - sędziowie, którzy ustalają (z założenia) sprawiedliwe wyroki na wzór Eljon (Najwyższego). Biblia nie ukrywa, iż Bóg jest Sędzią Najwyższym (zobacz słowa Abrama z <span style="text-decoration: underline;">Gen.18:25</span>, gdzie nazywa Boga &#8220;sędzią całej ziemi&#8221;). Zwróćcie też na księgę Sędziów, gdzie są opisane historie wielu sędziów z Izraela. W Piśmie jest wiele apelów skierowanych do nich, by sprawiedliwie pełnili swój urząd (w domyśle: na wzór Boga i w oparciu o Jego sprawiedliwość i miłosierdzie).</strong></p>
<p><strong>Przejdźmy teraz do wypowiedzi Jahuszuy z <span style="text-decoration: underline;">Jana 10:34</span> (Biblia warszawska). Poniżej wklejam cały kontekst tamtego wydarzenia i tamtych słów:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 10:22-39</span><br />
Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość poświęcenia świątyni. Była zima. I przechadzał się Jezus w świątyni, w przysionku Salomona.<br />
Wtedy Żydzi obstąpili go i rzekli mu: Jak długo trzymać będziesz dusze nasze w napięciu? Jeżeli jesteś Chrystusem, powiedz nam wyraźnie.<br />
Odpowiedział im Jezus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie; dzieła, które Ja wykonuję w imieniu Ojca mojego, świadczą o mnie; lecz wy nie wierzycie, bo nie jesteście z owiec moich. Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną. I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze ich z ręki mojej. Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.<br />
Żydzi znowu naznosili kamieni, aby go ukamienować.<br />
Odrzekł im Jezus: Ukazałem wam wiele dobrych uczynków z mocy Ojca mego; za który z tych uczynków kamienujecie mnie?<br />
Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: <span style="color: blue;">Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie</span> <span style="color: #339966;">Bogiem</span>.<br />
Odpowiedział im Jezus: <span style="color: red;">Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeśli nazwał bogami tych, których doszło słowo Boże [a Pismo nie może być naruszone], do mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, dlatego, że powiedziałem: Jestem</span> <span style="color: #339966;">Synem Bożym</span>? Jeśli nie wykonuję dzieła Ojca mojego, nie wierzcie mi; jeśli zaś wykonuję, to choćbyście mi nie wierzyli, wierzcie uczynkom, abyście poznali i wiedzieli, że we mnie jest Ojciec, a Ja w Ojcu.<br />
Tedy znowu starali się go pojmać; lecz On uszedł ich ręki.</p></blockquote>
<p><strong>Żydzi nie mogli znieść tego, że Jahuszua podawał się oficjalnie za Syna Bożego. Dla Hebrajczyków było to tożsame z byciem Bogiem, dlatego też - jak czytamy w <span style="text-decoration: underline;">Jana 10:33</span> - chcieli Go za to ukamienować. Jednak Jahuszua odwołał się do tekstu z Psalmu 82, gdzie jest literalnie napisane to, co przedstawiłem powyżej (<span style="text-decoration: underline;">Ps.82:6</span>): &#8220;wy wszyscy bogami jesteście, synowie Najwyższego&#8221;. Patrząc też przez pryzmat duchowy, Jahuszua dał do zrozumienia tym, którzy chcieli Go ukamienować, by Jego słowa i Jego nauki oceniali (rozsądzali) sprawiedliwie (przesłanie całego psalmu 82.) - zob.<span style="text-decoration: underline;">Jana 7:24</span>.</strong></p>
<p><strong>Zdaję sobie sprawę z tego, że czytając pierwszy raz tą historię z ew.Jana 10.rozdziału, ma się mieszane uczucia co do tych słów Jahuszuy co do &#8220;bogami jesteście&#8221; z 82. psalmu. Jednakże gruntowna analiza poprzedzona modlitwą ukazuje, że nie jest to coś niezrozumiałeg</strong><strong>o, czego nie można pojąć.</strong></p>
<p>_______________________</p>
<p>Pierwotnie tekst ukazał się tutaj - <a href="http://nietylkokontrowersje.com/viewtopic.php?t=1530" target="_blank">http://nietylkokontrowersje.com/viewtopic.php?t=1530</a><strong><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/bogami-jestescie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kto w końcu wstąpił do nieba?</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/kto-w-koncu-wstapil-do-nieba/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/kto-w-koncu-wstapil-do-nieba/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 07:41:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<category><![CDATA[interpretacja]]></category>

		<category><![CDATA[sprzeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=35</guid>
		<description><![CDATA[Otrzymuję dużo pytań odnośnie tego, co znajduje się w Biblii. Niektóre pytania powtarzają się. I tak właśnie jest z pytaniem o kontrowersyjną wypowiedź Jezusa z ewangelii Jana 3:13, gdzie Chrystus mówi, że nikt nie wstąpił do nieba&#8230;
A przecież Pismo Święte mówi, że do nieba za życia zostali zabrani Eliasz i Henoch. Właśnie na to pytanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_44" class="wp-caption alignright" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-44" style="margin: 10px;" title="Wniebowstąpienie Eliasza" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/elijahwniebo.jpg" alt="Wniebowstąpienie Eliasza z 2 Królów 2:11" width="200" height="282" /><p class="wp-caption-text">Wniebowstąpienie Eliasza z drugiej księgi Królewskiej 2:11</p></div></p>
<p>Otrzymuję dużo pytań odnośnie tego, co znajduje się w Biblii. Niektóre pytania powtarzają się. I tak właśnie jest z pytaniem o kontrowersyjną wypowiedź Jezusa z ewangelii <span style="text-decoration: underline;">Jana 3:13</span>, gdzie Chrystus mówi, że nikt nie wstąpił do nieba&#8230;</p>
<p>A przecież Pismo Święte mówi, że do nieba za życia zostali zabrani Eliasz i Henoch. Właśnie na to pytanie próbuję odpowiedzieć w tym krótkim artykule poświęconym tekstowi z <span style="text-decoration: underline;">Jana 3:13</span>.</p>
<p>Zapraszam do ciekawej lektury&#8230; <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':-D' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-35"></span></p>
<p><strong>Biblia spr</strong><strong>awozdaje, że dwie osoby zostały za życia zabrane do nieba: Henoch i Eliasz. Oto te wersety:</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Hebr. 11:5</span><br />
Przez wiarę zabrany został Henoch, aby nie oglądał śmierci i nie znaleziono go, gdyż zabrał go Bóg. Zanim jednak został zabrany, otrzymał świadectwo, że się podobał Bogu.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">2 Król. 2:11</span><br />
A gdy oni szli dalej wciąż rozmawiając, oto rydwan ognisty i konie ogniste oddzieliły ich od siebie i Eliasz wśród burzy wstąpił do nieba.</p>
<p><strong>Prawdę o ich wniebowzięciu rzekomo psuje werset z ewangelii <span style="text-decoration: underline;">Jana 3:13</span>, gdzie czytamy następujące słowa:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:13</span><br />
A <span style="color: #ff0000;">nikt nie wstąpił do nieba</span>, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn Człowieczy.</p></blockquote>
<p><strong>W tym krótkim opracowaniu postaram się wytłumaczyć o co tak naprawdę chodzi z tym wersetem z <span style="text-decoration: underline;">Jana 3:13</span>.</strong></p>
<p><strong>Prześledźmy najpierw ten werset, który rzekomo zaprzecza temu, iż Henoch i Eliasz zostali wzięci do nieba. Poniżej przedstawiam jego wygląd w zapisie greckim oraz jego tłumaczenie dosłowne:</strong></p>
<p><img style="border: 2px dotted #006699; width: 400px; cursor: pointer;" src="http://img177.imageshack.us/img177/5067/j313.jpg" border="0" alt="" /></p>
<p><span style="color: #0000ff;">kai oudeis anabebeken eis ton ouranon ei me ho ek tou ouranou katabas, ho uios tou antropou ho on en to ourano<br />
</span><br />
<span style="color: #008000;">i nikt nie wstąpił do nieba tylko ten (oprócz tego, który) z nieba zstąpił, Syn człowieczy, który jest w niebie<br />
</span></p>
<p><strong>Z powyższego wersetu wiele osób wyczytuje słowa „<span style="color: #ff0000;">nikt nie wstąpił do nieba</span>”, biorąc je za argument na to, iż ani Henoch oraz ani Eliasz nie mogli zostać wzięci do nieba. No bo przecież Jezus mówił, że „nikt nie wstąpił do nieba”&#8230;</strong></p>
<p><strong>Czy można na sto procent być pewnym tego, zwłaszcza mając na uwadze inne wypowiedzi Jezusa o równie kontrowersyjnym wydźwięku, że Jezus, wypowiadając te właśnie słowa, miał na myśli to, że Henoch i Eliasz nie zostali zabrani do nieba? Spójrzmy na inną kontrowersyjną wypowiedź Mesjasza, którą prezentuje również ewangelista Jan w szóstym rozdziale swojej ewangelii:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 6:48-59</span><br />
Ja jestem chlebem żywota. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i poumierali; tu natomiast jest chleb, który zstępuje z nieba, aby nie umarł ten, kto go spożywa.<br />
Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; <span style="color: #ff0000;">a chleb, który Ja dam, to ciało moje</span>, które Ja oddam za żywot świata.<br />
Wtedy sprzeczali się Żydzi między sobą, mówiąc: <span style="color: #0000ff;">Jakże Ten może dać nam swoje ciało do jedzenia?</span><br />
<span style="color: #ff0000;"><span style="color: #000000;">Na to rzekł im Jezus: </span><span style="color: #000000;">Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam,</span> jeśli nie będziecie <span style="text-decoration: underline;">jedli ciała </span>Syna Człowieczego i <span style="text-decoration: underline;">pili krwi </span>jego, nie będziecie mieli </span><span style="color: #008000;">żywota</span><span style="color: #ff0000;"> w sobie. Kto <span style="text-decoration: underline;">spożywa ciało</span> moje i <span style="text-decoration: underline;">pije krew</span> moją, ten ma </span><span style="color: #008000;">żywot wieczny</span><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #000000;">, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.</span> Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim.</span><br />
Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie spożywa, żyć będzie przeze mnie.<br />
Taki jest chleb, który z nieba zstąpił, nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki.<br />
To mówił, gdy nauczał w synagodze w Kafarnaum.</p></blockquote>
<p><strong>Widać więc, że powyższe słowa Jezusa były kontrowersyjne dla Żydów, ale i nie tylko dla nich, ponieważ wielu czytelników Biblii w dniu dzisiejszym również nie pojmuje tego, że Mesjasz mówił o literalnym spożywaniu Swojego ciała i piciu Swojej krwi. A odpowiedź na pytanie dlaczego tak właśnie mówił Jezus, znajduje się zaledwie kilka wersetów dalej w tym samym rozdziale.<br />
</strong></p>
<p><strong>W <span style="text-decoration: underline;">Jana 6:60-63</span> czytamy następujące słowa, które są odpowiedzią na to, by literalnie spożywać ciało i krew Chrystusa:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 6:60-63</span><br />
Wielu tedy spośród uczniów jego, usłyszawszy to, mówiło: <span style="color: #0000ff;">Twarda to mowa, któż jej słuchać może?<br />
</span>A Jezus, świadom, że z tego powodu szemrzą uczniowie jego, rzekł im: To was gorszy? Cóż dopiero, gdy ujrzycie Syna Człowieczego, wstępującego tam, gdzie był pierwej? <span style="color: #ff0000;">Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. <span style="text-decoration: underline;">Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i</span></span><span style="text-decoration: underline;"> <span style="color: #008040;">żywotem.</span></span></p></blockquote>
<p><span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #008040;"><br />
</span></span></p>
<p><strong>Powróćmy teraz do naszych rozważań związanych z tym, czy do nieba nikt nie wstąpił poza samym Jezusem. Mając pewne doświadczenie, które zdobyliśmy analizując powyższy werset ze spożywaniem ciała i krwi Chrystusa, powinno nam pójść łatwiej zrozumieć, co tak naprawdę miał na myśli Jezus, mówiąc te właśnie słowa ze wstąpieniem do nieba.</strong></p>
<p><strong>W wielu kwestiach spornych warto analizować kontekst wypowiedzi, ponieważ to on może być kluczowy w zrozumieniu jakiegoś trudnego wersetu biblijnego. Wydaje mi się, że właśnie w naszym przypadku kontekst pomoże nam uchwycić prawidłowe zrozumienie frazy „nikt do nieba nie wstąpił”.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong>Na początku trzeciego rozdziału ewangelii Jana dowiadujemy się, że nocą do Jezusa przyszedł nauczyciel, faryzeusz, dostojnik żydowski o imieniu Nikodem i powiedział następujące słowa:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:2</span><br />
Ten [Nikodem] przyszedł do Jezusa w nocy i rzekł mu: Mistrzu! Wiemy, że przyszedłeś od Boga jako nauczyciel; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był.</p></blockquote>
<p><strong>Na co Jezus opowiedział:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:3</span><br />
&#8230; Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.</p></blockquote>
<p><strong>Nikodem widział w Jezusie jedynie nauczyciela (sam zresztą nim będąc), natomiast Jezus pragnął, by widział on w Nim również Mesjasza (Chrystusa), dlatego powiedział o narodzeniu się na nowo, czego ów faryzeusz nie mógł pojąć, bo spytał:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:4</span><br />
&#8230; Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się?</p></blockquote>
<p><strong>Na co Jezus opowiedział:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:5-6</span><br />
Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest.</p></blockquote>
<p><strong>Jezus cały czas podczas Swojej trzyipółletniej misji kierował ludzi na rozumienie duchowe poprzez podanie im przypowieści związanych z codziennym życiem. Nikodem, który był nauczycielem prawa Bożego w Izraelu miał cielesne wyobrażenie słów Jezusa, co wyraźnie widać w jego wypowiedzi, że człowiek miałby wejść na nowo do łona matki swojej i ponownie urodzić się. Jezus więc uświadomił go, że jego myślenie jest na wskroś cielesne, a nie duchowe.</strong></p>
<p><strong>Nikodem mimo to nie pojmował słów Chrystusa, bo spytał ponownie:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:9</span><br />
&#8230; Jakże to się stać może?</p></blockquote>
<p><strong>Na co Jezus odpowiedział:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:10</span><br />
&#8230; Jesteś nauczycielem w Izraelu, a tego nie wiesz?</p></blockquote>
<p><strong>Nauczyciele prawa Bożego, zakonu w Izraelu mieli objawiać wspaniałe przymioty Boże. Mieli być wzorem dla ludu. Mieli mieć rozeznanie w sprawach duchowych. Niestety, wielu z nich zatraciło już dawno żywą więź ze swoim Stwórcą i stracili duchowe poznanie, zdając się jedynie na własny intelekt i cielesne zrozumienie, czego dowodem jest tutaj sposób myślenia Nikodema.</strong></p>
<p><strong>Jezus Swoim pytaniem ukazał mu, że on, faryzeusz, nauczyciel powinien wiedzieć co to oznacza „narodzić się na nowo”. Chodzi rzecz jasna o nawrócenie się do Boga całym swoim sercem, czego Nikodem nie mógł pojąć nawet poprzez cielesny obraz słów „ponownego narodzenia się”, jaki zaprezentował Jezus, który teraz kieruje do Nikodema słowa, nad którymi się tutaj zastanawiamy:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:12-13</span><br />
Jeśli nie wierzycie, gdy wam mówiłem o ziemskich sprawach, jakże uwierzycie, gdy wam będę mówił o niebieskich? <span style="color: #ff0000;">A</span> nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn Człowieczy.</p></blockquote>
<p><strong>Spójnik <span style="color: #ff0000;">„A”</span>, który rozpoczyna nowe zdanie, mówi nam o ciągu myślowym całego wcześniejszego pytania, które kończy się słowami „jakże uwierzycie, gdy wam będę mówił o [sprawach] niebieskich?” Zatem mówienie o sprawach niebieskich musi być powiązane ze wstąpieniem do nieba, a następnie ze zstąpieniem stamtąd.</strong></p>
<p><strong>Zauważmy jeszcze jedną ważną rzecz. Kontekst nie mówi absolutnie nic na temat tego, czy ktoś przed Jezusem wstąpił do nieba, czy też nie. Rozmowa pomiędzy Jezusem a Nikodemem dotyczy <span style="text-decoration: underline;">duchowego zrozumienia</span> tego, co chce Żydom przekazać Jezus.</strong></p>
<p><strong>Podobną frazę, o wstąpieniu i zstąpieniu, znajdujemy w kilku miejscach w Biblii. Myślę, że poniższe wersety pomogą zrozumieć nam o co tak naprawdę chodzi. Zobaczmy:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">5 Moj. 30:11-14</span><br />
To przykazanie bowiem, które ja ci dziś nadaję, nie jest dla ciebie ani za trudne, ani za dalekie. Nie jest ono <span style="color: #ff0000;">na niebie</span>, aby trzeba było mówić: Któż nam <span style="color: #ff0000;">wstąpi do nieba</span> i do nas je <span style="color: #ff0000;">sprowadzi</span>, i nam je oznajmi, abyśmy je spełniali?<br />
Nie jest też ono <span style="color: #008040;">za morzem</span>, aby trzeba było mówić: Któż nam się przeprawi <span style="color: #008040;">za morze </span>i do nas je <span style="color: #008040;">sprowadzi</span>, i nam je oznajmi, abyśmy je spełniali? Lecz bardzo blisko ciebie jest słowo, w twoich ustach i w twoim sercu, abyś je czynił.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przyp. 30:3-5</span><br />
Nie uczyłem się mądrości i nie mam wiedzy o Najświętszym.<br />
Kto <span style="color: #ff0000;">wstąpił na niebiosa i zstąpił</span>? Kto zebrał wiatr w swoje dłonie? Kto owinął wody płaszczem? Kto stworzył wszystkie krańce ziemi? Jakie jest jego imię? I jakie jest imię jego syna? Czy wiesz?<br />
Każde słowo Pana jest prawdziwe. On jest tarczą dla tych, którzy mu ufają.</p></blockquote>
<p><strong>Analizując powyższe wersy można dojść do przekonania, iż zarówno w jednym jak i drugim chodzi o zdobycie mądrości. Ale nie mądrości cielesnej, intelektualnej, ale duchowej, niebiańskiej.</strong></p>
<p><strong>Zatem parafrazując do powyższych wersów, tekst z <span style="text-decoration: underline;">Jana 3:13 </span>można opisać w sposób następujący:</strong></p>
<blockquote><p><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:12-13</span><br />
Jeśli nie wierzycie, gdy wam mówiłem o ziemskich sprawach, jakże uwierzycie, gdy wam będę mówił o niebieskich? <span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #ff0000;">A tym, kto posiadł mądrość Bożą i ma jedyne rozeznanie w sprawach niebiańskich, jest Syn Człowieczy.</span></span></p></blockquote>
<p><strong>Na koniec zwróćmy uwagę na słowa Jana Chrzciciela z końca trzeciego rozdziału ewangelii Jana, który omawiamy. Są one wspaniałym podsumowaniem naszego krótkiego studium i stanowią kwintesencję tego, co przeanalizowaliśmy:</strong></p>
<blockquote><p><span style="color: #ff0000;"><span style="text-decoration: underline;">Jan. 3:31-32</span><br />
Kto przychodzi z góry, jest ponad wszystkimi, kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i mówi rzeczy ziemskie; kto przychodzi z nieba, jest ponad wszystkimi, świadczy o tym, co widział i słyszał, lecz nikt nie przyjmuje jego świadectwa.</span></p></blockquote>
<p>_____________________</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #000000;">Pierwotnie tekst ukazał się w tym miejscu - <a href="http://nietylkokontrowersje.com/viewtopic.php?t=1535" target="_blank">http://nietylkokontrowersje.com/viewtopic.php?t=1535</a></span><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/29/kto-w-koncu-wstapil-do-nieba/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Startuję ze swoim blogiem ;-)</title>
		<link>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/28/startuje-ze-swoim-blogiem/</link>
		<comments>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/28/startuje-ze-swoim-blogiem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 May 2009 21:42:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>micheasz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nietylkokontrowersje.com/blog/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Tak jak Mojżesz spisał sześciodniową historię stworzenia wszechświata na samym początku swojej księgi (Genesis), tak i ja winien jestem wszystkim czytelnikom mojego blogu opowiedzieć w skrócie swoją historię w pierwszym poście.
Otóż jednego dnia zrodził się plan utworzenia strony www.NieTylkoKontrowersje.com. I ją stworzyłem.
Następnie pojawił się plan utworzenia własnego kanału na YouTube - www.youtube.com/user/NieTylkoKontrowersje. I go stworzyłem.
Następnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-22" style="margin: 10px;" title="micheasz" src="http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/micheasz.jpg" alt="micheasz" width="120" height="184" />Tak jak Mojżesz spisał sześciodniową historię stworzenia wszechświata na samym początku swojej księgi (Genesis), tak i ja winien jestem wszystkim czytelnikom mojego blogu opowiedzieć w skrócie swoją historię w pierwszym poście.</p>
<p>Otóż jednego dnia zrodził się plan utworzenia strony <a href="http://www.NieTylkoKontrowersje.com/" target="_blank">www.NieTylkoKontrowersje.com</a>. I ją stworzyłem.<br />
Następnie pojawił się plan utworzenia własnego kanału na YouTube - <a href="http://www.youtube.com/user/NieTylkoKontrowersje" target="_blank">www.youtube.com/user/NieTylkoKontrowersje</a>. I go stworzyłem.<br />
Następnie pojawił się plan utworzenia tego blogu. I oto stało się. <img src='http://nietylkokontrowersje.com/blog/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dziękuję Bogu za to, że umożliwił mi zrealizowanie tego wszystkiego, czym się z Wami dzielę. Dziękuję również wszystkim swoim znajomym oraz najbliższym, którzy dodawali (i dodają wciąż) mi otuchy w tym trudnym przedsięwzięciu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nietylkokontrowersje.com/blog/2009/05/28/startuje-ze-swoim-blogiem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

