249 Blisko zbawienia

Blisko zbawienia, prawie że już;
Blisko zbawienia, prawie że tuż,
Lecz wątpliwości me do grzechu zwiodły mnie;
W rozpaczy płyną dni, ach, smutno mi!

Prawie zbawiony, już mało tak;
Prawie zbawiony, niewiele brak,
Lecz ja bliskością tą uśpiłem czujność swą;
Dziś brnę wciąż w czynach złych i ginę w nich.

Prawie do celu Pan przywiódł mnie,
Już, już zbawiony, a jednak nie!
Bo wiary brakło sił, abym zbawiony był;
Błądzę więc w grzechu mgle, sam nie wiem gdzie.

O drogi Zbawco, Twój zbawczy czyn
Zwalnia grzesznika od wszelkich win.
O Pośredniku dusz, dziś moje serce wzrusz,
Pokornie błagam Cię: “O, ratuj mnie!”