558 Gdy bliźni płacze
Gdy twój bliźni płacze, ach, nie mijaj go!
Raczej zbliż się, bracie, ze współczucia łzą.
Spróbuj ciepłym słowem, które miłość da,
Cieszyć chore serce, co w swym bólu łka.
Gdy bliźni potknie o przydrożny głaz,
Podnieś go, jak brata, wesprzyj go w zły czas!
Jakże tobie wdzęczny będzie kiedyś tam,
Gdy, wzmocniony, później już zwycięży sam.
Kiedy bracia błądzą, a ty drogę znasz,
W świętej im miłości prawą ścieżkę wskaż.
Łatwo stać się może, że z dalekich dróg
Będziesz ich prowadził do Chrystusa nóg.
Jakże ci dziękować będą kiedyś ci,
Których ból dojrzałeś, żeś im otarł łzy;
Że wzmocniła słabych niegdyś twoja dłoń,
Zabłąkanych wiodła na ojczystą błoń!