696 Przeminął rok

Już znowu jeden dobry rok przeminął,
Cel naszych dążeń - wieczność zbliża się.
Że pośród trudów, nieszczęść jam nie zginął,
Bogu zawdzięczam, bo On chronił mnie.

Mija ma młodość, mija moje życie,
Nietrwała jest ziemskiego szczęścia moc.
I nawet kiedy słońce świeci skrycie,
Niestraszna dla mnie jest głęboka noc.

Ty jesteś, Boże, zawsze tarczą moją,
Twa łaska nowych mi udziela sił.
Kiedy prosiłem Cię o pomoc Twoją,
Tyś mi obroną i pociechą był.

Więc wspieraj dalej chwiejne kroki moje,
Słabości moje racz przebaczyć mi;
I w każdej drodze wspieraj dziecko Swoje,
I łaskę zlej na przyszłe życia dni.